Madzia737
Maciuś i Majeczka
Dzieki kochane za rady,bo ja niby juz w ciąży byłam,ale kompletnie nie wiem co robic tu w Pl.Dzwoniłam do poradni i tam dali mi termin na 8.04 czyli to bedzie końcówka 7 tygodnia,a w innej przychodni do tego samego lekarza zapisałam się na jutro,ale tak jak piszecie to chyba nie ma sensu.
chyba zadzwonię i odwołam.
A tą bete w kazdym laboratorium robią?
Survivor tak termin ok 24.11 sobie wyliczyłam,oczywiście są rozbierznośći,bo niby wiem kiedy była owulka i przytulasy,ale to był mój pierwszy cykl po wyjęciu implantu i za bardzo to nie wiem ile by trwał jakby sie skończył@
chyba zadzwonię i odwołam.
A tą bete w kazdym laboratorium robią?
Survivor tak termin ok 24.11 sobie wyliczyłam,oczywiście są rozbierznośći,bo niby wiem kiedy była owulka i przytulasy,ale to był mój pierwszy cykl po wyjęciu implantu i za bardzo to nie wiem ile by trwał jakby sie skończył@
Ostatnia edycja:
Gratulacje ze spadku kawy

Jak Toska sie czuje?
Mam nadzieje ze kiedys to zrzuce
myślę, że te humorki to przez to, że w piątek Mały nie był w przedszkolu bo kasłał i tatulek zrobił mi jazdę, że chore dziecko wysyłam do "siedziska zarazków" ( ja bym wysłała bez żadnego ale bo oprócz kaszlu, który nota bene powodował spływający do gardła katar to nic mu nie było), więc siedział w domu jak czapla, a po południu byliśmy u lekarza i pow że nic takiego Małemu nie jest, ale kazała robić inhalacje według zaleceń pulmonologa plus Bactrim
tak więc dziecko rozwydrzyło sie przez 3 dni a tatuś triumfował bo było po jego myśli
wczoraj byliśmy u Małej ślicznej Dziewczynki i oczywiście włączyło mi się światełko na dzidziusia
pożarłam karpatkę, teraz trzeba wtrącić coś poważniejszego bo zupa, którą ugotowałam jakoś do mnie nie przemawia