reklama

Lipiec 2008

Pabla, zapraszam do mnie w takim razie, bo ja ani woli ani czasu, żeby szafy przegrzebać a też powinnam;-) O oknach nie wspominając....słońce wyjrzało i się okazało, że ja wyjrzeć nie mogę, bo nic nie widać:-) Ale to jak kobyłę zleceniową przepchnę to może w ramach relaksu porobię za fizycznego;-)

Renia, ale błyskawica przeleciała:-D Szkol się, szkol, to może potem nam na zlocie wiedzy jakiejś udzielisz (i samochodu do ćwiczeń:-p) A jak wyniki diety? Ja dziś zrobiłam sobie przyjemność i weszłam na wagę bez ubrania, żeby celowo zaniżyć wynik....no i się pokazało cudne 57,6:-D Oczywiście, że to niemiarodajne, ale jak cieszy;-)

Sylcia....nie radzę mnei zapraszać, bo ja jestem fanatyczną miłośniczką górskich okolic, i jeszcze skorzystam:-) Ale dzięki, jak mi się szwędacz okolicznościowy włączy, to skorzystam;-)

Zadzwonili z poradni psychologicznej Florki, że jednak jutro można przyjść, więc pójdziemy...oby się nie okazało, że wszyscy członkowie naszej rodziny się leczą, oprócz tej, która potrzebuje tego najbardziej, czyli mnie:-p no ale teraz tym bardziej ten psycholog jest potrzebny, bo się boję, że sama młodej nie okiełznam:baffled:

A z tą zimą to sprawdziłam oczywiście na 5 serwisach i chlodniej ma być tylko w weekend, a potem tak jak Pabla pisze...na jednym nawet wieszczą 22 stopnie:szok:
 
Ostatnia edycja:
reklama
już po pracy, ufff:-p
Surv ale Dukan w swojej książce właśnie takie ważenie zaleca:-p:tak::-)nago i rano nadczczo:tak:
Pabla no to do mnei też możesz zawitać, w szczególności w papierach porobić porządek:-pale już powiedziałam M że jak pójdę na L4 to szafę rozbieram i chcę kupić tą z Ikeii co reklamują, mam wrażenie że lepszy porządek będzie na tych wieszakach:-p
Madzia brawo dla Maciusia!czemu to napisałaś żółtym kolorem - nic nie umiałam odczytać:-p:-p:-p
oby prognoza się sprawdziła i było te 22st, bo kurtka wiosenna nie dopina mi się na brzuchu:-pa tak sweter lub bez i już:-p
idę się drzemnąć na pół godzinki i po młodego:tak:
 
Witam, ja tylko na chwilkę bo muszę się Wam pożalić:-(
Antoś znowu jest chory i to tak zarąbiście, od wczorajszego wieczora trzyma go gorączka, która skacze nawet do 40st:szok::szok::szok::szok: nie był oczywiście w przedszkolu, Teściowa Go pilnowała i mówi, że ta gorączka ciagle go trzyma, teraz jak wróciłam z pracy to włożyłam mu czopek i widzę, że jest ciut lepiej, bo wcześniej dostał syrop i jakoś tak mocno nie zbił gorączki:wściekła/y: nosz k...a przecież Mały ma antybiotyk, inhalacje z Pulmikortu, Mucosolvan do picia, Rutinacea i teraz takie numery, przecież leczymy go od piątku:no: zanim dostał leki nie miał nawet gorączki tylko katar i kaszel:wściekła/y: ja już nie wiem co się dzieję, czekam jak M wróci z pracy i jedziemy do dyżurnej przychodni, bo nasza pediatra już nie przyjmuje:-( coś mam przeczucie, że tym razem szpital nas nie ominie:-(:szok:
nic zmykam, odezwę się później, miłego popołudnia.
 
wpadam na chwilę bo mam wyniki bety-tak jak przypuszczałam 5 tc.
oo muszę zadzw.do alregologa żeby już dzisiaj na mnie nie czekali.
I mam do niedzieli L4- zapalenie strun głosowych.
Ale na spacer z Maciusiem pójdę,bo szkoda mi ładnej pogody:-p

Kicrym na żółto żeby nie zapeszyć ;-)
Kate zdrówka dla Antonia!!!!

resztę później doczytam,bo leicmy na spacerek.
 
Kate, ja to pisałam ze dwa tygodnie temu, ale powtórzę: znajomy pediatra twierdzi, że w przypadku grypy, takiej prawdziwej, nie przeziębienia, antybiotyk może nasilić objawy i podbić gorączkę, więc może zwróć na to uwagę lekarzowi, jakbyście się wybierali.

Madzia, no to raz jeszcze oficjalne gratulacje;)

A ja mam już Flo w domu, ponieważ R miał kolejny wypadek i wróci wieczorem...nie powiem, że ręce mi opadają....opadło mi wszystko i mam ochotę walić łbem w ścianę, ale w zamian powalę chyba nadal w klawiaturę, na ile Flo pozwoli.
 
hej,
Madzia - ogromne gratulacje!!!
Surv - coś w pracy z R się stało?
ja po usg, potwierdzona dziewczynka! czyli będzie Sonia.
a pozatym tak sobie, bo znów mam podejrzenie hypotrofii, rozmiar brzuszka za mały o jakieś 2-3 tyg od pozostałych wymiarów, lekarz prognozuje znów małą dziewczynkę i obserwację, za 3 tyg znów na usg a to miało być już ostatnie :-( kurcze, czy ja nie mogę urodzić porządnego kluska, tylko zawsze z tą wagą problem jakiś?? a przecież jem, niczego sobie nie odmawiam itp....zmartwiona jestem, pewnie lada moment na ktg mnie będzie wysyłał, oby tylko do szpitala mnie nie wysłał bo się wścieknę. Teraz wytrzymać do 13 kwietnia i oby wyszło lepiej.
 
Madzia, to jeszcze raz i gromko GRATULACJE!!! No i gratki dla Maciusia
Kate, zdrówka dla Antosia - bidulek
Kic, marsz na zwolnienie!
Surv, no bez komentarza...
No ja pisałam o tej zimie w weekend ;-) Potem ma być tylko ciepelko!
 
Jestem znowu, po spokojnej dyskusji doszliśmy do wniosku, że poczekamy z lekarzem do jutra, żeby obejrzała Małego nasza lekarka - no chyba żeby Mu nagle przeszło:-p jak na razie temperatura się podnosi, a już ładnie spadła po czopku:-( nic o 20ej damy czopek i zobaczymy jak minie noc, mam nadzieję, że będzie dobrze, choć moja panikarska natura nie pozwoli mi przespać nocy spokojnie:sorry:
Madzia ogromne gratulacje;-)
Surv powiem Ci szczerze, że z R to niezły ciamajada, ciągle coś mu się przytrafia:baffled: ja bym nie miała nerw, także życzę cierpliwości:tak:
Pabla super, że będzie Sonia:-):-):-):-) wierzę, że dotrwasz szczęśliwie do końca ciąży, a wagą Małej się aż tak nie martw - może po prostu jesteś stworzona, żeby rodzić filigranowe Ślicznotki:-D
Kic zmykaj na L4 i żadnych skrupułów - Dzidzia jest najważniejsza;-)
lecę bo zaraz kąpiel i noc, oj już się martwię a ja jeszcze mam na rano do pracy:-( spokojnej nocy:tak:
 
Surv - coś w pracy z R się stało?

Taaa....rozbił następne auto, znowu jakaś baba w niego wjechała, naturalnie w powietrzu wisi niewypowiedziane, kto tak naprawdę jest winny, jego roztargnienia...Sylcia, to ja chyba jutro przyjeżdżam, bo mieszkasz odpowiednio daleko od jądra ciemności?;-) I w zaciszu gór napiszę powieść tragiczno-histeryczną, z życia wziętą:-p

Pabla, no to super, że dziewuszka! I śliczne imię! Ja bym się nie przejmowała aż tak tą niby hipotrofią, bo chyba Ty po prostu rodzisz malutkie dzieci (zresztą przy Twojej szczupłości to nic dziwnego), i to co jest standardowo hipotrofią u Ciebie jest po prostu normą:tak:

Kicrym, no nie ma co się poświęcać dla kraju, czas zacząć dla siebie - więc idź na to zwolnienie:tak:
 
reklama
KATE zdrówka dla Antosia, oby gorączka spadała:tak:
Surv o rany!ten Twój R to ma pecha:baffled:
Pabla nie przejmuj się!ja bym chciała mieć mniejszy brzuch, tak po prostu przechodzisz ciąże i tyle:tak:łatwejszy poród będzie - ja bym nie chciała takiego 4 kg urodzić:-pja już się boję tego OPR od lekarki jak jej powiem ile ważę:zawstydzona/y::baffled:fajnie że dziewczynka:tak:
Madzia no to oficjalne gratulacje!wstawiaj suwaczek:tak::-)
mały ogląda Franklina i je Danio, ja już przebieram nogami bo znowu jestem głodna:baffled::wściekła/y:myślałam że jak zjem o 17 to już wytrzymam do tej 21:angry:co ja mam robić???
ok nie smęcę, ciąża - taki urok że niektórzy tyją jak wieloryby inni jak szprotki:-p:-p
spokojnej nocki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry