reklama

Lipiec 2008

Izabellka zdrówka dla Werci,współczuję wam tego przeziębienia.
U nas bebiko na noc jednak nie podziałało i pobudki były,ale w sumie nie było tak źle,młody pospał do 8.
Teraz lece do pracy.
Pabla jak byś chciała ten żel to daj mi znać do 14 bo tak dziś jestem w pracy(namiary masz na zamkniętym)
 
reklama
U nas noc byla tragiczna, mala zrywala sie z placzem co pol godziny, bardzo sie prezyla. Nie wiem co jej bylo ale na pewno cos ja bolalo - ale co:confused:, dziasla:confused:.
 
Ikuś wracaj już do domku, Post dużo zdrówka, i czekamy na dobre wieści.

Surv kciuki za siostrę zaciśnięte, musi być dobrze

Izabelka zdrówka dla maleńkiej i oby obyło się bez szpitala.

Dużo zdrówka dla wszystkich naszych chorowitków. Wracajcie szybko do zdrowia
 
Napisałam wczoraj długaśnego posta i mi go zżarło :wściekła/y:
Nie jestem w stanie od nowa...
W każdym razie za Izabelkową Córeczkę trzymam kciuki.
Z Post czekam, aż Mała wróci do domu.

No i pożalę Wam się... znowu...
Robiłam Tymiemu wymaz z nosa, bo od października katar ma bez przerwy.
No i okazało się, że moje dziecię zaszczepione na Hib ma Haemophilus influenzae, zaszczepione na pneumokoki ma streptococcus pneumoniae, no i do tego jeszcze gronkowiec. Na dodatek zero antybiogramu, bo gronkowca ma co druga osoba i tego się nie leczy (info od pani z laboratorium). Ręce mi zatem opadły bardzo nisko i oprócz tego, że martwię się o Tymka, to zastanawiam się, jakie są szanse na uchronienie Julci przed tym syfem. Dzwoniłam wczoraj do prywatnej pani doktor - mam dzwonić dziś wieczorem, bo ona musi się nad tym zastanowić. Przychodniana lekarka (którą bym tym razem zdecydowanie wolała) nie ma zdrowej strony, bo ilość chorych dzieci jest taka, że nie przyjmują zdrowych (a jak stwierdziłam, że w takim razie sama na chorą pójdę z tym wynikiem, to już miejsc nie było). No i siedzę od wczoraj i dumam.
 
dzieki dziewczynki, noc z pobudkami,ale spala,potem sie bawila,ale prycha caly czas; teraz zasnela; Survivor opukuje ja dosc czesto, inhalacje tez, oby pomoglo
zycze tez wszystkim zdrowia,moja mama mowi-byle do wiosny :sorry2:
Mondzi-po przeczytaniu twojego posta, szok :szok: mimo szczepionek?? no ja nie wiem co by ci napisac...jestem w szoku po prostu; w takim razie moze wszystkie dzieci i tak maja te paskudztwa :baffled:
 
Beaa u nas też dzisiaj nocka do d****. Zreszta opiszę to na wątku dla dzieciaczków....
Izabelka płuczcie się do bólu!!! A mama ma święto racje!!:tak: Chyba tak okrutnej zimy (czyt. z tyloma choróbskami) to jeszcze w historii mojego żywota nie było:-(:-(:-(
Mondzi jeszcze ty nas dzisiaj dobiłaś tymi informacjami!!!!:-( W szoku jestem:szok::szok::szok: jak to możliwe???? I na podstawie tylko wymazu z nosa wykryto tyle bakterii/wirusów??????? I jak u licha to możliwe????? A inne objawy jakieś Tymuś miał, oprócz kataru???
 
reklama
surv trzymam kciuki zacisnięte.
Izabelka...zdrówka oby nie trzeba było do szpitala uderzać.

Najświeższe wieści od małżonka mówia że na 99,9% Ika dzisiaj wyjdzie ze szpitala. Po zapaleniu płuc śladu nie ma a kupa co przyszła późno wieczorem piękna już była:-D coprawda małż twierdzi że wygladała jak marchewka:tak: no ale jak młoda je tylko kleik i marchwiankę to się nie ma co dziwić.
Ja już starciłam nadzieję że kiedyś się wyleczę z tego przeziębienia:szok::szok::szok:koszmar. nie mogę się doczekać piątku, oby fasolce nic nie było
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry