Izabelka
Oski i Wercia
- Dołączył(a)
- 2 Kwiecień 2005
- Postów
- 12 105
moj synek przyszedl dzisiaj do lozka i razem zasnelismy,wstalismy o 7.30 ;-) ale fajnie bylo
teraz bajki ogladaja, po sniadanku, czas na kawusie
wczoraj wieczorem pojechalam do rodzicow, jakos mialam ochote pogadac, wchodze i cio? HAUS leci ;-)


Madzik wszystkiego najjj dla Was
teraz bajki ogladaja, po sniadanku, czas na kawusie
wczoraj wieczorem pojechalam do rodzicow, jakos mialam ochote pogadac, wchodze i cio? HAUS leci ;-)



Madzik wszystkiego najjj dla Was

w ciągu tygodnia to chyba nie źle


:-):-):-)
ukołysałam małego na dworze i stwierdziłam,że w łóżeczku będzie mu wygodniej i może nawet dłużej pośpi,więc wyniosłam turystyczne,przełożyłam śpiącego dzidziusia i było by git,gdyby nie durnowaty teściu ,który akurat musiał zacząć grzebać przy swoim zardzewiałym polonezie i trzaskać drzwiami i co nie obudził dziecka?!
