reklama

Lipcowe mamy 2024

reklama
Dzisiaj rano obudziłam sie i patrze na papier po oddaniu moczu a tam plamienie, sluz przezroczysty pomieszany z brazowa wydzielina, z jakimis jakby niteczkami. Poplakalam sie i od razu zaczelam szukac lekarza ale nikt mnie na „juz” nie przyjmie, zwlaszcza, ze jest piatek.
I teraz nie wiem czy czekac na partnera do wieczora i jechac do lekarza na 17:30 czy ogarnac sie i jechac do szpitala.
Nie mam bolu brzucha ani nic innego, jestem przerazona tym plamieniem. Swojego ginekologa mam we wtorek ale nie wytrzymam do tego czasu 😭
Ja bym na pewno nie czekała do wtorku tylko jechała dzisiaj do szpitala. A czy teraz czy poczekasz do 17:30 to chyba bez różnicy
 
Dzisiaj rano obudziłam sie i patrze na papier po oddaniu moczu a tam plamienie, sluz przezroczysty pomieszany z brazowa wydzielina, z jakimis jakby niteczkami. Poplakalam sie i od razu zaczelam szukac lekarza ale nikt mnie na „juz” nie przyjmie, zwlaszcza, ze jest piatek.
I teraz nie wiem czy czekac na partnera do wieczora i jechac do lekarza na 17:30 czy ogarnac sie i jechac do szpitala.
Nie mam bolu brzucha ani nic innego, jestem przerazona tym plamieniem. Swojego ginekologa mam we wtorek ale nie wytrzymam do tego czasu 😭
A który to tydz u Cb? plemienia ok 5/6 tygodnia się zdarzają dość często! Ważne że to nie żywa krew. Jak cię to uspokoi to jedz do szpitala, powinni tam sprawdzić!!!! 🤞🤞🤞🤞
 
5+2 leży ze mną dziewczyna która ma 3 dni starsza ciążę i też nie było widać jeszcze zarodka ale ona leży z powodu torbieli. Pobrali mi krew na betę bo ostatnie prawidłowe przyrosty miałam w zeszłym tygodniu a teraz nie robiłam. Z objawów to roku piersi mnie bolą i nic więcej. Jedna pani wychodzi po poronieniu i mówiła że w tej ciąży tez zero objawów:/ no ale nie pozostaje nic innego jak czekać...

Dziękuję za wszystkie kciuki 🥰
Na prawdę trzymam kciuki, ale ciąża na początkowym etapie to loteria. Dziewczyny, które nigdy nie straciły maja trochę inne podejscie, wiadomo. Ale ja to do 12 tygodnia podchodzę do wszystkiego z rezerwa.

U mnie będzie wiadomo w poniedziałek. Jadę wieczorem ba usg. Betę robiłam tylko raz bo ogólnie ciąże odkryłam u ginekologa jak pojechałam na monitoring … my szukamy pęcherzyków do owulacji a tu pęcherzyk w macicy. Trochę z lekarzem nie noglismy uwierzyć wiec zrobiłam tylko raz betę żeby sprawdzić i upewnić się w tym co widzieliśmy na usg 😅 no ale czekamy na to serce, zobaczymy.

Co do objawow to tez mam lekko piersi obrzęknięte, trochę zawroty głowy i tyle.
 
reklama
Dzisiaj rano obudziłam sie i patrze na papier po oddaniu moczu a tam plamienie, sluz przezroczysty pomieszany z brazowa wydzielina, z jakimis jakby niteczkami. Poplakalam sie i od razu zaczelam szukac lekarza ale nikt mnie na „juz” nie przyjmie, zwlaszcza, ze jest piatek.
I teraz nie wiem czy czekac na partnera do wieczora i jechac do lekarza na 17:30 czy ogarnac sie i jechac do szpitala.
Nie mam bolu brzucha ani nic innego, jestem przerazona tym plamieniem. Swojego ginekologa mam we wtorek ale nie wytrzymam do tego czasu 😭
Spokojnie, ja akurat takie plamienia miałam w prawidłowej ciąży (drugiej). Prawdopodbnie masz niedobór progesteronu. Umów się do lekarza i do tego czasu poloz się w łóżku, nie przemęczaj i weź jakiś magnez.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry