survivor26
Mamy lipcowe'08
Hashi, a tu się zdziwisz, bo od roku okna myje tylko mój M
- ja nienawidzę, a ciąża była dobrą wymówką. Parę dni temu oznajmiłam, że chyba czas myć okna i się zaoferował..nie wierzę za bardzo, ze w weekend to zrobi, bo będzie w panice i chaosie sam z dzieckiem, ale jak pogonię, to potem nadrobi
A na razie siedzi na jakiejś wsi i czeka trzecią godzine na zmianę opon, a ja się miotam między robotą a marudą...nic to, jutro i tak mnie tu nie będzie
Andula, no ale Twój M już od jakiegoś czasu zaczął przebąkiwać o powrocie, nie? No to trzeba brać byka za rogi i skoro wszystko wskazuje, że lepiej jest wrócić, to wracajcie
Ja tam już się cieszę, bedzie w końcu jakaś lipcówka z tej strony Polski a nie wszystkie z tych, co na pole chodzą

- ja nienawidzę, a ciąża była dobrą wymówką. Parę dni temu oznajmiłam, że chyba czas myć okna i się zaoferował..nie wierzę za bardzo, ze w weekend to zrobi, bo będzie w panice i chaosie sam z dzieckiem, ale jak pogonię, to potem nadrobi
A na razie siedzi na jakiejś wsi i czeka trzecią godzine na zmianę opon, a ja się miotam między robotą a marudą...nic to, jutro i tak mnie tu nie będzie

Andula, no ale Twój M już od jakiegoś czasu zaczął przebąkiwać o powrocie, nie? No to trzeba brać byka za rogi i skoro wszystko wskazuje, że lepiej jest wrócić, to wracajcie
Ja tam już się cieszę, bedzie w końcu jakaś lipcówka z tej strony Polski a nie wszystkie z tych, co na pole chodzą


to wtedy booooli brzuszek, ale jak chciał wyjśc na dwór to akurat chwilowo go przestał
;-) cwane te dzieci