• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2008

Witam!
Ja już po pracy, zaraz ide spać:-pmały był ze mną,ale co sie namęczyłam to moje:-p:-p
Kasia u nas było 20dzieci na 125 zapisanych:-D:-D
Surv może Flo się przejadła:sorry2:
Pabla zdrówka dla Lenki:tak:Kuba też dostał Duplo, fajne rzeczy buduje,ale pieron nie chce sprzątać:wściekła/y:
Izabelka my mamy n-kę i najlepsze co w niej jest to to że można nagrywać:-pszkoda że nie ma polsatu:dry:fajnie że M spędził święta w gronie teściów:tak:
Madzia buuu szkoda że prezenty nie doszły:-(
Co do imion to dla dziewczynki kilka opcji: Laura, Lila, Lena albo Blanka (wszyscy chcą Lenę) a dla chłopca to już lekka masakra bo ja bym chciała Borys albo Iwo,a M absolutnie się na to nie godzi:dry:
Pabla a wy???jakies pomysły na chłopca??mi się jeszcze podoba Ksawery ale ostatnio już 2 kumpele tak nazwały i jakoś nie chce tak samo:-p
 
reklama
Kic, Majki się nauglądałaś? Bo tam chyba Lilka jest? ;-) Najbardziej podoba mi się Lena. Iwo? Zbyt "wyszukane", choć mój kolega z podstawówki ma syna o takim imieniu (Post, czy Ty nie byłaś fanką tego imienia?) Borys fajne - Miki ma kolegę w przedszkolu
 
Kic, mnie się bardzo Blanka podoba, ale smutno się kojarzy niestety, więc swojemu dziecku nie moglam dać:/ Pozostale też fajne - Laura zwłaszcza i Borys:tak:

Izabelka, no to gratuluję, że mąż się przełamał i wykazał odpowiedzialną postawą;-)

A ja mam dziś przepotwornego lenia...pisze po 2 zdania na godzinę, w piżamie siedze i najchętniej oddałabym się dalszemu tuczeniu tyłka na kanapie z pudelkiem czekoladek:-p Ale R wróci w stanie zamarzniętego polarnika pewnie, bo ma inwentaryzację na nieogrzewanym magazynie, to chociaż obiad mu zrobię...muszę mu przypomnieć, że miał pracy szukać, bo on znowu ponarzeka a nic nie zrobi...a dziś znowu tylko on z kolegą w tym magazynie siedza (rano wewnątrz bylo -8:szok:), a reszta firmy ma wolne do Nowego Roku:wściekła/y:
 
Kasia Maciuś poszedł normalnie do złobka,troche płakał,bo mu K kask musiał zabrać,ale zaraz poszedł myć rączki i na sniadanko i chyba zapomniał. U nas też Scooby rządzi,Tomek i Bob.A no i ma fioła na punkcie ksiązeczek "Mały chłopiec" a ciężko je dostać:sorry2:
I MAciuś zaśpiewał pierwszą swoją piosenkę w życiu.W Wigilię chodził i wałkował "Bob the builder,yes we can"
Kicrym mi sie najbardziej Lilka podoba:tak: Borys też fajnie,Macius miał takiego kolegę w żłobku.
Iza super,ze mąż tak się zachował:tak:
Survivor R ma przerąbane z tą robotą:eek: K też narzeka,ale żeby doopę ruszyc i poszukac innej to nie da rady:dry:

zmykam do domu,pa
 
Kicrym mi sie podobalo Lilia albo Lilianna (zeby Lilka byla) ale mąż nie chcial...
u nas Boby i Tomki przeszly niestety... zostaly ksiazeczki i plyty- Wecia oglada czasami
Surv o matko, wspolczuc zeby teraz na dworze byc; my sie zamklelismy w pokoju, bo M nastawial satelitarke to wymroxzilo nam pokoj; zero bakterii
co do N- ki podobno mozna ustawic Polsat- tez lubie :)
Madzia Oski teskni za przedszkolem, niestety siedzimy w domu przez antybiotyk grr

co robicie na Sylwestra??
 
Witam po swietach:-)
Kic do nas nie dotarl prezent przed wigilia:-(ale kurier byl dzis i mala jest szczesliwa:tak:
No juz niedlugo bedziesz sie mogla wybrac na L4:tak:
Madzia smutno ze prezenty nie doszly na czas:-( Macius po angielsku spiewa jak Misia:-D
Pabla,Kate, Iza zdrowka dla dzieci:tak:
Iza my idziemy na sylwka do znajomych:tak:
My w swieta w domu spedzalismy ranki i wieczory. W wigilie u G mamy, potem u moich siostr. Mala w wigilie zasnela ok polnocy. W pierwszy dzien swiat na 11.30 do kosciola potem na obiad do kuzynki a potem znowu do moich siostr. Mala znowu zasnela ok polnocy:eek: W drugie swieto na obiad do G mamy, potem na chwile do znajomych, potem do mojej siostry bo dzis o 6.30 leciala z powrotem:-( Tak nam zlecialy swieta. Dzis odpoczywamy, ja z Misia caly dzien w domu(zimno na dworzu okropnie). Ja troche przeziebiona, Misie tez cos bralo ale dzis ok:tak:Jutro wyjdziemy na spacer:tak:
 
hejka,
ja po pracy, zupkę wstawiłam ogórkową i tyle.
Lena tak sobie, wieczorem miała trochę gorączki, ale poniżej 38 stopni więc nic nie zbijałam, chyba od tego cholernego kataru. Po nocy przeszła gorączka, brykała z M do 12:30 i padła spać. Potem przyszła Klara, ale młoda spała 5 godz:szok::szok: z przerwą na płacz, siku i przebranie mokrej od potu piżamy. Wstała o 17:30, jak ja już byłam od godziny w domu. No ale pewnie w chorobie potrzebowała tego snu. Teraz jest ok, bryka dalej.
co do imion - u nas dla dziewczynki - Sonia ( pomysł mojego M ), dla chlopca Mikołaj ( pomysł mój:-) ), myślę jeszcze o Michale. I raczej już tak zostanie.
Byłam dziś u lekarza kontrolnie, w moczu mi za dużo krwinek czerwonych wyszło, muszę powtórzyć badanie jutro. Oby to tylko błąd jakiś.
Kic - mi się podoba z Twoich typów Lenka oczywiście:-) i Lilka. Dla chłopca Borys - zawsze mi się podobało ale ze względu na nazwisko nasze to odpada
Surv - zdróweczka, oby Cię i Flo nie rozłożyło!!
 
Witam serdecznie,
u nas zarąbiste mrozy, na szczęście bez śniegu, a ja muszę autem jechać do pracy, nie powiem żebym była szczęśliwa z tego powodu, ale nie mam wyjścia, no jedynie pójście z kamasza, ale w te mrozy nie bardzo mi się chce:eek: denerwuje się strasznie, ale M twierdzi, że dam sobie radę, mądrala, chciało mu sie piwa i przez to ma okazje mnie nie zawieść, a to że ja zawału za kółkiem dostanę to już go nie interesuje:-p w sumie może powinnam nabrać odwagi bo tak to będę niezależna od M i nabiorę większych umiejętności, ale jakoś sobie nie wierzę:-( no nic, jak dzisiaj będzie nieciekawie to jutro mknę z buta, co to na mnie niecałe 3km:-p
Antoś ma się dobrze, nie kaszle ale antybiotyk ma do jutra:dry: też mnie wkurza, że ciągle tylko te antybiotyki, ale pocieszam się, że niedługo wizyta w poradni pulmonologicznej to może coś się wyjaśni:tak:
Święta zleciały spokojnie, wczoraj byłam na popołudnie w pracy, ale było fajnie, więc przeżyłam:-p prezenty robią furorę zwłaszcza Lego Duplo, M już chce dokupić klocków bo nie może robić ekstra budowli:-p
Surv widzę, że Twój R ma tak samo szałową pracę jak mój M:eek: na szczęście dziś usłyszałam, że ma zamiar szukać pracy nawet w W-wie bo kiedyś tam robił i nieźle zarabiał, więc może w końcu jego ciężka praca zostanie choć finansowo doceniona bo jak na razie to jego wypłata to zapomoga:szok: życzę nam, żeby te nasze Chłopy znaleźli porządne, dobrze płatne prace:cool2:
Kic i Pabla fajne imiona dla Bobasków:-):-):-) Lilka jak najbardziej, choć ja marzę o Zosi, a dla chłopca Michał:-):-):-) mam nadzieję, że za niedługi czas i ja będę miała takie dylematy;-) Pabla zdrówka dla Lenki;-)
Iza bardzo ładnie zachował się Twój Mąż:-D:-D:-D
Madzia u nas też jest ostatnio faza na Scooby Doo:-D:-D:-D szkoda, że prezenty dotarły, ale i tak na pewno zrobią szał;-)

kurczę ale się martwię tą jazdą:eek: gorszej panikary ode mnie to już chyba nie ma:zawstydzona/y: muszę dać radę, będę jechać wolno i tyle:-p miłej nocy, trzymajcie za mnie kciuki:-D
 
Kate, pewnie, że dasz radę, tylko nie szalej i hamuj wczesniej!
Pabla, oczywiście kibicuję Mikołajowi ;-) I trzymam kciuki za dobre badania
Dorka, Wy jak zwykle "na chołpach":-D
Izabelka, my prawdopodobnie nigdzie na Sylwestra nie pójdziemy:sorry2:
Surv, Kate, żeby w Nowym Roku mężowie znaleźli super prace:tak:
 
reklama
Hej
Pamiętacie mnie jeszcze????:-)
No nie wyrabiałam przed świetami.
Kate...powodzenia za kółkiem, ja to widzę jak Ty, :-):-) ale mam za sobą kilka pięknych tańców na lodzie więc teraz ino grzecność:-D:-D:-D choć i wtedy grzeczna byłam tylko ślisko jak pieron
Kic, Pabla...no piękne dylematy. Mnie się podoba Hugo, Iwo, Mateusz, Mikołaj, Miron,a dziewczynki...no Iga oczywiście, łucja, Sonia, Pola,
Izabelka...no ja mu nie gratuluje, zachował się normalnie, wkońcu to Twoi rodzice więc jakby normalne że powinien to uszanować no ale może ja czegoś nie wiem:tak:
no i zdrówka dla Oskiego:tak:
Kate..no zdrówka jeszcze dla prezie, Ika też ma antybiotyk ale to przez kaszel co wieczny jest, nic w oskrzelach nic w płucach ale lekarka powiedziała że męczy się i walczy ale zmęczoy organizm i mu trza pomóc więc łykamy Sumamed jutro ostatni na szczęście, niz poza kaszlem jej nie jest

no i klasyka już nie pamiętam co chciałam napisać ale tyle sie naczytałam że mam nadzieję wybaczycie, grzeczna już będę i zaglądnę jutro bo mam wolne, niestety nie wesołe bo idę na pogrzeb...ech smutno bo odszedł wartościowy człowiek tak wcześnie i zostawił rodzinę w wielkim bólu no ale życie spokojnie toczy sie dalej.
dobra nie smęcę
będę jutro

ps..aa no z dobrych rzeczy to potem jedziemy z m poszukać nowej wagi, bo stara nie oparła się urokowi syna:-) a bat muszę mieć coby nie pofolgować za dużo
i tak odpuściłam w święta to mi żołądek zastrajkował i drugiego dnia nic prawie już nie jadłam:-D:-D:-D kara być musi
dobra begnę się otulić małżonkiem
dobranoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry