reklama

Lipiec 2008

reklama
Andula ja też zazdroszczę! Idź koniecznie, za Misiem trochę potęsknisz, ale co odpoczniesz to Twoje!:tak: Ja miałam szczwany plan wezwania niani na poniedziałek i urwania się gdzie bądź do miasta byle sama, no ale niestety bedziemy pewnie chorować w domu:baffled:
 
Andula popieram przedmówczynie:-)
oj jak mi się marzy takie wyjście samej z domku i spędzenie przyjemnie czasu
ale niestety ja i mąż tylko a wokoło obcy ludzie i nie ma z kim dziecka zostawić:happy:
 
Andula, ale masz dobrze:-) baw się dobrze;-)

ja mało, że mam w domu chorowitka marudę, sama średnio się czuję to jeszcze dostałam wiadomość, że moja Babcia bardzo źle się poczuła i nie wiadomo czy to już nie będzie koniec:-(:-(:-(:-( Babcia leży od paru miesięcy, ma wodobrzusze i niestety nie ma szans na dobre wieści tylko te najgorsze:no::no: a tam to życie jest potrajtane:crazy: miłego dnia:tak:
 
reklama
Kate - ściskam mocno, wiem co czujesz, ja juz bez babci najukochańszej 4 lata, bardzo przeżyłam jej chorobę i całą resztę..:-(:no: oby sie poprawiło i babcia żeby poczuła sie lepiej!!!
Andula - baw sie dobrze, Miskowi nic nie będzie a Ty troszkę się zrelaksujesz!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry