Pearl - my na katarek dawaliśmy euphorbium (homeopatyk, polecany przez doktora) i przeczyszczaliśmy wodą morską! I ściągaliśmy fridą, bo niestety gruszka nie zdała egzaminu! A frida w tym przypadku - super! I tak jak Kamu, dawaliśmy na mokry ręcznik kilka kropel olbasu! Ale niesty katar trzeba przetrwać, około 6 dni
Pod łóżeczko po stronie główki podłożylismy książki;-), żeby katarek nie spływał do oskrzeli.
Pod łóżeczko po stronie główki podłożylismy książki;-), żeby katarek nie spływał do oskrzeli.
ja lece z małym 11.05:-)
W przyszłym tygodniu jadę sama,bo z małym nic nawet przymierzyć nie mogę

Mam tylko ta cholerna sol do nosa i ten olejek ktory zkropilam odrobinke na pizamke. Podstawilam tez ksiazki pod lozeczko jak radzila kaja:-) no i nawilzacz chodzi caly czas w sypialni wiec mam nadzije ze tej nocy nie bedzie tak strasznie.Ale az sie boje. Sorrki za moja panike ale nie przerabialam jesczez kataru i jestem wrecz sparalizowana