• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2008

Surv masz wielkie serce :)
u nas sypie i glowa mnie od tego chyba boli; wiozlam syna na sankach z przedszkola i mam sportu na dzisiaj dosc :) a jesszcze na basen zmykam
a ja nareszcie wyczailam na allegoro jaja Oski chce zabawke i kupilam-nie moglam znalezc bakugana z kolcami hehe zajefajnie
 
reklama
witam wieczorkiem:)
Ja wlasnie zajadam pizze i popijam wygazowaną colą :-p
Tosika ja chcę znać płeć, więc jak tylko się dowiem to obwieszczę :tak:wiesz w H&M teraz tyle ciuchów w wyprzedaży że aż mnie ściska że nie wiem czy dziewczynka:-p
Surv wow masz wieeelkie serce:tak:też chciałam coś wysłać ale jak zawsze za późno się zdecydowałam i pozostały smsy:zawstydzona/y:
Izabelka widzę że się rozkręcasz sportowo;-)
Madzia ja tam bym się sądziła, a co, jak byście się tak spóźniali z wpłatą za mieszkanie to by już dawno coś na was wymyślili, więc i wy działajcie:tak:
Kupiłam dziś dla fasoli znowu kilka ciuszków w H&M, M nic nie wiem,bo przecież całe szafy po Kubie u mojej mamy są:-p:zawstydzona/y::-D
ok ide do wanny i legnąć przed tv, Majki zapomniałam nagrać, buuu znowu do rana muszę czekać:-p
spokojnej nocki!
 
witajcie moje drogie

ależ u nas jest śniegu:szok::szok::szok: korki niebotyczne:baffled: Kasiu u nas godz. to teraz jedno skrzyżowanie sie przejeżdża:baffled: i zimno niemilosiernie, ciekawa jestem jak na swięta będzie?
Surv a gdzie mozna więcej o tej akcji się dowiedzieć?
Madzia a no własnie ciastolina, dzięki:-p a ja dzisiaj zakupilam dla babć po szlafroczku, dostałąm cynk od śnieżynki, ze teściowa zażyczuła sobie suszarkolokówki (hmm a w planach była miotła:rofl2:) nie wiem co mamie i tacie? no i z tym garaże to troszeczkę przeciagają? a dzwonicie do spóldzielni o co biega? może ich postraszcie trochę?
Post dziękowacc za pomysły:-) szczególnie ten z zegarkiem:tak: mój M ma zawsze luzik z prezentami, bo nie dość, ze śnieżynka jest baaardzo konkretnie sprecyzowana, to jeszcze potrafi wskazać miejsce gdzie można prezent zakupić:-p i jak trzeba to sama ostatecznie się pofatyguje i zakupi:rofl2:
Iza w tvp bylo i jak coś to następnym razem dam znać ale uwierz mi tam były same nudy na pudy:-p zero konkretów;-) no i masz zdrowie kobito z tymi sankami:tak:
Kic jak ja Ciebie rozumiem z tymi wyprzedazami:-p:-p:-p ale pomyśl sobie, że w styczniu jeszcze większe będą:-p tylko czy juz będzie widać?:confused:

a ja wyobraźcie sobie postanowiłam sobie, że biorę się za siebie (tzn. biorę się za swoją twarz:-p) bo wczoraj spojrzałam w lustro i niewiem czy to pod nieodpowiednim kątem bylo, czy jakaś deformacja lustra (i staram sie tej wersji trzymać) ale jakoś tak się zestarzałam i jednocześnie jakbym zaczełam dojrzewać:baffled: bo tak pod oczami zmarszczki, na policzkach przebarwienia, na brodzie syfki, normalnie ogr jakiś ze mnie:baffled: no i zakupiłam se maseczkę z mikrodermabrazję, maseczkę błotną, masażer do twarzy i serum do cery dojrzałej:dry: no i wlasnie wsszystko na raz kładę:-p w tej chwili wygladam tak, ze osobisty malzonek się mnie przestraszył:baffled:
no dobra uciekam do wyrka, bo jutro mam latający dzionek:-)
 
Izabelka, zdążysz - jeśli polukrujesz je po upieczeniu (jak ostygną) i nie umieścisz w szczelnie zamkniętym pojemniku tylko np. w pudełku tekturowym z uchylonym wiekiem, to szybciutko zmiękną. moja ostatnia partia była miękka w 2 dni od polukrowania;-)

A nas totalnie zasypało...padało wczoraj od popołudnia, już po Flo szłam w lekkiej śnieżycy, a dziś wyglądamy przez okno a aut niet:-p Zasypało z kretesem, dobrze, że nasze ciemne, to może kolor gdzieś przebije spod śniegu, coby R cudzego nie odśnieżył:-D Gdyby nie to, że R jutro znowu w trasę, a wczoraj ledwo wrócił, to byłabym zachwycona, bo w końcu nie widać brzydoty tej dzielnicy i mamy prawie jak w górach;-)

Wczoraj zaliczyłam też wizytę kolejnej pani inspektor: wyglądała na rzeczową i pomocną, ale jak R słusznie zauważył, nie ja jej płacę a wspólnota, a kto płaci ten ma rację:-p Pani wysnuła kolejną teorię, tym razem przerażającą totalnie, że cieknie z układu CO, co oznaczałoby konieczność zrywania podłóg i grzebania w stropach...nie wiem, na razie pani zaproponowała kolejne odkrywki, obserwowanie gdzie się przeciek zaczyna oraz prowadzenie skrupulatnych notatek na temat warunków pogodowych, godziny i dnia oraz rozmiarow przecieków...myslę, że jak tak dalej pójdzie to za parę lat wyprowadzą mnie stąd w kaftanie mamroczącą pod nosem "umiarkowane opady, przeciek na godzinie 9, natężenie silne":-p:-p No i pani dodała jeszcze, że ona się nie zna, ale w zasadzie nei bardzo mogę developera pozwać, bo gwarancja wygasła, a z zarzadcą to nie wiadomo....nic, nadal o tym nie myślę, ale nadal pozwać kogoś zamierzam - myślę, że prawnik mi powie kogo;-)

Madzia, to też macie niezłe przeboje i ja bym walczyła, bo u Was sprawa jest zdecydowanie jaśniejsza: wiadomo kto i co zawalił, więc myślę, że żaden sąd nie miałby wątpliwości:tak: Generalnie dochodzę do wniosku, że jedyną gwarancją posiadania domu bez wad jest zbudowanie go samemu i osobiste położenie każdej cegły...

Kicrym, dla dziewczynki też kupuj - Pabla jest w ciąży, Madzia zamierza, jest 50% szans, że którejś z Was dziewuszka się trafi, to się potem wymienicie:-) Ja mam chwilowo szlaban na zakupy jakiekolwiek, bo w grudniu wydałam już dochód malej gminy:confused: Chociaż w sumie jeszcze sie chyba przejdę jednak popatrzyć za jakąś sukienką...w piątek mamy tę imprezę firmową R a ja od paru lat ciuchów wyjściowych praktycznie nie kupuję, i jak wczoraj zajrzałam do szafy to się okazało, że mam do wyboru pluszowy różowy dres albo rozpiętą sukienkę wyjściową...bo zapiąć sie na grubasie nie chce:-p

I chyba jednak te sanki plastykowe kupimy, bo wygląda na to, ze śnieg na dobre się utrzyma, a R coś przebakuje, że może byśmy w styczniu w gory na przedłużony weekend pojechali;-)

Idę po kawę i zapraszam chętne:tak:
 
Stawiam sie na wezwanie kawowe ;-)
Oj widze, że w niektórych częściach Polski niezła masakra na drogach - to ja już nie narzekam. Choć musiałam dziś zerwać m z łóżka - a ma urlop i przedpokój odświeża - bo nie wyjechałam z miejsca parkingowego, bo oblodzone. Musiał mnie pchnąć, a poza tym jakiś *&%^$*^ tak bliska mnie stanął, że musiałam lusterko skłądać, żeby go nie puknąc:wściekła/y:
Sanki u nas też na topie. Wczoraj m pojechał po Miska z sankami a potem ja po Olgę do babci - radocha była na całego:tak:
Tosika, Surv niezmiennie rozbawiacie mnie do łez - dzięki:tak:
Madzia, kicha z tym garażem. Walczcie o swoje. Surv a u Was to już normalnie czeski film:eek:
Kic co tam - jedna, dwie, trzy spódniczki/sukieneczki dużo miejsca nie zajmą:-p;-):-D No a jak okazje w sklepie, to kupić trzeba!:-)
 
Ooo to ja się na kawkę chętnie piszę:tak:

u nas też zasypało,drogi bieluśkie:szok: ,ale bynajmniej nie tańcowałam na lodzie:-p

Survivor a ta pani inspektor to w ogóle wie co gada:confused: i o co chodzi:confused: ,bo z tego napisałaś to sama chyba pewna nie jest tego co mówi:sorry: No,ale sytuacja nie wygląda ciekawie,bo taki zarządca tak może namieszać,że wyjdzie,ze to niewłaściwe użytkowanie:dry: No a u nas narazie rozmawiamy po dobroci,K co drugi dzień dzwoni do agencji.Panie twierdzą,ze owszem mozemy zrezygnować,to nam zapłacą 1% odstępnego:szok::szok: ,no ale kurde blade nie z własnej winy rezygnujemy:no: z tego co wyliczyliśmy to umowne odszkodowanie by wyniosło ok 400 zł,więc jest o co walczyc moim zdaniem,ale ja narazie chcę iść na ugodę i albo nam fajne miejsce na 1 pozimie znajdą,albo bez problemu oddadzą całą kasę i rezygnujemy i o odszkodowanie się nie upominam.Chyba to i tak bardziej im na rękę.Ale babka w agencji idzie w zaparte oczywiście bardzo miła przy tym jest,a ja nie chce się z nią żreć bo to nasza sąsiadka drzwi w drzwi:sorry2: i jeszce kit wciska,ze jej mąż inżynier budownictwa był na poniomie -2 i to bardzo profesjonalnie wszystko wygląda:dry: taaaak,to nawet nie inżynier by zobaczył,ze fuszera na maksa:wściekła/y:ja się osobiście przeraziłam jak tam zeszłam i zdecydowanie parkować tam nie chcę.

No ale to tam takie przyziemne rzeczy,a ja ciągle zapominam Ci napisać ,ze jestem pełna podziwu jakie macie wielkie serca,że tak pomagacie potrzebującej osobie.Szacunek się należy!!!

Tosika a co Ty za bzdury wygadujesz:confused: że Ty niby źle wyglądasz?? to nie uwierzę:no: No ale każda z nas ma prawo sobie maseczkę na twarz walnąć,choćby tylko dla lepszego samopoczucia;-)
Ja chyba jednak z ciastoliny zrezygnuję.Kupię książeczki, mam bluzki i dokupię Marsjanki:-p:sorry:

Izabelka masz formę:szok:Przerażają mnie te bakugany i inne tego typu paskudztwa:sorry2: Dobrze,ze my jeszce na etapie Tomka i Boba:-D

Kicrym widzę ,ze i tak nie dajesz rady sie powstrzymywać na wyprzedażach:-D A kiedy będziesz miała USG?

Maciek cos wczoraj nie wyraźny był w złobku,ale w domu ładnie się bawił i cały obiadek zjadł,tylko gile mu po pachy wiszą , rozciera po całej buźce i przez to jest czerwony jak burak,bo tak ma podrażnioną skórę:sorry2:
Mam nadzieję,ze się nie rozłoży,tym bardziej ,ze w sobotę idziemy na urodziny do sali zabaw.
 
reklama
Witam i ja:)
Madzia ja tam bym sie upierała przy swoim z tym garażem:dry:a USG mam 16.12 ale to dopiero 9 tydzień więc na bank nic nie będzie widać, z Kuba dowiedziałam się prawie w 8 miesiącu:sorry2:
Tosika no przesadzasz i tyle:-pfajna laska z ciebie no ale jak masaczka ci radość sprawia to nakładaj:tak:;-)
Surv czeski film i tyle:szok:współczuję takiej sytuacji, bo chyba bym zwariowała:cool2:
ok lece po jakiś chlebek :)
miłego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry