• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2008

reklama
rudka ja bym nie karmila,daj sztuczne,a swoje odciagaj,zeby ci nie zaniklo,albo zebys nie miala nawalu.Tylko nie wiem jak dlugo takie substancje sie utrzymuja w mleku.A duzo wypilas?
 
rudka też radzę się wstrzymać z karmieniem, przychylam się do zdania madzi!
a ja troszkę tu nie zaglądałam ale była moja mamuśka i nadrabiałyśmy czas, niestety już pojechała, ale jeszcze za tydzień ma przyjechać na kilka dni:-)
u nas nocki spokojne, mała w miarę przesypia , sama usypia i nie marudzi, tylko jak się budzi to straaasznie stęka, aż bordowa na twarzy się robi i po tym jest kilka bączków albo kupka:-)
 
no u mnie/Wiktora jakos brzuszek tez sie uspokoil(odpukac).tylko nadal nie wrocil do tego co bylo przez piewrsze 2 tyg(spania w nocy jak wtedy):-(

hmm a ja niedlugo remont w domciu bede miala- wybijanie drzwi do tesciow:dry:, bo Nata bedzie miala tam swoj pokoj, no i nowe meble do "salonu" chcemy kupic.
moze wreszcie to mieszkanko bedzie mialo jako taki wyglad...a kto wie byc moze uda sie mezysia na malowanie tez namowic hihihi:tak:;-)
 
rudka, popieram dziewczyny, lepiej odciagac, bo nie wiadomo jak malenstwo zareaguje na ten nawoz... tylko jak dlugo? Pamietam, ze mnie po narkozie w szpitalu dwa lata temu (po moim drugim zabiegu czyszczeniu macicy) lekarze zalecili 2 karmienia odciagnac i wylac, wiec karmilam Maxa zapasami mleczka z zamrazarki. Gdybym nie miala zapasow odciagnietego mleka, to dawalabym sztuczne. Teraz np. jeszcze ani razu nie odciagalam i Victoria generalnie nie ma doczynienia z butelka... nie chce ciagnac z butli herbatki (a mamy niezle upaly, dzisiaj ma byc 35 stopni), wiec u mnie to bylby chyba duzy problem jakbym nie mogla karmic... chociaz moze z glodu zaczelaby ciagnac mieszanke jak kiedys raz na samym poczatku, gdy mojego mleczka jej nie starczalo.

magdzik_w, chyba normalnie a aptekach w PL nie dostaniesz SABu, podobno gdzies w internecie mozna kupic, mnie przysyla rodzinka z Niemiec, ale moze juz ktoras z dziewczyn kupowala?
 
Ostatnia edycja:
dzieki dziewczyny,na szczescie sytuacja opanowana,rozmawiałąm z pediatrą,kazała duzo pic zeby to wysikac i powiedziala ze mam dalej karmic,wiec karmie,małemu nic nie bedzie uffff ale sie zdenerwowałam
 
Surv, jestes niesamowita w tych swoich opisach:-D:-D:-D
No u mnie nocka wcale nie taka fajna, tzn. karmienie standardowo co 2 godziny a nawet krócej :dry:Jutro na szczepienie i zobaczę, czy młoda przybrała cos na wadze przez tydzień ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry