rudka, popieram dziewczyny, lepiej odciagac, bo nie wiadomo jak malenstwo zareaguje na ten nawoz... tylko jak dlugo? Pamietam, ze mnie po narkozie w szpitalu dwa lata temu (po moim drugim zabiegu czyszczeniu macicy) lekarze zalecili 2 karmienia odciagnac i wylac, wiec karmilam Maxa zapasami mleczka z zamrazarki. Gdybym nie miala zapasow odciagnietego mleka, to dawalabym sztuczne. Teraz np. jeszcze ani razu nie odciagalam i Victoria generalnie nie ma doczynienia z butelka... nie chce ciagnac z butli herbatki (a mamy niezle upaly, dzisiaj ma byc 35 stopni), wiec u mnie to bylby chyba duzy problem jakbym nie mogla karmic... chociaz moze z glodu zaczelaby ciagnac mieszanke jak kiedys raz na samym poczatku, gdy mojego mleczka jej nie starczalo.
magdzik_w, chyba normalnie a aptekach w PL nie dostaniesz SABu, podobno gdzies w internecie mozna kupic, mnie przysyla rodzinka z Niemiec, ale moze juz ktoras z dziewczyn kupowala?