reklama

Lipcowe mamy 2024

Ja ten mit obalę w ciąży z córką jadłam śledzie pomarańcze ogórki kiszone i młoda zdecydowanie jest dziewczyną. Moja kuzynka ma dwóch synów przy jednym jadła kiszone ogórki a przy drugim nutellę ze słoika łyżkami 😎
Ja natomiast w każdej ciąży początki mam identyczne smakowo czyli śledź z dżemem lub miodem i to dosłownie śledzie w occie sobie smaruję lub zagryzam dżemem albo miodem. Biorąc pod uwagę że praktycznie od maja wpierniczam te śledzie to mi już one bokiem wychodzą a żyć bez nich nie umiem 🤣 jak będę już po menopauzie to mi się te śledzie będą śnić po nocach 🤣
Haha dałaś mi nadzieje , ze może jeszcze będzie ta dziewczynka 😂😂😂
 
reklama
A ja chcę dzidziusia niespodziankę ❤️❤️ w zeszłej ciąży też miało tak być, ale pan doktor się zagapil i się wygadał 🙄
Ja tak właśnie w ciąży z córką dopiero przy porodzie dowiedziałam się o płci. Teraz też tak planuję 😎 ale wtedy musisz pamiętać żeby na każdym kroku lekarzowi przypominać i rękę na pulsie trzymać żeby nie powiedział za dużo. Ja nawet przy przyjęciu do szpitala na poród musiałam im mówić, że płeć chcę poznać jak już urodzę 😎
 
Ostatnia edycja:
A ja chcę dzidziusia niespodziankę ❤️❤️ w zeszłej ciąży też miało tak być, ale pan doktor się zagapil i się wygadał 🙄
Ja bym nie wytrzymała w niewiedzy! W ostatniej ciąży dowiedziałam się dopiero w 6 miesiącu bo skubany nie chciał się odwrócić. Teraz bardzo licze na core więc muszę wiedzieć już zaraz😀
Wiesz , chcielibysmy parke chłopca mamy to teraz dziewczynkę , ale najważniejsze dla mnie to właśnie żeby było zdrowe , co będzie to będzie ❤️
To i ja Cie pocieszę bo i przy synu i przy córce jadłam to samo. Czyli wszystko 😂 nigdy nie miałam zachcianek, teraz też jem i słodkie i kwaśne!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry