Hej dziewczyny, jestem tu nowa.
Ostatnią miesiączkę miałam 15.10, natomiast cykl miałam stymulowany Ovitrelle, dlatego też wiem, że owulacje miałam dokładnie 28.10.
Jestem w 5tc, ale w sumie dokładniej nie wiem już jak to liczyć.
18.11 byłam na USG i było coś widać, jednak lekarz powiedział, że pęcherzyk jest za mały jak na ten tydzień (3,6mm).
Mam też za niski progesteron oraz plamienia, dlatego od tej wizyty biorę progesterone bensis 3x1.
Nastepną wizytę mam dopiero 10.12.
Liczę na to, że dzięki suplementacji progesteronu pęcherzyk urośnie do odpowiednich wymiarów, albo może jakoś dni źle były policzone?
W każdym razie póki co to zamiast się cieszyć, że w końcu się udało to tylko się stresuję