reklama

Lipiec 2008

hej
znowu długa przerwa w forum, ale ostatnio nie wyrabiam
życzę dużo zdrówka maluszkom i mamom
nas też katarki męczyły ale już wszystko wróciło do normy
za tydziń szczepienia i tak strasznie muszę uważać aby nic mały nie załapał, a pora roku niestety nie sprzyja:szok:
weekendy pracowite - zaczęłam praktyki i jestem przerażona bo z małym jeździć sie nie da więc muszę się wreszccie zabrać za butelke i ściąganie pokarmu i nie wiem jak za to się zabrać:baffled: tzn teoretycznie mam to wszystko obcykane;-)
ma laktator TT i jakoś mi nie idzie odciąganie
kupię tą medele mini - ponoć rewelacja i warto w to zainwestować (a wyboru nie mam przez kolejne pół roku każdy weekend zajęty i praktycznie bez dziecka)
jak coś będę w sprawach laktacji doradzać się was szaowne koleżanki po fachu:-)
 
reklama
Kasia: My dajemy nasivin, ale nieco inaczej niż w ulotce pisze: 2 krople na patyczek do czyszczenia nosa i tym pędzluję dziurki od nosa a następnie jeszcze skrzydełko nosa masuję - dziecko powinno być w pionie, a krople można dawać i 5-6 razy na dobę (więcej niż w ulotce pisze). Aaaa...i lekarz mnie opierniczył z góry na dół za fridę - nie wolno podobno, bo śluzówkę uszkadza, po tych kroplach katar sam zaschnie, a co nie zaschnie to ma sobie sama wykichiwać. Mnie się frida dość podobała ze względu na skuteczność, ale z drugiej strony lekarzowi wierzę, bo się sprawdził i na moim i innych znanych dzieciach, więc na razie fridę odstawiamy.
A co do brzuszka, to mam nadal wcinać jabłka, na które już patrzeć nie mogę...ale dopóki mój układ trawienny nie wróci do normy, to i Młodej będzie szwankować:baffled:

A mnie też już gardło drapać zaczyna....byle dotrzymać do weekendu, skończę projekt w pracy i mogę się rozłożyć, mąż by miał okazję się wykazać, ja bym odpoczęła...:-p
 
Dziewczyny na bolące gardło polecam Tantum Verde w cukierkach:tak:mnie zaczęło drapać , wyssałam dosłownie 2 cukierki i bólu nie ma, a można stosować jak się karmi:tak:
Surv to mnie zaskoczyłaś tą fridą, :szok:ja narazie robie małemu solą morską i potem odciągam fridą nawet 3-4 razy dziennie:szok:bede sie musiała przejść do lekarki, bo niby małemu nic z noska nie cieknie, ale słysze jak mu w tym nosku coś "rzęzi"byłam w tamten poniedziałek to powiedziała że mały jest zdrowy a katar to od tej pogody no i przecudnego centrlanego ogrzewania:sorry2:
 
kicrym - Parysia jest z 22 lipca :-)
surv - ale mnie zaskoczyłaś z tą fridą :szok:. Zastanawiam się tylko czy to frida (jako przyrząd) wysusza śluzówkę czy woda morska z nią stosowana.

Dziewczyny i dzieciaczki zdrowiejcie szybciutko.

My chrzciny planujemy na roczek. Zrobimy w restauracji za jednym zamachem i nie będą nam się po chałupie ludziska plątać :tak:
 
Ja własnie też to słyszalam o fridzie, dlatego stosujemy gruszke. Mało to poręczne, ale dajemy radę.
U nas dziś pobudka o 06:30:szok::no: nie podoba mi sie takie wstawanie, ale cóz.
Za to w nocy pobudka dopiero o 03:00 ( poszła spać o 20:00 ).
 
Może być, że to połączenie frida + sól daje takie rezultaty, bo soli nam lekarz też zabronił - co ciekawe, poznał, żeśmy małej w nosku grzebali po sposobie jej oddychania.

A krople zdają sie działać, bo w nocy spokojnie spała, teraz też nie widzę, żeby bardzo smarkała, no ale jeszcze dziś będę dawać, zwłaszcza, że przeziebienie chyba dość zjadliwe, bo i mnie zmogło:baffled: Dość paskudnie się czuję, a przy tym jestem lekko zaskoczona, bo od początku ciąży byłam zdrowa jak koń, żadnych katarów czy kaszlów, a teraz widać ochrona hormonalna znikła i wracam do cyklu cojesiennego chorowania:zawstydzona/y: Nie wiecie, co jeszcze oprócz tantum Verde mogę brać na przeziębienie, żeby Młodej nie zaszkodzić?

aaaa i szczęśliwej podróży, Madzia! Wczoraj przeoczyłam, że to już dziś lecicie;-)
 
ja fridkę stosuję raz dziennie coby nosek oczyścić
kataru nie ma tylko "kozy mleczne" więc jak w sam raz urządzenie się przydaje
moja pediatra powiedziała, że 1x dziennie stosować fridkę mogę
ale o tym co pisze surviv też słyszałam od koleżanki - więc jedni czyszczą inni nie i bądź tu mądry;-)
Tantum Verde rzeczywiście super działają a oprócz nich można witaminkę C, wapno a w razie gorączki apap. Za dużego wyboru to nie mamy:sorry2:
a ja dziś artylerię ciężką wygotowałam i muszę odciągnąć choć 50ml i spróbować z butli (póki co z laktatorem TT powalczę)
sobota i niedziela tuż tuż a ja dalej tylko na cycu:baffled:
na 11 do ortopedy na kolejne usg bioderek a pogoda okropna - pada i sennie
miłego dnia i zdrówka dla mamusiek i pociech
 
reklama
my juz po ortopedzie
ekspresowe usg i wszystko gra - tym razem (inny ortopeda) powiedział, że pieluszkować "nie nada" skoro wszystko dobrze
za to mi zdecydowanie przydałby się ortopeda i masażysta bo siada mi kregosłup:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry