Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ja nie wiem, że jakies dziwne smaki ma ten mój synalek
i czerwone ściany powiadasz
nieźle.Zdrówka dla małego zjadacza dywanów.
w takim luksusie to i mały by pewnie chętnie nury zapodawał;-)
,a później w trójkę poszliśmy się kimnąć coby tłuszczyk się zawiązał
a skim to sie na ploty chodzi? e? heheHaszi- glowa do gory, to chyba przesilenie wiosenne. Zrobilas kotleciki z cieciorki/cieciezycy? Jak sie je robi??? Ja uwielbiam cieciorke, ale nie umiem nic z niej przygotowac.
U nas pogoda do kitu, wiatr i deszcz, brrrr.
Maz w pracy, no ale przed wyjsciem ugotowal pyszniutki obiadek, podczas, gdy ja bylam na plotach![]()

czekam tylko nowego wózka i lepszej pogody i zaczniemy więcej czasu spędzać na dworzu, bo w domu już szału dostajemy



Oby w Pl pogoda byla taka, jak w UK przez ostatni tydzien;-), no i szerokich lotow Roni;-)a skim to sie na ploty chodzi? e? hehe
dziekuje za spotkanko
moj pobyt dobiega koncz, wiec do zobaczenia laseczki po drugiej stronie ;-)
mam nadzieje ze PL przywita mnie sloncem ;-)
pomimo marudnego dnia Antoś zasnął dość późno bo po 21ej, ale spał bez pobudek do 6 rano, a później po mleczku jeszcze do 8ej;-) dzień też dobry, choć nie byliśmy na spacerku bo pogoda do d....:-( Mały już śpi, a ja jedno oko na TV a drugie na BB
M wraca po 22ej więc żyć nie umierać