reklama

Lipcowe mamy 2023

Przy okazji badań robiłam betę - z 928.3 wskoczyła na 2037 ❤️ Martwi mnie jednak wynik TSH - 2.93 :/ Czytałam, że powinien być poniżej 2.5 w pierwszym trymestrze. W widełkach jest w normie.
Ja dziś dostałam wyniki TSH, wiec pocieszę Cię bo ja mam ponad 4 :/ także zwiększam sobie dawkę euthyroxu (jestem na nim od przeszło 11 lat, bo miałam usunięta cześć tarczycy). Z tego co pamietam to norma teraz jest podwyższona do 3 coś tak mi mówiła ostatnio lekarka na wizycie….
 
reklama
Ja dziś dostałam wyniki TSH, wiec pocieszę Cię bo ja mam ponad 4 :/ także zwiększam sobie dawkę euthyroxu (jestem na nim od przeszło 11 lat, bo miałam usunięta cześć tarczycy). Z tego co pamietam to norma teraz jest podwyższona do 3 coś tak mi mówiła ostatnio lekarka na wizycie….
No zobaczymy, mam wizytę 23.11. Pewnie też dostanę Euthyrox. A ile masz? 75, 150?
 
Ja dziś dostałam wyniki TSH, wiec pocieszę Cię bo ja mam ponad 4 :/ także zwiększam sobie dawkę euthyroxu (jestem na nim od przeszło 11 lat, bo miałam usunięta cześć tarczycy). Z tego co pamietam to norma teraz jest podwyższona do 3 coś tak mi mówiła ostatnio lekarka na wizycie….
Widzę, że nie tylko ja nie mam części tarczycy. Czy można spytać jaki miałaś powód usunięcia?
 
Ja przez piersi mam schizy. Wydaje mi się że bardzo bolały a teraz o wiele mniej i wkręcam sobie złe rzeczy 🙈 ciesz się że masz balony 🙃
Tak jak ja. Bolały okropnie przez 2 tygodnie, wczoraj trochę mniej i zaczęłam się martwić, a dzisiaj prawie w ogóle. Wcześniej pobolewał brzuch, od dwóch dni nic. I też już panikuje. Boli- źle, nie boli- tez źle 🤣 w poniedziałek wizyta, zwariuje do tego czasu
 
Tak jak ja. Bolały okropnie przez 2 tygodnie, wczoraj trochę mniej i zaczęłam się martwić, a dzisiaj prawie w ogóle. Wcześniej pobolewał brzuch, od dwóch dni nic. I też już panikuje. Boli- źle, nie boli- tez źle 🤣 w poniedziałek wizyta, zwariuje do tego czasu
A na jakim jesteś etapie ciąży ? Ja mam wizytę w czwartek o 20 😱
Nie martw się na zapas ...
 
Hej, obserwuje z ukrycia ale chciałam się nieśmiało przywitać. Termin z om 17 lipca, ale mam długie cykle więc owulacja pewnie też była później. Po krótce: mam synka 4 lata. Dwa lata temu staraliśmy się o drugie, niesteety dwa razy ciąża biochemiczna. Zbadałam hormony i po wizycie u endokrynolog okazało się że mam guza i tym oto sposobem rok temu miałam wycięta całą tarczycę. Po roku od radioterapii dostałam zielone światło i udało się w drugim cyklu starań. Oczywiście jestem zestrachana ale mam nadzieję, że tym razem będzie dobrze :) pozdrawiam wszystkich ❤️
Powodzenia:-) Jak się czujesz ogólnie po tych przejściach z tarczycą? Ja miałam usuwaną część, ale to już z 15 lat temu.
 
Powodzenia:-) Jak się czujesz ogólnie po tych przejściach z tarczycą? Ja miałam usuwaną część, ale to już z 15 lat temu.
Szczerze powiem, że nie czuje różnicy 🤷🏻‍♀️ boje się tylko o utrzymanie odpowiedniego TSH bo u mnie zawsze jest za niskie. Mam utrzymywać normy 0.1-0.5, w ciąży także. Wizytę u gina i endokrynolog mam na początku grudnia także zobaczymy co się dowiem :)
 
No zobaczymy, mam wizytę 23.11. Pewnie też dostanę Euthyrox. A ile masz? 75, 150?
Na co dzień biorę 75, teraz będę musiała zwiększyć. Narazie ustaliłam z rodzinnym, ze co drugi dzień będę brała 1,5 tabletki. Kolejna wizytę u ginekologa mam we wtorek, wiec zobaczymy co ona powie :-)
Widzę, że nie tylko ja nie mam części tarczycy. Czy można spytać jaki miałaś powód usunięcia?
Miałam bardzo dużego guza, na szczęście okazał się niezłośliwy :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry