reklama

Lipiec 2008

Spóźnione życzenia dla Kubusia!!!
Co do prawka to mój mąż jak urodził się Maksiu wracał ze szpitala tak podekscytowany że...Rozmawiał przez telefon,nie miał zapiętych pasów,nie zapalił świateł i przejechał na czerwonym przez skrzyżowanie,pewnie jeszcze prędkośc też miał przekroczoną ( mój mąż jest instruktorem nauki jazdy) oczywiście zatrzymała go policja.Jak się zaczął tłumaczyć że dziecko mu się urodziło to oczywiście zaczęli się śmiać że każdy się tak tłumaczy.Dostał wtedy taki mandat że myślałam że go rozerwę dodatkowo jeszcze punkty karne.:wściekła/y:och te chłopy
A ja dziś idę z tata na basen może mój kręgosłup trochę odpocznie jak sobie popływam
 
reklama
wszystkiego najjj dla Kubusia :tak::tak:

Kamu to niezle mąż narozrabial ;-) moj jak sie urodzil Oskar zapalil :wściekła/y: cholera jedna, a 2 lata juz nie palil :eek::sorry: i do dzisiaj pali, ech
ja z kolei mam jazdy-nie ma mnie po 4 godziny w domku, na nic czasu :no: Wercia ząbkuje i ma brzuszkowe problemyl dzisiaj juz czopek jej dalam,bo szkoda mi jej :-( 5 dni bez kupki to masakra
milej i spokojnej nocy :tak:
 
Bardzo spóźnione życzenia dla Kubusia i Kaś.
Oj chyba w wątek coś nie zaglądałam.

A Tymka dzisiaj wykąpał tata, ja kąpałam starszaczka (on strasznie potrzebuje czasu tylko z mamą) i mały zasnął bez mleczka na dobranoc :eek:. Odciągnęłam mu coby porcja nie przepadła i nakarmię potem.
 
Pabla, ale masz pamięć, ja tylko o Natalce pamiętałam, ale czym prędzej dołączam do życzeń: Olga, Gabrysia i Oleńka - sto lat! No i z mega poślizgiem wszystkim Kasiom pociechy z mężów, dzieci, teściów i zwierząt domowych, spełnienia tych marzeń, które uważają za niespełnialne i radości każdego dnia, nawet, jak się zdaje, że powodów nie ma;-)
 
szczęscia i zdrówka solenizantom :-)
dzieciaczki dają mi ostatnio nieżle popalić, nawet nie mam kiedy zajrzec do materiałów z kursu:crazy: no ale cóż grunt,że nie chorują.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry