reklama

Lipiec 2008

hej wieczorkiem:)
Tosika myśmy też Kubie ścięli na dal mu się kręcą,ale nie ma takiej burzy loków jak Tośka;-)
Kasia wow no to niezły wiek juz:tak:
Izabelka zapytam koleżanki jak ona tą masę robi, mi nie wychodzi i jak coś robię z dzieciakami to prosze koleżankę-jej wychodzi świetna:tak:
Dorka zdrówka dla małej!oby nic poważnego się nie przyplatało:tak:
jutro do pracy...buuuuu....po południu mama ma mi zabrać małego żebym mogła coś poczytać....koleżanki oblały więc trzeba się wziąć,ponoć poprawka jest mniej stresująca więc luz:-p
spokojnej nocki!
 
reklama
jestem i ja, dzieciaki w łóżkach Ojciec towarzyszy młodemu w usypianiu a ja gotuję obiad i w miedzyczasie robię zadanie z angielskiego i podczytuję co u Was
Kic..powodzenia w czytaniu
Kasia...niezła uroczystość,
Tosika..my też podcięliśmy włoski młodej i nadal się kręcą, ale ja mam takie włosy że raz się ciut kręcą a raz nie,
to poszaleliście....fajnie :)
kurcze jak to możliwe że dopiero co był piątek i już jutro poniedziałek..kosmos..
byle do piątku
lecę pomieszać gulasz :)
 
Daję znak życia, ale niewiele więcej, bo nas totalnie rozlożyło...wszyscy mamy 39 stopni i ewidentne objawy świńskiej grypy:-( R jako najsilniejszy idzie niedługo do przychodni po recepty, ja właśnie wrzuciłam w siebie śmiertelną dawkę ibupromu i usiłuję skończyć zlecenie... jakaś wyjątkowo wredna zaraza, czuję się jakby mnie pożarło coś wielkiego a potem zwymiotowało:-p

Miłego dnia - bez chorób!;-)
 
O matko Surv, ale Was dopadło:szok: Zdrowia!!!
U nas powrót zimy - no w morde! Mróz, śnieg, drapanie i odśnieżanie samochodu. Czy ja aby nie mówiłam, że chcę już wiosnę?:wściekła/y:
 
Hej!
Survivor zdrówka dla Was wszystkich!!! oby Wam szybko przeszło.
Kicrym napewno dasz radę,ale kurcze z tym nagrywaniem to w szoku jestem:szok:
Tosika to pobalowałaś:tak: chociaż pora przyzwoita. Co do tej mojej rosyjskiej ruletki to właśnie @ dostałam,a wg chińskiego kalendarza w marcu mam szansę na dziewczynkę:tak:;-);-) a nuż wyjdzie;-)
Kamu miło ze strony klientki i takie smsy napewno podbudowują:tak: Życze Wam powodzenia! co do auta to forda pume kupiliśmy.
Weekend nam minął leniwie,tzn w sobotę się jeszcze coś działo,ale już w niedzielę zamuliliśmy w domu.K na kacu,a my tylko na chwilę do sklepu żeśmy wyszli.Śniegu nie ma,niby pada,ale mało,więc z sanek nici,a zimno jak czort.
Szefowa wróciła,więc już mam co robić.
Miłego dnia.
 
surv zdrówka dla Was:tak:
Madzia fajne autko
Kasiu ale babcia ma cudny wiek - serdeczne życzenia dla jubilatki:-)

a ja dzis zaczynam dukana:baffled:
sąsiadka mnie zmotywowała - własnie zaczęła i w ciągu 3 dni 1,8kg mniej:tak:
u nas delikatnie sypie, a na oknie żonkile rozkwitły - czuje wiosnę;-)
miłego dzionka
 
Witam, bylismy u lekarza mala ma zapalenie ucha i poczatki zapalenia oskrzeli(dzieki inhalacja nie poszlo dalej!),Seba przeziebiony tylko bez zmian na oskrzelach ufff:tak:
Survi zdrowka dla Was oby szybko przeszlo:tak:
Madzia niezly samochodzik:tak:
Tosika ale zaszaleliscie:-D
Kic jak tam nauka?
Post jak wyszedl gulasz?

Pisze dzis bo pozniej nie bedzie pewnie czasu, siostra z Wloch Hania juz leci, a ta z Irlandii Justyna przyleci jutro wieczorem:happy::happy::happy:
Misia po tych inhalacjach duzo lepiej:tak:W sobote caly czas kaszlala, a w niedziele po inhalacji juz rzadziej:tak:Ciesze sie bo strasznie sie meczyla:-(Teraz wyglada marnie ale szeleje jakby byla zdrowa:-D
 
Oj, zdrówka dla Misi! Ale jak mówisz, że dziewczynka szaleje, to na pewno lepiej się czuje
Surv, a jak u Was? Dalej szpital, czy wychodzicie na prostą? (też tak pytam, pewnie od rana niewiele się zmieniło...)
Renia, moja mama była dzis u diabetologa i nie pozwolił jej Dukana ... Ze względów zdrowotnych. Mama dała przykład babeczki, która pięknie zeszczuplała na Dukanie a lekarz na to - zobaczy pani, za 2 lata będa problemy z sercem... Nie pisze tego absolutnie, żeby namieszać, tylko informacyjnie, bo nie wiedziałam, że taka konsekwencje mogą być. Też nie wiem na ile temu lekarzowi można wierzyć...
Wiosnę czujesz? Jadę do Ciebie - może też poczuję. Bo ja to arktyczne zimno czuję!
Madzia, u nas śnieg jest! Niestety...
 
o matko Surv...popłakaliśmy się z m...ze śmiechu...ale oczywiście zdrowia życzymy...jak sobie Macho poradził w prztchodni????:-):-):-) i aptece :-)
Dorka...a dziekuję dobre podobno
Zdrówka dla Misi...Inchalacje to jest świetna rzecz. miłego spotkania
aa i wiesz co?? Wkońcu dorobiłam ozdoby do tej piżamki :-) co kiedyś uszyłam i miałam dla Cię wkleić...he he..spróbowałam kleju i ciekawa jestem czy wytrzyma jednak pranie jak obiecują
Kasia...u nas też brrrrrr... a Dukan to właśnie niezdrowy na dłuższą metę, na krótko chyba ok.
Renia...powodzenia :)
Oj jak to dobrze że już poniedziałek za mną
byle do piątku ole
dobranoc
 
reklama
Surv i Dorka zdrowia zyczymy :) oby szybko przeszlo; Droka milych chwil z rodzinka!
Kasia tez czekam na wiosne, oszaleje w domu
generalnie chyba mi wreszcie przechodzi, mniej kaszle, katary maluchow jakby zelzaly, oby tfu tfu
oswajam papuga mojego, boi sie z klatki wyjsc hehe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry