Iza G
Fanka BB :)
noi superMamy -. Koronawirus nas jednak nie bierze. Chciał nas wykończyć jakiś inny wirusjednak inne choroby jeszcze istnieją
właściwie to dobrze, bo już się bałam, że ortodonta mi przepadnie (dziś na 10), i prenatalne 21.
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
noi superMamy -. Koronawirus nas jednak nie bierze. Chciał nas wykończyć jakiś inny wirusjednak inne choroby jeszcze istnieją
właściwie to dobrze, bo już się bałam, że ortodonta mi przepadnie (dziś na 10), i prenatalne 21.
![]()
Dziś nie i jest lepiej, ale ogólnie to jeden/dwa razy w tygodniu dopada mnie takie coś.tez jestsescie takie wkurwione? rozgoryczone? poirytowane bez powodu, jak ja ? tez chce was rozerwac? czy tylko mnieaaaaaaaaaaaaaaa zaraz oszaleje~!!!!~!~!!
Oj mam to samo stwierdziłam że wyprzedze kolejke rodzinną,bo wszyscy pracują a ja na l4 no i niespodziankę mamy do ogłoszenia więc klimat będzie,później święta z maleństwem ciężej organizować...Cześć dziewczyny, miłego dnia życzę i trzymam kciuki za najbliższe wizytyja niby wg USG na 6.07 ale zobaczymy co się zmieni na badaniu w środę. Wczoraj miałam intensywny dzień, padłam o 18 i spałam godzinę, za to w nocy od 3 do 5 rzucałam się na łóżku, a o 6.30 wstaję ogarnąć małą do przedszkola, naszczęście mąż dziś ją zawiózł a ja jeszcze poleżałam przed tv i nadrobiłam posty. Został nam tydzień do świąt, a przed nami dużo pracy, w tym roku my organizujemy wigilię, więc trzeba wziąć się w garść bi zacząć ogarniać. Wczoraj posprzątałam salon i trochę go przystroiłam, aż zrobiło się miło i świątecznie
a Wy jak stoicie z przygotowaniami?
To masz też jak jaJa na 30.07 wiec jestem ostatnia
Dziewczyny trochę mi lepiej, upiekłam szarlotkę, poczytałam książkę i trochę się uspokoiłam muszę sobie znaleźć zajęcie. Mój mąż mówi żeby powoli robiła pierogi i uszka na wigilie a akurat w kuchni się bardzo dobrze czuje wiec może porobie tyle żeby rozdać po rodzinie później![]()
Ja miałam na drugi dzień Coombsa.Ja też wróciłam z badań, Pani tak zręcznie zmieniała te fiolki że szybko poszło. Ale kurcze, nie wiedziałam że tyle się czeka na wynik odczynu Coombsa. Będę mieć wynik w czwartek a wizyta w poniedziałek. Może mój lekarz mnie nie zje... miałam na to wystarczająco dużo czasu... eh.
Ja w tym roku zrezygnowałam z wyprawiania wigilii i świąt z powodu komplikacji ciąży. Teraz już jest dużo lepiej, ale po mimo że siedzę w domu to z porządkami i dekoracjami jestem w czarnej dupieCześć dziewczyny, miłego dnia życzę i trzymam kciuki za najbliższe wizytyja niby wg USG na 6.07 ale zobaczymy co się zmieni na badaniu w środę. Wczoraj miałam intensywny dzień, padłam o 18 i spałam godzinę, za to w nocy od 3 do 5 rzucałam się na łóżku, a o 6.30 wstaję ogarnąć małą do przedszkola, naszczęście mąż dziś ją zawiózł a ja jeszcze poleżałam przed tv i nadrobiłam posty. Został nam tydzień do świąt, a przed nami dużo pracy, w tym roku my organizujemy wigilię, więc trzeba wziąć się w garść bi zacząć ogarniać. Wczoraj posprzątałam salon i trochę go przystroiłam, aż zrobiło się miło i świątecznie
a Wy jak stoicie z przygotowaniami?
No widzisz. Ja nie wiem o jak to jest. Mam niby sprawdzać w necie wyniki bo cześć będzie już dziś. Zobaczymy...Ja miałam na drugi dzień Coombsa.![]()
ja z porzadkami....dekoracje z dziecmi jakies tam porobilismy w zeszlym tyg choinka w ten weekend ale najpierw porzadki na ktore brak energii totalnieJa w tym roku zrezygnowałam z wyprawiania wigilii i świąt z powodu komplikacji ciąży. Teraz już jest dużo lepiej, ale po mimo że siedzę w domu to z porządkami i dekoracjami jestem w czarnej dupieJak w końcu się ogarnę i coś przystroję to też wstawię zdjęcia.