Mondzi
Fanka BB :)
Mam nadzieje, ze to chwilowy stan - cholera nie mam juz sil :-
-
-(
Caly czas stres, myslenie, kombinowanie. M mial dzisiaj sen, ze stoi pod kosciolem i zebrze :-( A Tymi chodzi i chce jesc, a ja mu mowie, ze nie ma co.
No i w efekcie caly czas krzycze na Tymka, ktory przeciez w zaden sposob nie zawinil. W koncu powiedzial, ze szkoda, ze on nie mieszka w przedszkolu. A ten tekst mnie rozwalil.
W efekcie plakalismy obydwoje. Niech sie to wreszcie skonczy...
Caly czas stres, myslenie, kombinowanie. M mial dzisiaj sen, ze stoi pod kosciolem i zebrze :-( A Tymi chodzi i chce jesc, a ja mu mowie, ze nie ma co.
No i w efekcie caly czas krzycze na Tymka, ktory przeciez w zaden sposob nie zawinil. W koncu powiedzial, ze szkoda, ze on nie mieszka w przedszkolu. A ten tekst mnie rozwalil.
W efekcie plakalismy obydwoje. Niech sie to wreszcie skonczy...
Misi tylko czasami sie to zdarza przewaznie spi do8-8.30

Teraz dla odmiany ma głupawkę na wesoło - wciska miśkowi czapę na oczy i zaśmiewa się jak głupi do sera, ale rano były już kolejne 2 awantury z cyklu "jak mi nie dasz pogrzebać w kuwecie, to ja się zabiję"
Mały zasnął bez kąpania przy butli
mam troszkę luziku
będąc dzisiaj na mieście zaleciałam przy okazji do koleżanki-lekarki, a co by mi gardło obejrzeła (tak, a co by tłamsić w zarodku) i wyobraźcie sobie lekarze chodzą w maseczkach

suuuper tacy goście