reklama

Lipiec 2008

Kicrym, ale Wam zazdroszczę! Mój wieloletni plan nauczenia się jazdy na nartach chyba znowu przesuwa się o kolejny rok...skończy sie na kursach dla emerytów:-p
Tosika, pożycz babcię! Za każde pieniądze! choć na 2 dni...:-D:-D My w przyszłym tygodniu musimy przeprosić się z nianią, ale ostatni raz była przeszło miesiąc temu u miłej, dobrze ułożonej dzewczynki, więc nie wiem, czy teraz nie ucieknie z krzykiem:-p
Ewelinka@, wszystkiego naj! Mniej codziennych problemów, a więcej radości!
 
reklama
Hej, ja już obiadek zrobiłam z racji tego, ze wróciło moje grzeczne dziecko:-) ona się bawi a ja siedziałam w kuchni.....jeszcze za mną chodzi posprzątanie kuchni - wprawdzie zaplanowałam to na jutro ale może dzis sie zbiorę:confused:
Ewelinka - 100 lat!!!
 
Surv to wcale nie jest trudne więc dzień by starczył aby poznać najważniejsze elementy i zjechać:tak::-)
My planujemy Kubę uczyć jak skończy 3 latka no będzie miał 3,5 to wsadzimy go na narty, a swoją drogą to był na stoku chłopczyk 7,5 lat który tak zasuwał że myślałam że to z jakiegoś klubu:szok::szok:normalnie szok ale zapytałam (ciekawska jestem:-p)a on że go mama tak nauczyła:szok::szok::szok:
ewelinka@ spóźnione zyczenia, wszystkiego najlepszego!
Tosika niezła historia z tym klombem:-D:-D:-D
 
Dziękuję za życzenia :-)
Ja uczyłam się jeździć na nartach 2 lata temu, jak byliśmy w Czechach, warunki wtedy były fatalne, więcej lodu jak śniegu, ale podstaw się nauczyłam (uczył mnie sam instruktor - mój przyszły? teść) i mam nadzieję, że jak w przyszłym roku pojedziemy w góry, to nie będę jeździła jak ostatnia oferma :-D
 
ja sama się uczyłam jeżdzić - ale jakoś wychodzi;-)
oj juz tak dawno na nartach nie byłam, że pewnie bym miała lekkiego pietra na początku, ale uwielbiam to białe szaleństwo
i tez mamy ambitne plany wsadzić na ślizgi Tymka jak najprędzej:-)
 
U nas dziadek też już zapowiedział, że jak mała skończy 3 latka, to nauczy ją jeździć, choć jak czytam w gazetach, to zdania są podzielone co do wieku dziecka. no ale im młodsze tym szybciej łapie no i upadki nie są bolesne , bo z dużej wysokości dzieciaczek nie spada :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry