reklama

Lipiec 2008

Witam z rana!
U nas już fajnie słońce świeci:tak:
Kicrym u nas sa te majtki i bokserki,ale ja nie kupowała,tzn kupiłam,ale dla koleżanki,bo my mamy już za dużo tych majtasów,za to mamy dwie piżamki (faktycznie jak komplety na lato:-D) i 4 szt.podkoszulek ,bo też będą fajne na lato:tak:
Ja ostatnio w h&m kupiłam sobie sukienkę na wesele,ale dla dzieci nic szczególnego nie było,tzn dla Maciusia chciałam jeansy i nie znalazłam,a dla bąbelka jeszcze nic nie kupuję,jakoś mnie nie ciągnie:sorry2: Z tego co piszesz to u was są lepsze przeceny,u nas kiszka i na dodatek tylko jeden sklep z tej sieci:wściekła/y:.
Co do fotki,to ja jednak nalegam.Zrobi w weekend sobie to też się pokaże,bo już jest co.
No a co do kółek to juz na mnie K krzywo patrzy,ze chce 300 zł wydać na same kółko,ale dla mnie mus to mus;-) no ale na drugi zestaw to już chyba sie w ogóle nie zgodzi:sorry2: Chociaż w sumie to było by fajnie tak sobie móc pozmieniać:-D

Kasia jak tam? zakwasy są? dobrze,ze poszliście z Mikim do okulisty,przynajmniej macie dobre leki i powinno pomóc:tak:

Jakaś niedospana dzisiaj jestem.Maciek się chyba z 4 razy przebudzał i rano go nie mogłam dobudzić.Ale za to dałam rade iść na plac zabaw wczoraj:tak:
 
reklama
U nas dziś raj na ziemi - przynajmniej za oknem - pełne słońce, błękitne niebo i jak się człowiek pod odpowiednim kątem ustawi przy oknie, zeby obskurnego podwórka nie wdizieć, to się może jak na Lazurowym Wybrzeżu poczuć:-D W związku z tym, chyba znowu zreorganizujmę szafę, bo dopiero co wiosenne ciuchy wyjmowałam,a tu już letnie by trzeba:-p

Kasia, niezmiennie podziwiam Cię za zapał do ćwiczeń! no i życzę odpoczynku na szkoleniu (jeśli się da:tak:)

Iza, Kamu, uśmiechnijcie się:tak: Mam nadzieję, że Wam się poukłada tak, żeby dobrze było! no i jakby co, to my zawsze chętnie posłuchamy, powspółczujemy i lepiej lub gorzej doradzimy;-)

Kicrym, do 28 całość pracy? No to rzeczywiście niewiele zostało...moja siostra ma magisterkę oddać na koniec maja, a już w dzikiej panice, że nie zdąży..no ale ona tylko wstęp ma jak na razie:-p

Dobra zbieram się do roboty domowej zanim przyjdzie projekt, którym klientka zamierza mi zepsuć Wielkanoc:-p
 
Witam,
u nas ok, nocka spokojna, młoda już w drodze do żłobka z M.
Ja się ogarniam i jadę do centrum handlowego bo chcę mamie kupić zaległy prezent na urodziny - kijki do nordic walking. Przy okazji muszę oddać tunikę do hm bo kiepsko wyglądam ( ja kupuję bez mierzenia a potem zwracam jak jest coś nie halo ).
Kic - tam gdzie byłam akurat nie było działu dziecięcego, ale pewnie i tak bym nie kupiła, bo mam zaplanowane pranie wielkie po świętach i wtedy rozeznam się w temacie czego mi brakuje. A ogólnie nie ma przecen u nas w hm, i uważam że jest straszna drożyzna, za body 20 zł albo i więcej:confused: o nie, i to na początek kiedy brudzą się strasznie. Wczoraj pozatym przywiozłam kolejną reklamówę ciuszków na pierwsze 6 mcy od koleżanki, więc coś czuję że i tak mam za dużo ciuchów. Za to Lenie pewnie coś bym kupiła:-)
Iza - głowa do góry, piękna pogoda się zapowiada to i może u Ciebie więcej słoneczka zaświeci w domku.
 
cześć dziewczynki
nadaję z ratusza, jestem własnie na komisji:cool2::-p nudyyyyyy:-p:-p:-p:-p
więc się kamufluję na tym uziowym laptopie, ze niby referat tworzę:-p
Madzia ja też przy drugiej ciiaży szybciej brzuszek miałam:tak: a jak mówicie juz Maciusiowi o rodzeństwie?
Surv jeny Ty juz cudujesz z wypiekami a ja nic:baffled: fakt, faktem jedziemy do rodziców więc moze dlatego daję sobie luz :-p
Kic powiedz mi nasza specjalistko wózkowa, czy ja jak wystawilam na all swoje wózio za 1500 i do tego dwa śpiworki (zimowy i wiosenny) nakrywka na nóżki i torba to jest oki?:confused:
Kate masz rację mieszkanie na wsi ma więcej plusów niż minusóow :tak::tak: no i na następne swięta pewnie całą rodzinę zaprosicie co?:-p:-p bo o ile powiększacie się (technicznie i fizycznie:cool2:)
Pabla jacie ty już za lada moment juz rodzisz:szok:
Kasiu ja też miałam kiedyś problemy z rogówką i widzę, że Twój Mikuś identiko jak mój Kornel, panikarz do potegi entej (i tak ma do tej pory:-p) ileż ja mu musze nagadać zanim nawet połknie jedną witaminę:baffled: bo jest "a po co?, a dlaczego? czy to konieczne????" a zakropić coś matko jedyna, normalnie z cudem to nie raz graniczy:baffled: a pisałam Wam jak młody konsumuje cebulaka?- zanim połknie łyżkę, to pól godziny komentarza jakie to niedobre, później popija trzema szklankami wody i przez następne 5 min ma skrzywioną minę:sorry2: a teraz napiszę jak Tośka się zachowuje po podaniu cebulaka- dostanie lyżkę, połknie obliże się i powie "jescie":-p
Kamu trzymaj sie i wysyalam Ci nutkę optymizmu:-)
a ja ostatnio "szaleje" na działcce:-p otóz aby odgrodzić się od sąsiada (nome omen księdza:-p) zakupilam dzikie wino aby "owinąć" płot (gdzieś tak mi 1/3 zajęlo) no i na reszcie chcialam nabyc jakieś inne pnącza i zaczęłam szukać w necie i co wyczytalam, ze dzikie wino jest trujace 9jego owoce) i strach mnie oblecial, bo Tosik to z tych dzieci co lubią wszystko do buzi:baffled: więc dawaj wgłębiłam się dalej w temat (normalnie mam teraz taką wiedzę, że jak mi rzucicie nazwę jakiego krzaczku to od razu wam wszystkie dane podam:-p) to prawie wszystkie pnącza są trujace i znalazłam jedno że nie tylko jest nieszkodliwe a wręcz jego owoce mają niesamowite zdolnosci zdrowotne i wczoraj nawet je znalazłam (cytryniec chiński) wykupilam wszystkie saddzonki (całe 11:-p) starczyły niestety na następne 1/3 płotu i teraz nie mam pojecia co dalej:sorry2:
a dzisiaj mamy usg brzuszka malej wiec proszę o kciukasy:-)
dobra uciekam, bo komisja się kończy;-)
 
Hejka:)
zrobiłam sobie przerwę:-p
Surv no ja teoretycznie też mam czas do końca maja, ale chce się bronić wcześniej z wiadomego powodu więc na własne życzenie sobie takie tempo narzucilam bo inaczej nie zdążę się obronić 27.05:tak:a co do siostry to dobra jest bo wstęp to się zazwyczaj na końcu pisze:-p:-D
Tosika a te dodatki oryginalne z emmy? bo jak tak to dla mnie fajna cena:tak:wystaw jeszcze w zakładce "sprzedam" na forum wózkowym:tak:
Kasia dobrze że skonsultowałaś to z okulistą bo jak widać jednak jakies krople były potrzebne, oby zakraplanie szybciej szło;-)
Pabla no u Was juz róż królował to nie ma za bardzo problemu;-)ja obdzwaniam wszystkie znajome z córeczkami ale większość powydawała tych małych ciuszków:baffled:
Madzia no i bardziej zależało na tych bokserkach bo Kuba tak męsko wtedy wygląda:-p:-p:-D:-Dmajteczki mamy bo mama mi w Primarku zrobiła zapas:-pa co do Twojego M to musisz mu uświadomić kto więcej wózkiem jeździ:tak::-pmój M już przywykł do zmiany wózkowej, więc luz, obecnie kasy brak ale jak tylko coś zaświta to kupuję volo:-pNo i tego bugaboo - nawet się M podoba więc nie będzie problemu:-p:-p
ok idę po coś do jedzenia, znowu nic na obiad nie mam:sorry2:chyba dzisiaj Maca zapodam:-p
aaa u nas piękne słońce:tak:
 
melduję że żyję
dzisiaj ostatni dzień w pracy więc się normalnie nie wyrabiam
postaram się być wieczorem ale nie wiem bo jeszcze dentysta i ojciec wychodzi ze szpitala, trochę go unormowali, teraz czekamy na konsultację kardiologiczną w szpitalu gdzie ma się odbyć zabieg, mamy miesiąc aby go trochę rozkręcić
oki
to mam nadzieję że do wieczora:-)
paaa
 
To ja dzisiaj chyba pobiłam rekord wczesnego wstawania: 2.55:baffled: No i zasnąć ni huhu nie mogę więc siadłam do pracy....jakiś wirus mnie znienacka dopadł, wczoraj po południu położyłam się na drzemkę zdrowa, a godzinę później wstałam z wysoką gorączką i zawalonym gardłem:-( Masakra jakaś, chyba mnie Laura zaraziła, niby już prawie zdrowa była, jak z nią siedziałam, ale chyba jednak nie...Flo i R na szczęście na razie zdrowi i oby tak zostało, bo nie mam siły się chorymi zajmować:-p
Zmykam do pracy, poki gorączkę zbiłam, pewnie spać mi się zachce, akurat jak Wy powstajecie:-)
 
witam i ja,
Surv, niezła pobudka!
ja obudziłam się około 06:00 i nie mogłam spać, poszłam do łazienki i lakier zmywałam z paznokci i brwi regulowałam :-)
teraz już spakowani i za jakąś godzinkę jedziemy do mojej mamy.
Tam będę bez kompa pewnie, więc:
WESOŁYCH ŚWIĄT!!!! RADOSNYCH, POGODNYCH I RODZINNYCH!!!
 
reklama
Melduję się!
Szkolenie było bardzo przyjemne, na dodatek w formie śniadania biznesowego, więc były pychotki ;-)
Surv, zdrowia! Chyba masz kiepska odporność skoro się od dziecka zarażasz ;-) U Was chyba jakieś tropiki dziś będą. Jak nic musisz wyciągnąć te letnie ubrania;-)
Tosika, mówisz, że z tym panikarstem Mikiego może być permanentnie?:szok: Mam nadzieję, że nie. W każdym razie teraz daje sobie zakrapiać bez problemów a nawet się dopomina. Jednak ten strach przed nieznanym jest bardzo silny...
Jak usg brzuszka Tosi?
Madzia zobaczysz, w przedszkolu będą wiecej od Maćka wymagac i nauczy sie porządku. u mnie tez tak było. Co prawda pedantem Miki nie jest, ale wie, że jak nie poskłada, to nie będzie bajeczki na dobranoc, czy kolejnej zabawy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry