jazz_joanna
Fanka BB :)
Ja tez wczoraj musiałam napełnić się smakiem drwala !Mąż dzisiaj jedzie nam kupić drwala jak ja będę syna usypiać [emoji85][emoji85]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja tez wczoraj musiałam napełnić się smakiem drwala !Mąż dzisiaj jedzie nam kupić drwala jak ja będę syna usypiać [emoji85][emoji85]
zazdroszcze, ja sie tak stresuje, ze na sile probuje sie uspokoic. Nie sadzialm, ze to bedzie, az takie przezycie, to jest jakas masakra!!!! :0No właśnie dziewczyny tak czytam, że większość z Was się bardzo stresuje A czy jest ktoś kto się nie stresuje? Nie ukrywam ja należę do takich osób (Jak na razie) na początku nie miałam żadnych objawów wręcz przypływ energii. Dopiero na początku 7 tyg pojawiły się nudności i modlę się żeby się skończyły. Na pierwszej wizycie tylko pęcherzyk teraz czekam na kolejną wizytę ale też spokojnie. Może to że mną jest coś nie tak?
Ja się nie stresuje już. Byłam na wizycie 16.11 dr powiedział że jest serduszko, więc wszystko jest Git. Dbam o siebie, więcej nie mogę zrobić, więc co będzie to będzie. Przecież nie mamy na to wpływu w tej chwili. Ale do czasu pierwszej wizyty czułam się źle psychicznie. Teraz czuję się dość średnio, ale fizycznie.No właśnie dziewczyny tak czytam, że większość z Was się bardzo stresuje A czy jest ktoś kto się nie stresuje? Nie ukrywam ja należę do takich osób (Jak na razie) na początku nie miałam żadnych objawów wręcz przypływ energii. Dopiero na początku 7 tyg pojawiły się nudności i modlę się żeby się skończyły. Na pierwszej wizycie tylko pęcherzyk teraz czekam na kolejną wizytę ale też spokojnie. Może to że mną jest coś nie tak?
Ja zbytnio się nie stresuje, jestem (po poronieniu) i wierze, ze co będzie to będzie, jeśli ma być dobrze to po prostu wszystko będzie dobrze, jedyne co mnie martwi to duży torbiel w okolicy prawego jajnika, który wyszedł na USG przy pierwszej wizycie.No właśnie dziewczyny tak czytam, że większość z Was się bardzo stresuje A czy jest ktoś kto się nie stresuje? Nie ukrywam ja należę do takich osób (Jak na razie) na początku nie miałam żadnych objawów wręcz przypływ energii. Dopiero na początku 7 tyg pojawiły się nudności i modlę się żeby się skończyły. Na pierwszej wizycie tylko pęcherzyk teraz czekam na kolejną wizytę ale też spokojnie. Może to że mną jest coś nie tak?
Właśnie ja jestem w sumie przed pierwszą wizytą, gdzie powinno być widać serduszko i jak czytam dziewczyny tutaj to zastanawiamsie co ze mna jest nie takNo właśnie dziewczyny tak czytam, że większość z Was się bardzo stresuje A czy jest ktoś kto się nie stresuje? Nie ukrywam ja należę do takich osób (Jak na razie) na początku nie miałam żadnych objawów wręcz przypływ energii. Dopiero na początku 7 tyg pojawiły się nudności i modlę się żeby się skończyły. Na pierwszej wizycie tylko pęcherzyk teraz czekam na kolejną wizytę ale też spokojnie. Może to że mną jest coś nie tak?
I jaki płyn do higieny intymnej dla ciężarówek używacie?Laseczki, czy któraś z Was doświadczyła łagodnego swędzenia i pieczenia oraz powiększonych warg sromowych?
Wizyta dopiero w środę![]()