• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2008

i malo tego jak zobaczyła tatusia butelkę z piwem, to normalnie rzucilam się z takim impetem na nią i do tego z takim wielkim ślinotokiem na brodzie, ze aż dreszcz mnie przeszedł, czy aby już do klubu AA jej nie zapisać:szok::szok::szok::szok::sorry::sorry::sorry: zresztą pstrykneliśmy fotki , jak obrobię to pokażę;-)
U nas to samo, na widok piwa szał:-D Mniam mniam, klepanie się po brzuszku i różne sposoby wymuszenia, az wstyd;-):tak:
U nas też czasami Zosia nie chce zasnąć wieczorem... Jest zbyt rozbawiona. Wtedy wkładam ją do huśtawki i czytam bajkę, to ją trochę wycisza. Zresztą i w południe przed drzemką tez czasami huśtam ją i oglądamy bajkę w tv. I często tak zasypia:tak:
 
reklama
Kasia, zapytałam kiedyś kuzynkę mojego M o to czy używa chusteczek i ona wtedy stwierdziła, że przy chłopcach tak, a przy Ani nie, bo nie miała odwagi. Nie miałam pojęcia o co chodzi, mając wtedy tylko Tymka i nie wnikałam. Mało się o tej chorobie mówi. Przy chłopcach instruktaż jest częściej powtarzany. Tutaj położna mi pokazywała jak to mam robić na tych pierwszych wizytach, ale to był ten jeden jedyny raz.

Renia
, ale zawiało. Muszę schować plecy, bo jeszcze mi się pogorszy ;-)

A moje dziewczę poszło na spacer ze szwagierką mojej siostry. W szoku jestem, bo jeszcze jakiś czas temu, jak było więcej ludzi w koło, to ona stała przy mnie w poczuciu sporego zagrożenia. A K. prawie w ogóle nie widzi, przedszkolanka, więc podejście ma, ale i tak jestem w szoku. Córka mi się usamodzielnia czy jak?
 
witajckie kochane:-)
wpadam tylko zrobić szybki wiatr:-p wieczorem ostanę się na dłuzej i poczytam co tam dzisiaj zmajstrowalyście:-p
ja oczywiście mialam baardzo pracowita noc:cool2: ale nie, nie to co myslicie:rofl2: otóż najpierw siedziałam dlugo na necie szukajc manekinow do dzieciowego, bo ogolnie mam baaardzo dlugie witryny a tylko dwa manekiny i to te najmniejsze i znalazłam takie śliczne, jak przyjdą to wkleję Wam zdjęcia:tak: później czekalam już do 24tej a co by malej kaszkę zrobić (bo bez sensu jest się wybudzać) przy okazji nożką machałam na fotelu, bo sąsiedzi- studenci zrobili sobie imprezkę:eek: no ale jak poszłam spać na górę i dalej słyszałam barabanienie to powiedziałam dość:confused2::crazy: w szlafroczek i maly rabanik urządzilam, a co:-p no i poźniej z tych emocji spać nie mogłam, zaczęłam snuć wizję jak przyozdobic na święta witryny w dzieciowym (w tatmtych nie muszę, ponieważ mam z góry narzucone od producenta) a tu mogę poniesć swoje wodze fantazji:-D:-D:-D ogolnie tak sie nakręcilam, ze oczywiscie obudziłam M a co by mu przedstwaić swoja wizję:sorry: oczywiscie nie musze wam pisać, jak mi się dostalo:zawstydzona/y::-p ale w sumie jak ta blondynka spytałam: śpisz? (o 2.30:-p) "lekko" dając mu kuksańca;-):-p no dobra zla żona jestem:-(;-) no ale dzisiaj była drugi dzień niania i siedział z nia M i w sumie jak wrociłam to powiedzial, ze jest mu jej szkoda:szok: ponieważ Tosia bardzo umiejętnie nią manipuluje:-p podobnoż jak byla 4h tak i 4h non stop chodzily po domu;-) bo ogólnie teraz najlepszym zajeciem malej zołzy jest za rączkę i na spacer domowy:-p ja tam ogólnie tak się nie daje:-) no ale też mnie zaskoczyła pani, bo jak przyszla to mowi, ze juz opracowała system sprzątania, bo widzi, ze bedzie miała duużo do roboty:zawstydzona/y::szok::sorry::-p oczywiście poźniej, ze nie chodzi o bałagan, bo go nie ma a raczej nie widać, i nie chce mi przykrosci robić:-p a ja tamm luzzzz;-) kurcze ale pierwszy raz mi pani, ktora ma sprzątać mówi o systemie sprzątania:szok: wow:-p jutro dm Wam znać ;-) nna wszelki wypadek polecę po jednorazowe kapcie :-p
no i sie napisałam, dziecie leeeeeeciiiiii:-D:-D:-D
 
Witam czytalam Was wczesniej ale brak czasu na odpisywanie. Nie napisze o ktorej mala wstala:-D ale ok 5 miala pobudke i z godzine nie spala(ja nic o tym nie wiem bo spalam jak kamien).
Tosika no jeszcze chwile i mala bedzie sama spacerowac po domu. System sprzatania? Kazdy ma jakis ale ciekawe jaki ona ma
Mondzi my uzywamy chusteczek, ale G czesciej myje pod bierzaca woda. Mysle ze to nie tak do konca chusteczki:tak:Zycze szybkiej poprawy, ciezka sprawa z tym kregoslupem. Mnie tez czesto boli ale nie az tak ze nie moge chodzic:tak:
Kaja to masz mala kinomanke,Misia za nic nie chce ogladac bajek:eek: Lubi tylko rybke na mninimini ale najbardziej lubi jak spi i chrapie(rybka oczywiscie):-D
Renia moze jutro Twoj m bedzie mial chwilke na zakupy:tak:To nam sie pochwalisz.:tak:
Survi no niezle Florka ma z tym spaniem, Misia o 16 padla i jeszcze spi za pol godziny musze ja budzic bo do 22 bedzie biegac:eek:
Post zycze Ci zeby dzieci byly grzeczne i zebys spokojnie zrobila jedzonko na Cinkowe chrzciny:tak:Z tym budzeniem sie z golym cycem to tez mi sie czesto zdazalo:-D
Kircym fajnie ze masz chwilke na BB w pracy. U nas czsem jest internet na hali i wtedy moge Was poczytac w pracy.Teraz odlaczyli:-(
Kate trzymam kciuki za pozytywny wynik egzaminu:tak:
Wiecie ja nie cierpie prasowac ani zmywac naczyn bleeee. Teraz mamy zmywarke,a prasuje na bierzaco. Jutro musze ogarnac chalupke bo w sobote na pierwsza zmiane a po pracy to mi sie nic nie chce:eek:W niedziele zreszta tez praca, ale mi sie nie chce chodzic do pracy. Bym sobie posiedziala w domu:tak:No nic milego wieczoru
 
u mnie powtórka z rozrywki;-)
mężyk zajmuje się synem - ja zamknięta w pokoju klikam:-p

Tosika jak będzie miała dobry system to sprzedaj go nam na forum - mi pewnie by sie przydał;-)
Post udanych przygotowań do chrzcin
Dorka wierzę, że praca w świątek, piątek jest męcząca. Ale nie ma lekko;-) i póki sił starczy. A na emerytury i tak nie pracujemy bo ZUS bankrutem więc zostaje nam tylko dzika satysfakcja:-p
Mondzi Ty w przeciągach nie stój (hihihi) tylko siadaj na BB ciepło opatulona bo w ciągu dnia tu zawiewa i zawiewa:tak::-D
no dobra to w sumie znowu jakby wiatr zrobiłam
idę popatrzeć w TV
 
witajckie kochane:-)
wpadam tylko zrobić szybki wiatr:-p wieczorem ostanę się na dłuzej i poczytam co tam dzisiaj zmajstrowalyście:-p
ja oczywiście mialam baardzo pracowita noc:cool2: ale nie, nie to co myslicie:rofl2: otóż najpierw siedziałam dlugo na necie szukajc manekinow do dzieciowego, bo ogolnie mam baaardzo dlugie witryny a tylko dwa manekiny i to te najmniejsze i znalazłam takie śliczne, jak przyjdą to wkleję Wam zdjęcia:tak: później czekalam już do 24tej a co by malej kaszkę zrobić (bo bez sensu jest się wybudzać) przy okazji nożką machałam na fotelu, bo sąsiedzi- studenci zrobili sobie imprezkę:eek: no ale jak poszłam spać na górę i dalej słyszałam barabanienie to powiedziałam dość:confused2::crazy: w szlafroczek i maly rabanik urządzilam, a co:-p no i poźniej z tych emocji spać nie mogłam, zaczęłam snuć wizję jak przyozdobic na święta witryny w dzieciowym (w tatmtych nie muszę, ponieważ mam z góry narzucone od producenta) a tu mogę poniesć swoje wodze fantazji:-D:-D:-D ogolnie tak sie nakręcilam, ze oczywiscie obudziłam M a co by mu przedstwaić swoja wizję:sorry: oczywiscie nie musze wam pisać, jak mi się dostalo:zawstydzona/y::-p ale w sumie jak ta blondynka spytałam: śpisz? (o 2.30:-p) "lekko" dając mu kuksańca;-):-p no dobra zla żona jestem:-(;-) no ale dzisiaj była drugi dzień niania i siedział z nia M i w sumie jak wrociłam to powiedzial, ze jest mu jej szkoda:szok: ponieważ Tosia bardzo umiejętnie nią manipuluje:-p podobnoż jak byla 4h tak i 4h non stop chodzily po domu;-) bo ogólnie teraz najlepszym zajeciem malej zołzy jest za rączkę i na spacer domowy:-p ja tam ogólnie tak się nie daje:-) no ale też mnie zaskoczyła pani, bo jak przyszla to mowi, ze juz opracowała system sprzątania, bo widzi, ze bedzie miała duużo do roboty:zawstydzona/y::szok::sorry::-p oczywiście poźniej, ze nie chodzi o bałagan, bo go nie ma a raczej nie widać, i nie chce mi przykrosci robić:-p a ja tamm luzzzz;-) kurcze ale pierwszy raz mi pani, ktora ma sprzątać mówi o systemie sprzątania:szok: wow:-p jutro dm Wam znać ;-) nna wszelki wypadek polecę po jednorazowe kapcie :-p
no i sie napisałam, dziecie leeeeeeciiiiii:-D:-D:-D

Tosika No to zrobiłaś wiatr hehehe,na pól strony:-D:-D:-D nie ma jak gadulstwo,ale fajnie fajnie -tak lubię:tak: Co do niani,to niźle -system sprzatania:confused:
Dorka mój też tylko rybkę na minimini lubi:tak:
Mondzi a czemy sudocrem zły? jak dla nas najlpeszy i pewnie jakbym miała dziewczynkę to też bym używała.

Co do spania to u nas tak jak u Kicrym -niby się sztywno godzin nie trzymam,ale zawsze tak jakoś o stałej porze wychodzi i identycznie jak Kubuś młody pada ok 11-12, śpi ok 1,5 godz,a wieczorem 19-20.Swoją drogą to chłopaki nie dość,że podobny temperament,to i plan dnia ten sam:-D

Kurde a nam się znów katar przyplątał:crazy: Chyba żeśmy wczoraj się za długo spacerowali,nieby pogoda ładna ,ale jednak zdradliwa:confused2: Już mi tu w całej chacie oil olbasem pachnie,a zaraz jeszcze małemu na śpiocha zakropię nosek,bo normalnie to sobie nie da:sorry:

Kamu to twoje zdrówko!!!!!,bo właśnie sobie piwko otworzyłam:tak:No w sumie to już mi się kończy:sorry:
No a później to mi ciężko w nocy będzie wstawać,a nocka z tym katarem sie średnia zapowiada:sorry:
No nic pooglądam Londyńczyków (sentyment jakiś czy co???:confused:,hmm...no nie wiem ,ale lubię) i idę lulu.
Dobranoc!
 
Dorka - Zosia tez przejawia zainteresowanie jedynie rybką, jedynie w tej huśtawce jakoś chwilę oglada (i zasypia:-D).
Madzia - u nas wszystko godzinę poźniej - drzemka 12-13, a spać idzie kolo 20:30 (żeby mama M jak miłość obejrzała w spokoju:-D).
My używaliśmy chusteczek, teraz mała ląduje w wannie. A sudocrem tez stosujemy i kilka razy nawet na oolice intymne, bo zdarzyły się zaczerwienienia... Ja tez coś kiedyś słyszałam o tych chusteczkach, że nie powinno się, ale jakos to zignorowałam:sorry: I nie pamietam dlaczego...
Ja mam wieczór do d..., bo M. poszedł sprzatać piwnicę i już dorwał sąsiada do pomocy:wściekła/y::no::no:
 
reklama
Witam wieczorkiem:happy:

Kic... a Ty jak tak wcześnie do pracy idziesz to co z dzieckiem robisz??? budzisz???
No M go budzi przed 7 i idą a jak mam na 11 to zaprowadzam go koło 10 ale i tak się budzi po 7:confused2:

Mondzi nie mam kompa na sali, biorę mojego lapka i blueconnect i sobie klikam z wami.No i pierwszy dzieciorek ok 6.40 przychodzi:tak:
Madzia ja też oglądam londyńczyków:tak:i lubię ten serial no i siostra mi wtedy do głowki przychodzi:-(
Surv my tu narzekamy że nam dzieci do 7 śpisz a ty małą budzisz:-p
Tosika toż to cała wichura z gradem była;-):-D:-D:-D:-D:-D
Kaja:no::no::no::no::crazy:opamiętaj gościa:confused2:
Kasia:-D:-Dno ja znam na całę przedszkole 2 Mikusiów z maluchów, u mnie w grupie nie ma a w starszych to nie wiem bo nie przebywam z nimi:-p
Renia ty to tytan pracy jesteś:tak:czekamy na efekty tego remonciku:tak:

ok idę powoli spać bo jutro na studia:confused2:niby mam na 11 ale na bank mały zrobi pobudkę wcześniej:sorry:
Spokojnej nocki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry