reklama

Lipcowe mamy 2026 ❤️

reklama
Ja dzisiaj poległam z samopoczuciem psychicznym.
Wczoraj miałam krzywą cukrową, wyniki potwierdziły cukrzycę - 95/133/124
Dodatkowo zaczęłam się martwić tym podwyższonym TSH (co prawda od razu włączyli mi leki).
Wczoraj po ostatnim badaniu krwi zasłabłam, jutro wizyta serduszkowa, a ja zamiast się cieszyć i wyczekiwać to jestem okropnie zestresowana. Na dodatek mam dzisiaj wzmożone pragnienie, nakręcam się strasznie, zupełnie straciłam kontakt z częścią mózgu, która odpowiada za racjonalne myślenie.
Chcę do mamy :(

Dziewczyny , mnie intuicja i tym razem nie zawiodła. Żegnam się , beta dzis 93 , progesteron 12 więc wszystko zaczyna spadać 😭
Życzę Wam spokojnych 9 miesięcy , dbajcie o siebie i maluszki ❤️ trzymam mocno za wszystkie kciuki 🤞
To jestesmy w tym razem, trzymaj się 🫂
 
Dzień dobry dziewczyny!

@daariaa9 trzymaj się, oby to plamienie to nie było nic niepokojącego! Dawaj znać!

Z samego rana poszłam pobrać krew na ten giga pakiet, mam nadzieję, że nie będzie niespodzianek w wynikach.

Od wczoraj też rejestrowałam się na badania prenatalne i powiem Wam, że to koszmar - szczególnie że te badania nam, z terminem na środek lipca wypadają mniej więcej w okresie świąteczno-noworocznym, gdzie jest tendencja do brania urlopów 🥴 obdzwonilam kilka klinik, przychodni, ostatecznie udało się złapać termin w poradni przyszpitalnej. Także radzę Wam dziewczyny zorientować się już u Was, zapisać może nawet bez skierowania (?), żeby uniknąć później stresu.

@LadyCaro proszę o dopisanie do kalendarza moich wizyt: 2.12 (luxmed), 16.12 NFZ, 30.12 prenatalne.

Ciekawe na ile wystarczy mi zapału żeby chodzić i tu i tam 😂

Miłego dnia 🥰
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry