reklama

Lipiec 2008

Tosika, to może być rzeczywiście zapalenie dróg moczowych - przypomina mi się, że córeczka znajomych miała podobne objawy tj. niejedzenie, gorączka, ogólna słabość etc. i dopiero po dogłębnej diagnozie wyszło, ze ma zapalenie dróg moczowych. Ale to po podaniu właściwego antybiotyku bardzo szybko się leczy, więc głowa do góry! Co do jedzenia, to bym nie zmuszała...zresztą, jak sprawdziłaś zmusić się nie da;-) Może tylko do picia dawaj jej jak najbardziej treściwe soki, to zwsze z tego jakieś witaminy bedzie mieć:tak:

U nas choroba w odwrocie jakby, tylko snujemy się jak cienie wymęczeni antybiotykami, za to szlag trafił cały proces wychowawczy:-( Mamy totalny regres, młoda budzi się w ataku szału i przestaje wrzeszczeć dopiero jak zasypia:wściekła/y: Dzisiaj rano przyszła do nas i pyta "Gdzie jest mama?", bo byłam pod kołdrą schowana....się ucieszyłam, że mnie dziecko szuka i mówię "tu jestem", na co słyszę: "Idź sobie, mamooooo!!":-p

Madzia, oj to współczuję kłopotów - a jak długi okres wypowiedzenia ma K? I jak poszła ta rozmowa, na której miał być? Co do przedszkola to bym napisała, że oboje rodzice pracują, choćby z tego względu, że we wrześniu, jak Maciek pójdzie do przedszkola, to przecież raczej na pewno oboje pracować będziecie:tak: Ja właśnie doczytałam że u nas rekrutacja się zacznie w okolicy połowy marca, więc po przegrzebaniu sieci znalazłam jeszcze dwa przedszkola w miarę w pobliżu i będziemy próbować...oczywiście, że napiszę, ze pracuję na etat - najwyżej jako pracodawcę podam jednego z klientów, bo system rekrutacji mamy elektroniczny i tam za pewne nie ma opcji praca w domu bez etatu:-p Z drugiej strony jak porównałam opłaty, to przedszkole prywatne koło nas wyjdzie raptem 150 zł drożej niż państwowe, więc jakoś przezyjemy, jak się nie dostaniemy:tak:

Kicrym, ja myślę, że nie ma się co męczyć dla kraju i trzeba iść na zwolnienie:tak: I tak polowę ciązy przepracowałaś, a przecież wiele kobiet siedzi na L4 od pierwszego dnia, więc swój obowiązek obywatelski spełniłaś:-)

Renia, co do przepisów to polecam dwie strony:
Dieta Dukana Przepisy
Przepisy w diecie proteinowej - Dukana.
Zdziwisz się na jak wiele sposobów można połączyć kurczaka z jajkiem:-D
zresztą pierwsza faza to tylko kilka dni, a potem jest już znacznie prościej;-)

Nic, zmykam ponegocjować z potworem, który chodzi z pieluchą pełną czegoś roztaczającego morderczą woń, ale twierdzi, że za chiny ludowe nie zdejmie:baffled:
 
reklama
Tosika szybkiego powrotu do zdrowia malenkiej
kic kciuki zaciśnięte
surv dzięki wielkie za przepisy
ja od rana marynuje mięska na obiad coby było smaczniej;-)
ale jestem zmotywowana bo 1,9kg mniej
ja wiem, że to woda schodzi ale milej sie patrzy na spadającą wgę

Kasiu to grzeję winko:-)
miłego dnia
 
Renia, jak dopytałam mamę o tę opinię na temat diety, to wyszło, że rozmawiała ze swoim anestezjologiem (a ja byłam przekonana, że z diabetologiem)... Więc wiesz, gość może sie na tym nie znać ;-) Gratuluję spadku wagi
Surv, cierpliwości ;-)
 
Hej
Pije ktoś jeszcze kawę o tej porze :laugh2::sorry: Dopiero wróciliśmy z Sącza z pobrania krwi, ależ mi się Olka darała :-D:-D( ja wam nie dam mojej ręki :-D:-D)
Jutro wyniki.

Tosika dużo zdrówka dla małej, oby jak najszybciej znaleźć bakterię i wyleczyć. I postaraj się żeby mała dużo piła, obojętnie co, żeby się nie odwodniła, możesz też dodać do wody odrobinkę soli ( zatrzymuje wodę w organizmie, więc zapobiega odwodnieniu)

Kic na pewno wszystko będzie ok z egzaminem, ale jak coś to trzymamy kciuki :-)

Surv oj to niedobrze, że mała znów się buntuje, ale może po wyzdrowieniu jej przejdzie, i znów zaskoczy z grzecznością :tak:

Madzia ja bym zrobiła jak piszą dziwczyny, w końcu na dzień dzisiejszy jeczcze pracuje, a we wrześniu będzie pracować na pewno, a tak naprawdę, to tego chyba nikt nie sprawdza jakoś dogłębnie:sorry: (chyba gorzej jest w małych miejscowaościach, gdzie wszyscy się znają :tak:)

Renia tej wiosny to ja też trochę poproszę, bo u nas zimno -14 było rano, i śnieg prószy, bleee, oby do wiosny.

Miłego dnia :-)
 
Kicrym, i jak?Piątka czy szóstka?:-)

U nas dzisiaj piekło Dantego....młoda jest nie do wytrzymania, o wszystko jest rozdzierający wrzask, tudzież walenie się matki pięścią i rozpacz "mama mnie pobiła"...cóż czekamy na policję, a jak nie to sami złozymy doniesienie na sąsiadów, że znieczulica panuje i nikt się maltretowanym dzieckiem nie interesuje:-p Byle do poniedziałku, ze łzami w oczach wepchniemy ją za drzwi żłobka i mocno zastanowimy się, czy odbierać:-D

nic, wracam do drutów, jedyna korzyść z chorobowego to taka, że mogę robótki ponadrabiać...no i jak mam druty w ręku, to młoda trochę boi się mnie bić:-p
 
kochane melduje, ze zyje; wychodzimy powoli z chorob, tylko katary mecza tfu tfu ale zalatana znowu jestem
skonczylam moj "Angielski w pigulce", wiec jesli jakas mama chce dla dzieci, lub siebie, to napiszcie na priva mi swojego maila, to przesle; nie czytam narazie watkow, bo nie mam jak...wiec sie nie doczytam; a jak wiadomosc napiszecie i bedzie w skrzynce to zauwaze :)
ogolnie sa tam opisane 4 czasy gramatyczne, cwiczenia do nich i klucz; wiecie jezykiem ucznia,zeby zrozumial :) Simple Present, Present Continuous, Past Simple i Future Simple; jak macie ochote to zapraszam :)
 
Jestem i żyję:-p
Surv wyniki dopiero 6.III coś tam napisałam ale czy zdałam....nie wiem....:confused2::confused2:
ok idę zrobić coś do jedzenia, a potem do wanny i spać
spokojnej nocki!
 
No Kic, jak Ty tak piszesz "coś tam napisałam", to myślę, że poniżej 4 to nie będzie ;-)
Izabelka, zaraz wyślę maila. Koniecznie dorzuć present perfect, bo to upierdliwy czas jest ;-) No chyba, że to nie na ten poziom
Surv, to życzę Ci, żebyście się wzajemnie nie pozabijali ;-)
 
reklama
witajcie moje Panie:-)
ja dzisiaj zjechana na maksa:-( nie dość, ze noc nie przespana (mala spała ladnie, ale ja się nakręcałam, chociaż to M powinien byc nie wyspany, bo spal na fotelu przy malej, ponieważ panienka wczoraj upatrzyła sobie do leżenia sofę w salonie:confused2:) to do tego jeszcze sesja i jak wieczorem M mnie zaprosil na tatarka (a cobym troszkę dala luz, a że mama jest to mozemy sobie na takie atrakcje pozwolić) to jak wypilam grzanca to myslalam, ze zasnę przy tym tatarze;-)
Tosiulek już dzisiaj lepiej, nawet troszku pohasała, zaczęła pić z dobrych wieści a ze zlych to dalej nie je (nie wliczając kaszy i pół kiszonego i jednej oliwki)
Surv pocieszyłaś mnie tym, bo jak nie ma w drogach moczowych, to wtedy gdzie ta bakteria jest? co do Flo to powiem tak-jak nie uwierzę to nie zobaczę:-p
Madziu napewno wszystko jakoś się uloży u K:tak:
Kic powiem tak "nie znami te numerry Bruner":rofl2: 4 bankowo będzie;-):tak: no i marsz na L4, opwiem Ci w skrocie historię dziewczyny, która pracowala kiedyś u mnie w urzędzie. otóż dziewczyna zapierdzielala w urzędzie do 8 miesiąca ciąży, bo tak bardzo chciała się przypodobać szefostwu i w sumie jak juz pare tygodni przed rozwiązaniem się pakowała, to co powiedziala pani kierownik "Aniu wyprzątaj biurko dokładnie, bo mam już na Twoje miejsce chętną":eek::baffled::-p super co?
Iza ja też, ja też, ja też:-p na prv wyslę:-p
Renia to Ty już na dukanie? ja chyba znowu chyba pobawie się z panem d.:-p bo te przepisy od Pat są super, ja to kupilam książkę z jego przepisami i na nich jechalam
ale takie fajne nie były:no: co do temp. to chyba ja was pobije, bo bylo u nas -21;-)
Sylcia a po co Oli robilaś badaania?
mam nadzieję, ze jutro z wielką radościa napiszę Wam, że mięsko zjedzone:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry