Tak i kilka z nas tez o tym pisało.Dziewczyny czy Wam tez czasami towarzyszą takie kłucia w pochwie?
Dzisiaj nie miałam aż takich silnych mdłości jak zawsze i zaczęło mnie tak wlasnie dziwnie delikatnie kłuć w pochwie i oczywiście zaczynam świrować![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Tak i kilka z nas tez o tym pisało.Dziewczyny czy Wam tez czasami towarzyszą takie kłucia w pochwie?
Dzisiaj nie miałam aż takich silnych mdłości jak zawsze i zaczęło mnie tak wlasnie dziwnie delikatnie kłuć w pochwie i oczywiście zaczynam świrować![]()
Ostatnio niestety nie nadążam nad wszystkimi wpisami bo tyle mam pracyTak i kilka z nas tez o tym pisało.
Ratunku! Dziewczyny, dzisiaj jest 7+0, zauważyłam u siebie plamienie [emoji17] zauważyłam na papierze... nie boli mnie brzuch jakoś specjalnie, czasami ciągnie w podbrzuszu od kilku tygodni. Nie biorę zadnych leków. Strasznie się boje..
Kolor jasno brazowy/ różowy. Właściwie to zabarwiony śluz, tylko i wyłącznie na papierze, na bieliźnie nic nie ma. Poczekam do jutra i zadzwonię do lekarza, może mi coś przepisze. Gdyby coś się nasililo to pędzę na IP.Jaki kolor plamienia? W pierwszej ciąży pojawiło mi się różowe plamienie plus minus w tym czasie - poleciałam do lekarza, okazało się, że wszystko ok. Oczywiście dla spokoju możesz podjechać na IP.
A nie mówiłam ??? Każda powinna mieć w domu takie USG [emoji23]
Dziewczyny nie bawmy się tu w lekarzy. To co u jednej jest niegroźne u drugiej może okazać się czymś wręcz przeciwnym. To nie jest tak że plamienie (brudzenie) starą krwią to nic złego a żywą krwią to już jest alarmujące. Kazda sytuacja wymaga konsultacji z lekarzem.Plamienie jeśli jest tylko na papierze i nie boli to tak bywa. Ja tak mam drugi tydzień. Ważne jest czy jest to ciemne takie plamienie czy żywa krew.
Podbrzusze pobolewa, to normalne. Ważne czy pobolewa lekko czy jest to już ewidentny ciągły i silniejszy ból.
Jeśli żywa i zobaczysz że jest jej coraz więcej ( np konieczne będzie założenie podpaski ) to niezwłocznie bez żadnego skierowania na szpital.
I nie szarp się za bardzo fizycznie.
Chłop to chłop, to nie on jest w ciążyMój mąż jest lekarzem. Ostatnio go poinformowałam, że ma mi sam zrobić usg, bo nie wytrzymam do kolejnej wizyty.
Naprawdę z trudem dałam sobie wytłumaczyć, że do tego potrzebna jest specjalna głowica do usg, a on taką nie dysponuje, a poza tym nie ma co męczyć maluszka ciągłym podglądaniem.
No niech mu będzie...![]()