reklama

Lipcówki 2017 dbają o formę :)

Ja wczoraj 1h non stop mięśnie nóg :) jutro pójdę robić brzuch.
A od 1.11 dieta, a dzisiaj głodówka wymuszona przez Artura. Mam nadzieję że zaraz zjem ugotowane pierogi z brokułami.
 
reklama
Emol fajnie Ci się to wszystko poukładało:blink: Już widać czy czujesz efekty?
Ja wczoraj i przedwczoraj robiłam jakąś Jogę Rebecci Louise , heh pierwszy raz tego spróbowałam, ćwiczę od paru ładnych lat, a przy tym poczułam całkowicie nowe mięśnie, może będę ją robić częściej.
A dziś Skalpel 2 z krzesłem Ewy;-) ;)
 
Chybra na razie waga stoi, ale trochę lepiej się czuję, taka rozruszana. Ale szok przeżywam bo przez ciążę nie cwiczylam i muszę teraz 15 kg mniejsze obciążenie dawać na siłowni. Ja tu chce Dac 55 kg a tu dupka. Udźwignąć dam radę ale aby zrobić kilka serii to raczej j nie. Tym bardziej że w głowie mam pamięć o hemoroidzie po porodzie więc nie chce aby ponownie wyszedl.
I przez takie planowanie również jako tako mamy plan dnia :)
 
reklama
W pon przez rehab L cały dzień nam się rozjechał i nie ćw, a wczoraj zrobiłam coś Rebecci z hantlami i dziś tez na brzuch, jutro jakieś uda, nogi znajdę. Zdałam sobie sprawę, że odkądćw po ciąży jeszcze żaden zestaw Rebecci mi się nie powtórzył heh, ile Ona tego robi, masssakra :blink:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry