reklama

Lipiec 2008

reklama
ha
mnie też nikt nie powiedział że mogę jeść:angry: i siedziałam na głodzie. Młoda nieśmiało się powierciła i czekała cierpliwie na przypływ kalorii.

Ja miałam obciążenie 75.
Najpierw sprawdzają poziom cukru czy jest ok i czy możesz taką dawkę glukozy wypić.(oczywiście musisz być na czczo) Potem pobierają krew i dają tą pyszną glukozę (ja też słyszałam o cytrynie ale zapomniałam wziąć ze sobą). Pani powiedziała że mam 5 minut na wypicie glukozy. Popatrzyłam na nią dziwnie i powiedziałam że 5 minut to ja się nie będę męczyć. Wzięłam kilka porządnych haustów szybciutko i po sprawie. Potem wodą można popić.
Potem czeka się 2 godziny. Siedziałam na korytarzu. Nie wolno łazić ani się ruszać specjalnie coby się glukoza nie wchłaniała. Po 2 godzinach kolejne pobranie krwi i to koniec. Wyniki na kolejny dzień.
tylko że ja nie wiedziałam że można już jeść:angry::angry::angry: ale z drugiej strony to po takiej glukozie to jeść chce się średnio.

Acha, i zapytajcie się bo ja np. musiałam sama sobie kupić tą glukozę w aptece (pomimo iż była to przychodnia prywatna) dziwne nie??
 
dziwne, ja dostalam; ale nie weim jak to bedzie teraz ;-) za tydzien ide do poloznej i pewnie sie dowiem ech
wspomnien tez nie mam milych z wypiciem jej poprzednio :baffled:
 
ja wypicie glukozy wspominam gorzej niż porod...
ale dzięki temu badaniu wyszło,że mam cukrzycę ciążową i byłam na diecie do końca ciąży, a pod koniec to mi jeszcze insulinę dawali.
I teraz jest to dla mnie przerażające, ale mam jeszcze miesiąc czasu to się na razie nie stresuję.
 
Witam z powrotem. U mnie wszystko ok, dzidzia coraz częściej się rusza. Byłam u siostry i spędziłam 3 dni z nią z jej 11-miesięczną córcią - łobuz z niej straszny:-D:-D miałam przedsmak tego co mnie czeka....
 
reklama
Hej,
jak się macie? Mam nadzieję, że dobrze. Jeszcze się nie znamy, ale chciałabym dołączyć do tego wspaniałego grona. Jednocześnie prosząc o poradę. Jestem w 18 tygodniu ciąży (to moja pierwsza ciąża) i dostałam dziwnego uczulenia na dłoniach (czerwone kropeczki). Ręce zrobiły mi się bardzo suche. Kupiłam maść z wit. A ale niewiele pomaga.
Pozdrawiam

hej hej

na taką "skórę aligatora" świetnie robi krem neutrogena, ale ten w koncentracie z czerwoną nakrętką
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry