survivor26
Mamy lipcowe'08
Witamy w Meksyku
U nas wycie od rana non stop, z półgodzinną przerwą na robienie dobrego wrażenia na cioci oraz kilkuminutowymi na pochłanianie żarcia
Teraz zmusiłam lekką przemocą, mocno otulając kocykiem i zatykając wyjącą japę cyckiem do spania, bo miałam ochotę trzasnąć drzwiami i wyjść nie patrząc kto w domu zostaje...no ale po półgodzinnej drzemce Młoda siły zebrała i wyje dalej...brak objawów brzuszkowo-zębowych, wychodzi na to, ze to charakter....
Nic to, walę 4 kawę, Młodą mężowi w garść albo dowolnemu przechodniowi, który potrafi sprawić, żeby przestała wyć i siadam w końcu do roboty ciesząc się, że procedur chirurgicznych nei tłumaczę, bo by się trup gęsto za jakiś czas po szpitalach ścielił


Nic to, walę 4 kawę, Młodą mężowi w garść albo dowolnemu przechodniowi, który potrafi sprawić, żeby przestała wyć i siadam w końcu do roboty ciesząc się, że procedur chirurgicznych nei tłumaczę, bo by się trup gęsto za jakiś czas po szpitalach ścielił
