reklama

Lipiec 2008

beaa - jeśli ktoś ma dziś wolne to jest długi weekand:-) Mój M pracował dziś dlatego wczoarj wróciliśmy już z działki.
Młoda mi wstała z drzemki z gorączką:sorry::baffled: ma 38,3 stopnia, dałam narazie Ibufen w syropku. Co dajecie jeszcze na zbicie gorączki??? Pozatym ma się wyśmienicie - apetyt jest, humor też, bawi sie ładnie, kaszlu nie ma, troszkę kataru ale to już od 3 dni....chyba dzis posiedzimy w domu, bo z gorączką chyba się nie wychodzi, nie??
 
reklama
jak gorączka spadła to oki..ibufen wystarczy, ja nie daję nic innego.. Surv cos pisała że na zbicie gorączki czopki są dobre:tak:

No to może młodej zęby rosną :tak::tak::tak::tak: u nas po 3 dniowych marudach ewidentnie ulżyło i nawet wieczorne mleczko da się wypić...coś czuję że za 3-4 tygodnie coś się wykluje:-):tak: ale chyba znowu na dole bo góra wogóle nie spuchnięta

No weekend długi jak nic...mój m. też w pracy a nawet gdyby nie to my i tak mało mobilni bo ja średnio wyrabiam już:baffled::baffled::baffled::baffled::baffled: więc pewnie i tak byśmy w domku siedzieli..
U nas za oknem raz deszcz raz słońce i zimno brr
 
Pabla- tak jak Post pisze, na goraczke dobre sa czopki, ja jeszcze ich nie testowalam na mlodej, ale duzo znajomych przywozi je z Polski bo podobno sa rewelacyjne.
 
Beaa no w PL było Boże Ciało i gro ludzi wzieło piątek wolny i ma długi weekend:tak:
paszportu nie poszlismy załatwić bo nam sie nie chciało ale dobrze że mi napisałaś to wezmiemy zdjęcia i wyrobimy małemu paszport i bedzie spokój:tak:
Kupiłam sobie kiecke:tak::tak::tak::-):-):-)M mi już zrobił zdjęcia ale wkleje potem bo teraz nie mam czasu:sorry:wychodzimy zaraz na huśtawki bo u nas pogoda fajna:tak:
post jakoś tak sie rano zdecydowaliśmy ze gdzies sie przejedziemy bo szkoda siedzieć w domu i padło na Ojców bo niedaleko od nas:tak:
 
Witajcie!
My siedzimy w domku ale na nic czasu nie mam.Ciagle gdzies wychodzimy i dni leca.Pogoda do niczego wiec jutro raczej na planowane ognisko sie nie wybiore:baffled:M oczywiscie pojdzie nawet jak bedzie burza z piorunami bo on nie odpusci zadej imprezy:eek::tak:Ja wole isc za tydzien gdyz w szczecinie jest noc klubow wiec pewnie z siostra sie wybierzemy;-):-D
Ciesze sie ze u Was Ok
Dobrze ze Zainab i Ty Beaa macie sie lepiej:tak:
Milego leniuchowania dla wszytskich:-)
 
u nas bez zmian, temp trochę spadła po godzinie od podania ibufenu, ale teraz mam wrażenie że znów jest gorąca. Kupiłam jeszcze paracetamol, ale w syropie. Czopków nie mam. Teraz mała padła, więc jak wstanie to znów jej dam. pozatym wszystko jest ok. Mała śpi, m śpi tylko ja czuwam...
 
Pabla- ja tez podaje malej na goraczke paracetamol w plynie, tutaj nazywa sie Calpol i ibuprofen- tez w plynie. Moja lekarka rodzinna twierdzi, ze wlasnie paracetamol jest najlepszy na goraczke (dla dzieci).
 
Nooo, wreszcie dotarłam.
Wczorajsza impreza udała się na medal (Tosika wielkie dzięki za czara mara i życzenia dla Mikiego!) Zaczęliśmy o 11, skończyliśmy o 15 i po 5 minutach jak weszliśmy do mieszkania, to lunęło jak z cebra:szok: Miki zadowolony (w sumie był w szoku od takiej ilości prezentów), goście też, więc super.
A dziś byłam sama, bo u nas mieliśmy dzień wolny od pracy a m nie. I przy moim duecie usiąść przy kompie to mega sztuka:sorry:

Kasiu to będziemy mieli moze znajomego księdza, ba może biskupa:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:

:szok:nie strasz!:szok: Brawo dla Kornelka - mądry chłopczyk:tak:

Pabla i jak Lenka? Ja na gorączkę daję nurofen - dla mnie super (dodatkowo działa przeciwzapalnie)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry