wieści z wczorajszej wizyty - Antoś podłapał jakiegoś wirusa z powietrza i przez to te biegunki i temperatura

dostał Nifuroksazyd, Smekte i Lakcit - wszystko 3 razy dziennie (oczywiście Mały dzielnie protestuje, kręci główką, że nie chce leków, więc mamy w domu walkę

), poza tym dieta oraz dużo picia - ale to standart

wczoraj wieczorem już nie miał gorączki, więc dzisiaj bryka po całości - właśnie próbuje zamknąć drzwi do pokoju

strasznie bałam się popołudniówki, ale jakoś przeżyłam, więc mam nadzieję, że przez najbliższe 3 dni też przetrwam

u nas też cieplutko, aż mi żal, że muszę iść do pracy:-(
Andula ja też czasem narzekam na Antka, więc się nie przejmuj bo to raczej normalne, trzeba czasem sobie postekać - coś nam się z życia należy;-)
miłego dnia
