reklama

Lipiec 2008

Witaski popołudniowe :-)

Madziu super wieści, gratulacje i czary mary na dziewczynkę :-D Ja betę robiłam tylko raz , ale to przy plamieniu było. Poza tym dziewczyny dobrze piszą , lepiej iść na wizytę w później jak serduszko bije już na pewno, żeby się nie denerwować :sorry:

Surv oby poukładało się Wam jak najlepiej i po twojej myśli. Nie znam Was osobiście, ale z Ciebie to fajna babka jest, więc dasz radę jak by nie wyszło, i jak coś zawsze masz Nas :-):tak:

Tosika to pisz kiedy parapetówka, i na zdjęcia czekamy. I koniecznie napisz jak Tosia i czy wrócił jej apetyt.

Kasiu zdrówka, dziś chyba lepiej?

Post to wytrwałości w diecie, a kawa bez cukru bleee :no::-D:-D:-D

Dorka ja też dziś niewyspana. Ale ja chyba schizuję przed zabiegiem Olki:confused2:

Kic, Pabla to czekamy na wieści z usg :tak:

I nie wiem co jeszcze :sorry: My raczej zabieg, 4 lekarzy w tym ordynator chirurgii dziecięcej twierdzą to samo.Ale mam jeszcze za tydzień wizytę u doktor od rehabilitacji, zobaczymy co ona powie.
Spokojnego wieczoru
 
reklama
Czyżbym to znowu ja dziś serwowała pierwszą poranną kawę? Wstawać śpiochy! Wiosna przyszła...i nie mówię tu o sobie, bo ja to bardziej babie lato już:-) U nas ma być dziś jakieś 15 stopni, no i wszystko na to wskazuje, bo słoneczko cudne..ja niestety znowu je sobie tylko przez szybę pooglądam, bo dziś kolejne 20 stron do natłuczenia:baffled: Niestetyż w związku z okolicznościami mam dziką panikę finansową, więc muszę robolić dla uspokojenia;-)

Sylcia, to się nalatacie po tych lekarzach współczuję:-( A termin operacji już macie wyznaczony, tak czy inaczej?

Kate, no a nie da się męża-dywersanta jakoś opanować, żeby procesu wychowawczego nie psuł? Wiem, mnie też się to nie zawsze udawało, ale widzxę też, że znacznie lepiej wychowawczo działa, jak rodzice wspólnie front wobec dziecka zajmują. nie sądzę, żeby małemu przedszkole nieodwracalne szkody na psychice i zdrowiu poczyniło, i tak jak Kic pisze, odchorować swoje musi, więc lepiej teraz, niż jak pójdzie do szkoły:tak:

Kicrym, no księgowy już nie jest moim księgowym, bo był tylko na czas działalności firmy, więc w zasadzie mógłby mnie potraktować jak klientkę z ulicy i tego oczekiwałam, więc się milo rozczarowałam;-)

married, witam (ponownie?) i zapraszam do pisania z nami;-)

post, jak dieta? żyjesz jeszcze?:-)

Nic zmykam do roboty. Muszę sobie dzień nieco przeorganizować, bo niby R zamierza całe popołudnia z dzieckiem spędzać, ale w praktyce organizuje sobie różne rzeczy,więc bywa na chwilę...a dziś się chyba wyprowadza; mloda coś czuje pismo nosem, więc muszę jej znaleźć zajęcie, żeby za wiele nie pytała:baffled:

miłego dnia, tak czy inaczej;-)
 
Hej, kawa wypita!
Sylcia, ja już dziś w pracy ;-)
Married zapraszamy - chyba nie ponownie ;-)
Surv, słyszałam, że zima ma być w weekend, a Ty o wiosnie piszesz...
 
hejka!
ja po śniadanku, zaraz bierzemy się za malowanie kuchni, bo ten wczesniejszy kolor jednak nam nie pasuje.
Surv - u nas też wiosennie, mam nadzieję że dzień zleci Ci w miarę spokojnie mimo nieprzyjemnych okoliczności.
Sylcia - oj masz z tymi lekarzami! ale chyba dobrze żeby już było po wszystkim!
Kasia - jaka zima:szok::no: ma być wiosna! na początku kwietnia zapowiadają nawet 20 stopni na plusie oczywiście!
 
witam i ja rankiem:)
Surv my na nogach od 5.55:sorry:nie wiem co mu się poprzestawiało:confused2:
Pabla a na jaki kolor malujecie?widzę generalne remonty:tak:
Kasia a kysz mi z tą zimą;-)
Married zapraszamy :happy:
Sylcia siły życzę, chyba lepiej to zrobić teraz niż potem sobie w brodę pluć że można było wcześniej:tak:
Już odelegowałam młodego do żłobka, zrobiłam badania krwi i zaraz mykam do pracy. Brzuch mnie napiernicza, wczoraj wieczorem myślałam że pojadę do szpitala:confused2:masakra jakaś z Kubą tak się nie czułam, a gdzie tam koniec. Postanowione że w czwartek L4 i do końca siedzę w domu, chciałam jeszcze do końca kwietnia popracować bo różne święta/konkursy itd ale nie będę ryzykować:no:
miłego i słonecznego dnia!
 
Hej! A ja też w domu:-p
Pojechałam rano zrobić tą betę w pracy powiedziałam,ze się spóźnie,ale się okazało,ze maszyna zepsuta,więc jako,że ledwo mówię,choć gardło mnie napiernicza mniej niż wczoraj,wymyśliłam,ze idę się zarejestrować do lekarza.I tam w mojej przychodni mi pobrali krew na betę,a wizytę mam na 11 i do pracy oczywiście już nie poszłam.
Za to mam sprzątać i chciałabym się do tej 11 wyrobić.

Married witaj!
Kicrym pewnie,ze lepiej nie ryzykować.Ja tą betę zrobiłam ,bo mnie też coś choroba bierze i wolałabym mieć pewność,a poza tym co tydzień jeżdżę na odczulanie (dzisiaj mam właśnie jechać),a w ciąży to chyba nie bardzo można.Mam nadzieję,ze wyślą mi wyniki do 15,żeby jeszcze do alergologa dojechać zdążyła.
Kate dziewczyny mają rację,jak się młody teraz wychoruje to odporności nabierze na przyłość.A jak tak cię męczy instynkt to do roboty;-)
Sylcia skoro u tylu lekarzy żeście się konsultowali,to lepiej to zrobić szybciej niż później!
Pabla widzę ,że szalejesz z tym gniazdem:-D

No i żeby nie było to ja już od 5 nie śpię,bo młody chciał siusiu i odziwo poszliśmy i zrobił:tak:A w ogóle to muszę go pochwalić Maciuś wczoraj 4 razy powiedział,że chce siusiu nie mając jeszcze posikanych gaci I sam dzisiaj się chwalił,ze u Karolki siusiu robił i wspólnie na dworze też robili:biggrin2::biggrin2:
 
Hej i ja witam z kawą :tak: dopiero teraz bo najpierw z Olcią do przedszkola, a jak wróciłam to wstawiłam już obiad :-D bo później po Olkę i spacer to bym się nie wyrobiła.A na obiad dziś leczo, kto chętny, zapraszam :tak:

Kasia to długo nie chorowałaś :-p, ale dobrze że już dobrze :-D
Pabla to spory remont Wam wychodzi, pokój Lenki, i teraz kuchnia, wicie gniazdka włączone ;-):-D
Kic dzięki , no i zmykaj na to L4, na konkursy to zawsze możesz podejśći popatrzeć, a teraz to Ty i maluszek najważniejsi jesteście :tak:
Madziu tak wolę mieć za sobą, ale jednak jako takiej operacji się obawiam, i wolę skonsultować niż pochopnie zrobić :tak: ( a tych 4 chirurgów to dlatego że w poradni co dzień inny przyjmuje :-D) plus ordynator:tak:
Surv tak termin mam już wyznaczony na 13 kwietnia, ale jak już pisałam im więcej opinii tym decyzja łatwiejsza dla mnie :tak: A Wam wytrwałości, i oby było jak najdelikatniej dla Flo, jak byś chciała odpocząć to zapraszam :tak:
No i o tej zimie ja też słyszałam , ale mam nadzieję, że to tak na weekend :-p a potem to już ciepło będzie :-D:-D
Miłego dnia
 
heloł
moje baby u dziadków ja tęsknię okrutnie
dzis jade do kielc na tor i będ sie trenować
kierowca ze mnie marny ale korzystam z okazji - kolejna może sie nie wydarzyć
no i jak adrenalinka wzrośnie to nie będę myślała o synku;-)

Madzia kciukasy zaciśnięte
Surv tulimy
Tosika super, że juz ogarniasz rozgardiasz:-)
Kasiu zdrówka
no i nie wiem co jeszcze
ide sie pakować
dużo słonka
 
reklama
Married - witaj i zapraszamy do pisania!
Kic - malujemy na taki delikatny brązik, taka kawa i 3/4 mleka w filizance:-) bo kuchnia jest mała i ciemna, więc musi być jasno.
Sylcia - no remoncik mały zrobiony, w sumie taka okazja przed pojawieniem się drugiego dziecka i dlatego że ja mam więcej czasu. Mieszkanie odmalowane całe, pokoik na wykończeniu a najbardziej mnie cieszą generalne porządki jakie porobiłam w szafach. Jest to wskazane raz na rok lub na dwa lata bo tyle gratów się zbiera że szok! a teraz mi się luz w szafach zrobił, super!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry