Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
My na nogach od siódmej, i tak nieźle, zważywszy, że się mała z 10 razy w nocy budziła...znowu chyba gorączka idzie, ale na razie jeszcze nei mierzę, zeby się nie denerwować
Izabelka, a Wercia jak, przeszło jej?
Do jutra wieczora siedzimy u nas, bo muszę trochę dom ogarnąć i walizkę przepakować, a potem z powrotem do mamy, żeby móc komuś dziecko upchnąć jak bedę do szpitala jeździć.... kiepsko to sobie wyobrażam, bo szpital w miejscu słabo skomunikowanym jest...niby miałam autem jeździć, no ale chyba za bardzo się boję - może strach minie, jak się pogotuję dwie godziny w śmierdzących autobusach




Wczoraj zalatwialam badania w zwiazku z podjeciem pracy
Pierwszy dyzur mam juz 3 sierpnia ,co drugi dzien 12h ale wole prace na zmiany bo mimo wszytsko bede wiecej z Misiem niz jakbym pracowala na osemki
m odkazd zdal ma lepszy humor ale ja ciagle na dystans jakos nie umiem juz przejsc do porzadku dziennego po tych wszytskich jazdach.
:-)












Dzisiaj czeka nas basen, potem ja do pracy, a tatuś z młodzieżą na imprezkę do post

Ale im fajnie


U nas co miało wyjść, to już wyszło, więc jest względny spokój. Spodziewam się nowej zębowej inwazji w niedługim czasie, dlatego łapię każdą spokojną noc za nogi


Florcia, wygoń bakcyla!
Olga dziś miała pobudke o północy. Na szczęście w miarę szybko zasnęła i pospaliśmy do rana