• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2008

reklama
Witam:)
Oj u mnie czasu brak :(
Teraz tydzień na L4 to może troszkę będę na bieżąco :)mały troszkę podziębiony, na razie bez antybiotyku,ale wzięłam opieke to troche odpocznę:-pi tak w domu musze na kiermasz porobić jakies pierdoły,ale co tam :)
U nas z sikaniem w dzień nie ma problemu, wpadki się nie zdarzają:) w nocy jeszcze pieluchę ma i na razie nie chce mi sie tego zmieniać :P
Post tez chce pierniczki piec, zobaczymy co z tego wyjdzie :) wrzuć swój przepis na wątek o jedzonku :)
Surv masakra z tym zalaniem:szok:ja bym chyba jednak do ubezpieczalni zgłosiła i część kasy na składkę przeznaczyła:)
KATE jakieś dziwne to z tą koleżanka, wczesniej nikt nic nie zauważył???fajnie że aparat daje rezultat:)
Madzia oj do mnie tez kolokwia dotrą w styczniu:confused2:musze się zabrać za moja mgr bo stanęłam na 15 stronie:-p
Izabelka widzę zimowe szaleństwo was dopadło:-p
w czwartek idę na pierwsze USG:tak:w piątek siostra wraca z UK kurcze martwię się o nią trochę jak się tu odnajdzie, daje sobie pół roku, jak jej się tu nie ułoży to stwierdziła że wraca do UK na stałe:confused2:
ok idę wycinać witrażyki:-p:-D
miłego popołudnia:)
 
Hej. Jakos nie mam czasu zeby pisac na BB:-(Jutro juz do poracy i znowu 2 dni zaleglosci:-p
Kic milego wypoczynku:tak:
Post i Pabla tez jestescie zaniegane:tak:
Survi ja bym chyba niew wytrzymala z tymi zlaniami. Pisalas ze odnajmujecie jakies mieszkanie? One nie jest lepsze od tego co teraz w nim jestescie?
Kasia u nas tez ulice zasniezone troche samochodem "rzuca: ale w normie:tak:
Madzia ja tak zrobilam tzn planowalam jak dostane umowe do rek to bedziemy probowac
i ale szybciej wyszlo i jak dostalam umowe to poszlam na zwolnienie:tak:

U nas wszystko dobrze, Misia troche podziebiona. Ja szukam prezentow juz prawie wszystkie mam.
Pozdrawiam
 
Kic, odpoczynku!
Ja już teoretycznie wszystkie prezenty mam, bo nie wszystkie jeszcze pocztą dotarły ;-)
U nas porażka na drogach - do domu z pracy wracałam ... godzinę, co w takim mieście jak nasze jest nie do pomyślenia... jak sobie pomysle, że jutro może być tak samo, alebo jeszcze gorzej, to juz mam dość
 
Witam, po wizycie u ortodonty jestem wściekle turkusowa:-D:-D:-D aż strach się uśmiechnąć:-p ale sama takie chciałam;-)
Surv współczuję z tym zalewaniem:eek: kurde a to dopiero początek zimy, co to jeszcze może być:szok: w sumie nic nie poradzę bo ja w takich sprawach jestem kompletnie zielona, ale jak znam życie to taka super zaradna babka jak Ty na pewno znajdziesz jakieś wyjście;-)
Kic odpoczywaj:-D:-D:-D:-D mówisz witrażyki, ja ostatnio w pracy moim 50letnim chłopcom wycinałam witraże:-p
Post też bym upiekła pierniczki, ale jak znam życie to z przepisu nic mi nie wyjdzie, więc chyba kupię takie do zrobienia Dr etkera czy cuś bo będzie pewniejsze, że nic nie zpiepsze:-p
Kasia i Dorka zazdroszczę że macie już wszystkie prezenty:cool2: ja oczywiście w polu nie licząc prezentu dla Antka, a to dlatego że czekam na bony z pracy, a na razie cisza pewnie nam dadzą we Wigilę to wtedy zaszaleje:-p
Madzia trzymam kciuki za koła tak to się kiedyś mówiło;-) a implant wyciągaj i sie nie czaj z ciążą szkoda takiego świetnego materiału genetycznego:-D ja tam jak tylko przedłużą mi umowę od razu biorę sie z produkcję:cool2: u mnie w pracy to wręcz normalne:-p
z problemami Kumpeli chyba daje se siana bo ja się wczuwam, nie śpię po nocach, a ona nawet nie chce ze mną pogadać:eek: nie wiem o co jej chodzi i w sumie mam dość, chyba nie jest to aż tak ważne i chyba nie jest tak źle jak mi mówiła skoro nawet nie chce porozmawiać tylko mnie kulturalnie zbywa, że gotuje albo coś:sorry: M mówi, że jestem za bardzo współczująca i potem ja najwięcej wszystko przeżywam, może i ma racje:zawstydzona/y: zmykam, miłej nocy:-D
 
witajcie wieczorową porą:-)
Madzia masz rację u nas śniegu wbrud:-p normalnie jutro pstryknę wam jakie iglo mamy przed domem:-p ale jeździć po mieście to normalnie masakra:eek: jak ja się cieszę teraz, że "mi" M kupił ten duziii samochód:-) wszędzie wjadę, z każdej zaspay wyjadę, no problem mam w parkowaniu, bo dzisiaj przed urzędem trzech strażników pomagało mi parkować:-p (na każdym rogu jeden:rofl2:)
Kasiu a no już oficjalnie już jestem po:-p już dzisiaj mialam pierwszą roboczą, a po południu juz się produkowałam w tv co tam mundrego chcemy robić:-p
Surv ale fajny gest mieliście:tak: szacunek dla Was:tak: ja to bym mogłam też kogoś zaprosić, bo w sumie i tak mam miec 15 osób;-) i ja bym pozwała, a co, oni może do tego tak podchodzą bo nikt nie upomina się o swoje na drodze prawnej, bo to czas i pieniadze, ale jak macie czarno na bialym, że to ich ewidentna wina, to czemu nie walczyć o swoje?:tak:
Kate ale jak turkusowe? znaczy się pani dr pomalowała tobie ząbki tak jak dzieciom się maluje?:-p no i może rzeczywiscie daj luz, bo z czystego serce chcesz wesprzeć, a ktoś to inaczej odbiera:eek: dziwne trochę ale cóż:tak: a biorąc pod uwagę, ze jesteś naszą etatową panikarą, to po co Tobie dodatkowy stres:-p
Kic tak tak odpoczywaj teraz:tak: i wiesz jaka ja jestem ciekawa co pod serduszkiem nosisz;-) normalnie jak nie będziesz chciała wiedzieć, to chociaż daj nr. do twojej dr ja obiecuję, że nie wygadam:rofl2:

a ja już częsciowo kupilam preznety (zamówilam znaczy się):-p dla Tosi zamówiliśmy domek ze zjeżdżalnią (na podwóreczko na wiosnę) a teraz w domciu będzie stał;-), Kornelowi obiecaliśmy keyboard (obiecałm, że nauczę młodego grać:-) ale jak byliśmy w sklepie muzycznym i zobaczylam fortepian to aż mi serce mocniej zabiło, mrowienie w brzuchu mialam i jakiś magnetyzm niebotyczny do tego instrumentu:-p (ja zawsze marzyłam o fortepianie) ale jak zobaczyłam po pierwsze cenę, a po drugie M swoim spojrzeniem zadal mi pytanie "a gdzie Ty TO byś postawiła???" to wiedziałam, ze to była milośc platoniczna;-) zresztą u moich rodziców stoi pianino i na nie M się nie chce się zgodzić aby je zabrać, to co mówić o takim molochu:sorry: Nie mam tylko pojęcia co by tu M kupić?
 
:tak::tak:no i jestem
Kate...hmmm no wlaśnie, malowałaś się???
nosz kurna młody się obudził z dzikim wrzaskiem
połozyłam go koło m ale pewnie zaraz się zorientuje że się ulotniłam cichaczem:-):-):-)
KAte przepis ten zawsze się udaje i jak w domu pachnie
Ci mówię spróbuj
pierniczki jak ajpelskie ze strony moje wypieki
wrzucę jutro zdjęcia,znaczy dzisiaj wieczorem, miałam teraz no ale muszę wracać do młodego
Kasia...godzina do pracy...poezja:tak: u nas 4 razy gorzej:szok::szok::szok:
cisza nadal, czyżby zasnął??? eeee chyba sie czai:-D:-D
Tosika...no właśnie gdzie włożysz???aaa??
a małżowi tylko gadżet, może jakiś fajny zegarek co lata liczy tańczy i boksuje??? np:-):-):-)
a może księgę o winach np albo drinkach:-):-):-):-), może jakiiś perfum fajny, książkę np, albo hmmm divajs do audiobuków, może grę, no nie wiem
u mnie ksiażki pewnie będą i może cuś divajsowego właśnie:-D:-D
ocho
przyczaj sie skończył
muszę lecieć
paaaa
to się nasiedziałam ze hoho
 
witam
tak poczytalam co u was, gęba mi sie cieszy do klawiatury, bo tak fajnie piszecie :)
tez chce zrobic te pierniczki:) i zrobie ciasto cynamonowe, jakis prosty przepis mam;
Kic tylko daj nam znac od razu po usg bo sie doczekac nie mozemy :):):)
Tosika to w tv mozna juz Cie podziwiac? jakby co powiedz gdzie i kiedy i bedziemy sie rodzinie chwalic :)
Surv to super,ze robicie paczki; a moge wiedziec ile was wyniosla? bo wiesz ja bym chciala,ale jak pokazali w tv ile ludzie daja, to nas po prostu na top nie stac- kolo 300 zl ktos wlozyl...
zapracowanym kobitkom zycze wiecej luzu; chorym szybkiego powrotu do zdrowia!

wczoraj szalelismy na sankach,ale jazda! dzisiaj odbieram Oskara i sankami wraca,znowu bede miala zakwasy hehe
milego dnia
 
Hej! U nas też mnóstwo śniegu napadało, a jeszcze w radiu właśnie mówili, ze na święta zapowiadają się białe, więc od razu humor mi się poprawił mimo pobudki o 5.20...kot nam totalnie fiksuje, bystry jest jak człowiek, przychodzi w nocy i wiedząc, że zwykłe miauczenie nas nie rusza, wyszukuje jakiś szeleszczący papier czy gazetę i demonstracyjnie po nich tupie:-p A jak i to nie pomaga, to złapałam go kiedyś na tym, że cichutko podchodzi do drzwi, z rozmachem je zamyka po czym drze się, że zamknięte:-D

Tosika, no przecież po to dom kupujecie, żeby się pomieścić w końcu, nie? To co tam jakieś małe pianinko....powiedz M, że to prestiż społeczny podnosi:-D Ja dla swojego R kupiłam w końcu prezent...aż w Niemczech znalazłam jego wymarzony model samochodu a od października polowałam...teraz tylko modlę się, żeby na czas doszedł:tak:

Kate, szanuj swoje nerwy, bo się zajedziesz na problemach znajomych:tak: Koleżanka może nie chcieć o tym rozmawiać, bo się zbyt stresuje, więc trzeba odpuścić i mieć nadzieję, ze sprawa się pomyślnie wyjaśni.

Madzia, a co to za cofka? chyba ustaliłysmy już, że teraz Twoja kolej na ciążę, nie?:-D Nigdy pewnie nie bedzie idealnego czasu, więc jeśli chcecie mieć drugie dziecko, to czemu nie teraz?:tak:

Izabelka, u nas była to kilkukrotność 300 zł, ale paczki nie trzeba robić samodzielnie, w wielu przypadkach jedną przygotowywało po kilkadziesiąt osób:tak: Myśmy robili wspólnie z kilkoma znajomymi, choć największe koszty, typu lodówka czy radio, ponosiliśmy sami. Ale uznałam, że znacznie więcej w ciągu roku przeznaczam na różne niepotrzebne duperele i to co my wydajemy na głupstwa, można przeznaczyć dla odmiany na poprawienie bytu komuś naprawdę potrzebującemu:tak: Na Szlachetną paczkę można zreszto wpłacać przez cały rok...żeby przeszkolić 1 wolontariusza potrzeba 125 zł, czyli wystarczy jak 10 osób wpłaci rownowartość paczki fajek...dobra, dość agitacji:-p

Dorka, no ja już miałam desperacką myśl, zeby wynieść się do drugiego mieszkania, ale my się tam po prostu nie zmieścimy, bo ma 30 m2 i jeden pokój - a poza tym, tam też się leje z dachu:-p Taka karma widać: "I w mieszkaniu zalewanym mieszkać bedziesz":-D Zobaczymy, dziś przychodzi nowa pani inspektyor, poprzedni podobno został zwolniony (może za głośno mówił, że trzeba by to zalanie w końcu naprawić?:-p) A pozew myślę, że wniosę po nowym roku, zeby udanie zacząć 2011 :-)

Kicrym, no to może w końcu trochę odpoczniesz;-) A jak samopoczucie, pomijając nudności?

No nic, czas się zbierać, muszę dziś różne drobiazgi pozałatwiać, każde w innej części miasta, ale właśnie myślę, czy to naprawdę wszystko jest niezbędne:-p No i być może będę przedzierać się do żłobka po Flo, bo R pojechał w trasę, a patrząc na te zaspy za oknem, wątpię, czy wróci do 16:baffled:
 
reklama
Hej!
Izabelka super z tymi sankami! ja ciągle nie mogę przeżyć ,ze nam spod drzwi ukradli:no::wściekła/y:
Kicrym no właśnie,ty odpoczywaj:tak: no i tez jestem ciekawa kto tam u ciebie zamieszkuje;-)
Tosika oj ty wariatko nasza;-) z tym fortepianem:szok::-D:-D Z tym samochodem to zazdroszczę,pamiętam jak rok temu szpanowałam,że wszędzie wjadę i dziury mi nie straszne,a teraz dupa blada:-p
Kasia u nas też tragedia na drogach,a miasto podobno juz nie ma kasy na odśnieżanie,bardzo prowadopodobne,bo żeby główne ulice były białe...:szok:
Kate moze faktycznie ty się tak nie stresuj,bo widzisz,ze nie ma sensu:no: A no właśnie miałaś jechac do tej kumpeli i co? rozumiem,ze Cię zbyła:confused:Trochę to dziwne,bo przecież chcesz pomóc,wesprzeć ją jakoś,ale z drugiej strony,to może ona ma taki stres,ze nie chce się z innymi widzieć i cały ten kłopot roztrząsać.
No i jak to jesteś turkusowa:confused::szok: Aparat taki masz? A weź mi zdradź w tajemnicy ile taki kosztuje tylko na górną półę,bo tych z dołu i tak nie widać a mnie nie stać.
Survivor trzeba to do sądu podac i już,bo wiecznie wam będą naprawiać tak ,ze nic nie zrobią.
My też mamy zagwostkę co robić z garażem,który miał być oddany w czerwcu,a tu grudzień, w garażu woda stoi,a my skrobiemy szyby w obydwu autach rano:baffled: Chcą nam wcisnąć na pierwszym poziomie,gdzie generalnie było taniej,ale już nie jest więc nam kasy nie zwrócą ,a poza tym same ochłapy miejscowe zostały gdzieś na szarym końcu,ze jak będę w nocy miała przejść z auta do klatki to będę miała pełne gacie:baffled: i do tego podpisanie aktu 1 tyś:szok: toż to tyle co zamieszkanie,chyba trochę przesadzają.Chcemy się zwrócić o odsetki karne,za nie dotrzymanie terminu,ale to tez trzeba się naszarpać z nimi:crazy:

No i tak mnie namawiacie do tej ciąży,że się chyba skuszę;-) Nawet K jakos tak sprząta i mi pomaga ostatnio;-):-D Pomyslimy .

Co do prezentów to ja mam już dla wszystkich,oprócz K,tzn o ile dojdą na czas,bo jeszcze wczoraj zamawiałam .Dla Maciusia chciałam jeszcze ciastolinę,ale w sklepach nic ciekawego w rozsądnej cenie nie widziałam,pozostaje allegro,ale jak nie dojdze:confused: Kupiłam mu ostatnio bluzeczki z disneya-napewno się ucieszy,bo lubi i chyba dokupie książeczki,bo kompletujemy serię "Mały chłopiec" i właśnie w smyku widziałam dwie ,których nie mamy.

Miłego dnia wszystkim i nie chorować!;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry