reklama

Lipiec 2008

Madzia, u nas zabawa jest 20 stycznia a info wisi na stronie żłobka od początku stycznia, więc sporo wczesniej. Właśnie przyszła kiecka dla mojej malej myszki Minnie....mam nadzieję, ze się w międzyczasie nie rozmyśliła co do stroju, bo drugiego kupować nie będę:-p

My wlosy myjemy co 2 dzień, bo Flo ma tak gęste, że już następnego dnia po umyciu widać, że są nieco przykurzone...

aaaaa...chyba jest coś na rzeczy w kwestii prognoz taksówkarskich - w poniedzialek jechałyśmy do żłobka i nasz taksówkarz też twierdzi, że zimy już raczej nie będzie:-D

dobra zmykam do H&Ma skoro Kicrym tak poleca:-)
 
reklama
Witam, mala obudzila sie przed 6 bo chciala "boba" czyli kupe:-D Zasypiala chyba z godzine wiec spalysmy do 10:happy2:
Survi zrób zdjecie Flo jak bedzie miala caly stroj Minnie:tak:
Kasia ja slyszalam(ale nie od taksówkarza:-D) ze zima ma jeszcze zawitac ale nie taka mrozna:tak:
Madzia to masz na razie przekichane z naczelniczka:eek: Brawo dla Macka za spokojne mycie wlosow:tak:U nas nie bylo problemow, ale od pewnego czasu sa ale ja szybko myje i nie zwracam uwagi na krzyki:blink:Zawsze staram sie ja jakos zagadac:tak:
Post u nas raczej nie dziala ze Misia ma jeszcze pospac:no:, nawet jak jej mowie ze jest noc i trzeba jeszcze spac:tak:Wieczorem tez lubie posiedziec dluzej:tak:
Julia super ze sie odezwalas:tak:Zycze zdrowia dla rodzinki:tak:

My wlosy myjemy przewaznie raz na tydzien, chyba ze sa posklejane od lizaka to wtedy czesciej:tak:Zaraz zmywamy sie na zakupy. Mala wyrosla z wszystkich bluzek, spodnie jeszcze ok. Moze dla siebie cos wypatrze:-DDobra spadam pozniej jeszcze sie odezwe:tak:
 
no u nas nie było nic na stronie żłobka,więc zadzwoniłam i ...ufff termin jeszcze nie ustalony;-)czekają na więcej dzieci,bo narazie choróbska panują.
Zaglądnę do Polo po pracy ,bo cos tam ostatnio mieli ze strojów.Poszaleć nie mogę ,bo znów jestem niemobilna,więc tylko osiedlowe sklepy mi zostają.

Własnie sie próbuje dodzwonić do dra w sprawie usunięcia implantu,bo ostatnio twierdził, że w tym tygodniu się tego podejmie.Troche mam stresa:szok:
 
no i wróciłam....ledwo do domu torby dotargałam (kobiety w pewnym wieku powinny mieć dodawanego tragarza gratis w centrach handlowych:-p)...wiem, mialo nie być zakupów dla grubasów, ale w moim ulubionym, a na codzień finansowo niedostępnym sklepie Carry było wszystko za 1/3 ceny, no to musiałam... przezornie tylko góry pokupowalam wychodząc z założenia, że jak brzuch spadnie, to tylko na zdrowie wyglądowi wyjdzie, a biust raczej o 3 rozmiary nie zjedzie:-p No i takie cudne płaszcze mieli i balerinki za 20 zł...no i ze 2 lata sobie zakupów nie robiłam więc czuję się mimo wszystko usprawiedliwiona.;-) No i w ramach zabijania wyrzutów sumienia młodej kupiłam drugie tyle co sobie:-) Potem wkleję zdjęcia na wątek ciuchowy (uwaga, bedzie sporo Hello Kitty:-p)

Dorka, życzę równie udanych zakupów:tak:

W zasadzie bym zległa taka wyczerpana jestem, ale sumienie nakazuje usiąść grzecznei i odpracować co wydałam:-p
 
hejka!
Ja dotarłam do domu wreszcie:cool2:
Post buziaczki!!! spodnie jeszcze lecą z tyłka ale na bank się przydadzą:tak:okazuje się że to taki sam fason jak mam tylko że ja mam czarne:tak:no i Kubuś dziękuje za czapeczkę, zdjęcie zrobione, jutro wkleje:tak:
Ja mam bal w przedszkolu jutro, przebieram się za czerwonego kapturka:-p
U Kuby też nie widać czy ma brudne czy czyste włosy:cool2:nie ma problemu z płukaniem, leję a on trzyma ręce na oczach:cool2:
ok idę sobie galaretę zjeść bo siostra zrobiła z kurczaczkiem mmmmmm:-p
jutro idę do gina, ciekawe co powie i czy mi da L4, jak nie to ją chyba uduszę i pójdę prywatnie bo na prawdę się źle czuję:dry:
 
Surv, fajnie, że sie obkupiłaś. Nie ma to jak poprawienie sobie humoru
Madzia no widzisz, spokojnie, jeszcze znajdziesz strój dla Maciusia. Zostaje Ci jeszcze Allegro ;-)
Podobają mi się ci wasi taksówkarze ;-)
 
Survi dawaj zdjecia:tak:Misia lubi Hello Kitty:tak:
Madzia to masz jeszcze czas na znalezienie stroju:tak: Dzis widzialam duzo w lumpeksach ale nie patrzylam jakie:tak:
Kic jak galaretka?
Ja dzis chodzilam i szukalam bluzek dla Misi ale do domu:tak: Te co mamy juz maja krodkie rekawy:eek: Kupilam trzy uzywane, kupilam tez balerinki srebne dla malej za 4zl. Troche starte maja czubki ale mala jest zachwycona:tak: Ide robic rogale z przepisu Izy to tak w ranach diety;-)
Milego wieczorku
 
Kic..spoks..niech się noszę, możesz założyć pasek, np taki z gumą to Ci nie spadną.. :), rozumiem że sobie też zrobiłaś zdjęcie :)
Surv..poszalałaś :), ja jutro będę na mieście to zerknę na stopień wyprzedarzy w Mother, moja waga się jeszcze nie kwalifikuje na zakupy..nie umiem kupować w rozmiarze 44....poczekam jednak optymistką będąc :)..a Manuel mnie również by się przydał
idę sie przytulić do mojego kaloryfera który już smacznie śpi, młody był również łaskaw ładnie zasnąć co mu się chwali zwłascza że idzie mu kolejna 4 i to expressem :)
Zrobiłm Michałkowi Pantochelki i to myślę już będzie koniec zestawu, wkleję w piątek pewnie bo jutro aktywnie i w pracy i po pracy a m z dzieciakami siedzi :)
to do jutra
Surv...nie wstawaj przed 6 oki???? po takich zakupach należy Ci się solidny wypoczynek, zwłaszcza że byłaś bez Manuela.
dobranoc
 
hej kobietki
ale wam fajnie z zakupami!!!zazdroszcze
Kicrym łaski gin nie robi, powinien dac zwolnienie, powiedz mu,ze musisz nabrac sil, bo nie masz sily wstac z lozka i kregoslup cie boli-powiedz o kregoslupie bo musi cos wpisac w karte :d
Dorka wyszly rogaliki?
Surv ja na takie duze zakupy nie chodze,zeby sie tragarz przydal, ale byloby milo hihi i bardzo dziekujemy za kartke świąteczna!!!:):):)dotarla wlasnie

co do mycia wlosow-myjemy raz w tygodniu

Oskar mi zagoraczkowal w nocy i nie mogl zasnac; dzisiaj zostaje w domu, kaszle i katar; w poniedzialek mamy jechac super; a jutro bal karnawalowy-chyba go ominie
milego dnia!!!
 
reklama
Post, melduję, ze nie wstałam o 6, tylko o 6.15:-) I obyło się bez awantury przy ubieraniu, więc dzień zaczyna się nieźle...tylko ta szarówa za oknem dobija:-(

Izabelka...no super...PP bije rekordy, ze 3 tygodnie ta kartka szła...możesz ją już zaliczyć na poczet przyszłych świąt:-D

Dorka, no my właśnie mamy wór ciuchów po domu, a prawie żadnych żeby się ludziom pokazać... a balerinki mozesz potraktować srebrnym lakierem do paznokci lub farbą uniwersalną, powinna złapać:tak:

Kicrym, Czerwony Kapturek z brzuchem?? Perwersja lekka:-p Powinnaś chyba wilka zaraz po zjedzeniu babci zagrać:-)

Post widziałam piżamki na blogu...wow:szok: I Ty śmiesz twierdzić, że Ci szycie nie idzie? toż to pełny profesjonalizm:tak: Ja wczoraj na zakupach napaliłam się na robienie swetrów...nawet chciałam jakiś kupić, ale wąż w kieszeni oznajmił, że mogę sobie sama zrobić:-p

A ja wściekle głodna chodzę....jakaś ściema z tym błonnikiem, miał brzuch zapychać, a mnie się poo nim ze 3 razy bardziej jeść chce:-( No nic, walczyć trzeba...żeby chociaż w te 38 wejść:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry