reklama

Lipcowe mamy 2024

Ja zanim miałam w pracy to sobie opłacałam sama. Teraz z pracy pakiet rodzinny opłacam.
Mam 14mies córkę więc ciuszki mi na początek odpadną. Kosz Mojżesza, łóżeczko, wózek czy krzesełko do karmienia mam.
ja nie mam już nic przeprowadzaliśmy się i wszystko powywalałam bo nie planowałam więcej dzieci a nagle mi się odwidziało. Mam tylko podnóżek do umywalki bo używam go jako krzesełka do plewienia ale do dziecka to on się raczej już nie nada 😅
 
reklama
Hej dziewczyny ja dzis mialam wizyte w klinice wczesnej ciazy w szpitalu ( normalnie nie przyjmą ale mialam w maju poronienie w 11 tyg) dostalam progesteron i zapisali mnie na usg 19.11 (niedziela). Bardzo się boję...nie dość że ostatnia ciążę poronilam to swoje lata mam ( 37,w styczniu 38).... mam nadzieję kobietki ze nam się wszystkim uda i że będziemy się wspierać. Ja mam nadal kontakt z niektórymi mamami z grupy z 2011 roku jak bylam w ciazy z synem 😅
 
Hej dziewczyny ja dzis mialam wizyte w klinice wczesnej ciazy w szpitalu ( normalnie nie przyjmą ale mialam w maju poronienie w 11 tyg) dostalam progesteron i zapisali mnie na usg 19.11 (niedziela). Bardzo się boję...nie dość że ostatnia ciążę poronilam to swoje lata mam ( 37,w styczniu 38).... mam nadzieję kobietki ze nam się wszystkim uda i że będziemy się wspierać. Ja mam nadal kontakt z niektórymi mamami z grupy z 2011 roku jak bylam w ciazy z synem 😅
zapomnialam dodać że mieszkam w UK a tu opiekaw ciazy to na ogół porazka....ale ja przy poronieniu poznałam fajna położna i kazala mi od razu się do niej zgłosić jak zajde w ciążę kolejna.... ale jak coś mnie zmartwi to niedaleko mamy polska klinikę z gibekologiem więc tam pojade w razie co.
 
No i Kropka❤️
 

Załączniki

  • IMG_20231106_154019.jpg
    IMG_20231106_154019.jpg
    1,2 MB · Wyświetleń: 129
Dziewczyny ja jestem już po pierwszym usg, 5t3d dzidzia ma 0.9mm, owulacja poszła z lewego jajnika (pierwszy raz się z tym spotkałam u lekarza że sama od siebie mi pokazała wszystko, zazwyczaj tylk pęcherzyk i tyle). Dostałam receptę na heparynę, za wizytę zapłaciłam 120zł i za tydzień mam między pacjentkami bezpłatne usg żeby sprawdzić czy serduszko bije. Jestem mega zadowolona, zrobiła wywiad 'rodzinny', pytała jak z pracą, od razu chciała l4 dać, ale mam tyle urlopu, że do końca roki starczy, więc sobie od stycznia pójdę na l4, bo u mnie też noszenie ciężarów niestety jest.
O bardzo ładna cena. U nas 190 pierwsza wizyta bo cytologia a potem 170 .
No i gratuluję pierwszej wizyty! I zazdraszczam bo ja sobie poczekam
 
reklama
ja nie mam już nic przeprowadzaliśmy się i wszystko powywalałam bo nie planowałam więcej dzieci a nagle mi się odwidziało. Mam tylko podnóżek do umywalki bo używam go jako krzesełka do plewienia ale do dziecka to on się raczej już nie nada 😅
Też nic nie mam. Nie mamy miejsca na trzymanie niepotrzebnych rzeczy. U szwagierki jest tylko nasze krzesełko do karmienia ale do tego daleka droga 😀
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry