reklama

Lipcowe mamy 2022

reklama
Chyba muszę nie czytać forum dzień przed wizytą. Jak cały czas jestem spokojna to po przeczytaniu kilku postów dzisiaj prawie dostalam ataku paniki. Odkąd jestem w tej ciąży jestem całkiem spokojna nawet zawsze wiele z was starałam się uspokajać. A dzisiaj serio jestem w szoku tym co czuje. I chyba odezwę się dopiero jutro po wizycie jakoś po 10
Ja też dzisiaj mini zawal. Objawow u mnie juz sie raczej nie doszukam wiec do kolejnej wizyty chyba zdechne.
 
Dziewczyny ja to chyba jestem jakaś pechowa 😅 odebrałam wyniki z krwi, przeglądam i nigdzie nie mogę znaleźć wyniku glukozy, więc jadę do ośrodka a pielęgniarka mówi, że nie było na zleceniu, a przecież to ona spisywała jakie miałam zlecone badania a tam glukoza jest. Mówię no trudno, każdy mógł przeoczyć, także muszę iść jeszcze raz na pobranie, tyle że u nas pobierają tylko we wtorki a w środę mam wizytę rano i raczej wyniku nie będzie. Pomyślałam, że napewno lekarz znów zleci jakieś wyniki, więc może zrobię wszystko razem? Czy ta glukoza jest taka ważna? W pierwszej ciąży miałam ją zawsze ok. Czy jechać do miasta i zrobić szybciej na tą wizytę? Pomóżcie 😄
Ja bym zrobiła za tydzień przed wizytą. Glukoze robią praktycznie po dostarczeniu materiału. Ten osrodek nie ma systemu internetowego ? Ewentualnie niech Ci sprawdza przed wizyta w swoim systemie i dadzą karteczkę z wynikiem i pieczątka. No chyba, że to jakiś osrodek typu komuna i wyniki dostają na wydrukach 🤷‍♀️ tak właściwie to mówiłaś, że masz wizytę, bo sami mogliby Ci zaproponować jakieś rozwiązanie.
 
Masz racje. A mimo to ja mysle spokojniej jak mam w glowie ten tydzien dalej 😃 Po prostu moja glowa zakodowala ten 12 tydzien jako jakas magiczna bariere. Wiem wiem, nie sprowadzajcie mnie na ziemie 😂
Ja też tak mam 😀 odliczanie dni!!!
Ale zdecydowanie po każdej wizycie jest pozytywne doładowanie i uspokojenie.
Dlatego powiem Wam szczerze, że póki co wcale nie narzekam że chodzę na NFZ i prywatnie, bo wizyty mam co 2 tygodnie, a nie co miesiąc 🤣
 
Ja też tak mam 😀 odliczanie dni!!!
Ale zdecydowanie po każdej wizycie jest pozytywne doładowanie i uspokojenie.
Dlatego powiem Wam szczerze, że póki co wcale nie narzekam że chodzę na NFZ i prywatnie, bo wizyty mam co 2 tygodnie, a nie co miesiąc 🤣
Tez mi sie zazebiaja wizyty bo chodze do dwoch lekarzy poki co. Ja po wizycie jestem max 2 dni spokojna. Bylam w pon a dzisiaj juz mnie bierze 🤦🏼‍♀️
 
Ja to już spasiona jestem poprostu chyba 😂
 

Załączniki

  • 16395838399911487005213138477637.jpg
    16395838399911487005213138477637.jpg
    470,9 KB · Wyświetleń: 116
byłam na usg 6 tyg 3 dni i bylo
Okrj wiec
Umówiłyśmy się na 9 tydzień i wtedy wyszło ze obumarło gdzies 6 tyg i 6 dni wiec chodziłam chwile nieświadoma - zero bólów plamien nic kompletnie - jedynie ta kawa
Trzymaj się - ja tez cała w nerwach wczoraj powtórzyłam betę jutro idę znowu i w piątek zobaczymy ... ;/ ale tez czuje się znowu jakbym nie była w ciąży i mam wrażenie ze znowu dostanę od życia liścia ;/
Dziewczyny nie stresujemy się i nie nakręcamy negatywnie.
Ja bym w ogóle nie porównywała, bo jak widzimy przebieg każdej ciąży wygląda inaczej. Ja ze swojej strony powiem, że mi od wczoraj chce się znowu pić kawe, a dopiero co byłam na usg i wiem, że wszystko jest super!
😀
 
Tez mi sie zazebiaja wizyty bo chodze do dwoch lekarzy poki co. Ja po wizycie jestem max 2 dni spokojna. Bylam w pon a dzisiaj juz mnie bierze 🤦🏼‍♀️
A ja się jakoś uspokoiłam..... może słowa lekarza, że ten najgorszy okres z największym ryzykiem za mną spowodowały że odetchnęłam i zaczęłam wierzyć że wszystko jest dobrze!
Zresztą czuję codziennie jak mi się macica rozszerza, jak od środka tam się pcha i naciska! Boli, ale mnie uspokaja :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry