• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

Witam,Ja niestety mam probelm z forum, co chwila mi wyskakuje bład na stronie i nci nie moge napisac :-( Dzis udalo sie hura!!! :-) JULUSZKA - ma sie te swoje sposoby na zdobycie cennych informacji :-) - zartuje :-) GOTECZKO - ja mam nadzieje, ze Ty bedziesz kolejna rozpakowana mamusia!!!
 
reklama
Witam się nie z rana znowu. Wieczorem nie mogłam zasnąć, potem nocka w bólach stawów i nad ranem koszmary:-( Ale już dospałam i myślę, że wypoczęłam. Miałam bardzo zły sen i dwie godziny z rana leżałam i czekałam na ruchy maleństwa. Jak teraz wstałam i połaziłam to zaczyna sie krecić, więc wszystko jest ok. Dziś po południu przedostatnie zajęcia w szkole rodzenia.... Jak to szybciutko zleciało:szok: Będzie dziś kobitka od chust i może w końcu przemówi do mnie jak się to wywiązuje;-) Miłego dzionka wszyskim życzę pomimo tej mokrej pogody:tak:
 
Dzień dobry.
Ta pogoda to porażka. Ja się na nic nie nadaję a do tego mam tak spuchnięte nogi, że brak słów.
Ale widzę, że nie ja jedna narzekam na pogodę.
Jak co dzień mam doz robienia obiad za który mi się nie chcę zabrać ale muszę, bo ślubny się domaga.
Mimo wszystko miłego dnia Wam życzę.
 
witam wszystkich!:-)
Kurcze ale mnie tu dawnoooooo nie bylo! dopiero od 2 tygodni jestem wolna od pracy. Czas leci jak szalony, i juz coraz blizej do konca.:-)
meczy mnie ta koncowka, brak snu, bole miesni i inne dolegliwosci, zreszta same wiecie. Jeszcze troszke i bede tulic swoja corcie:-):-):-)
ostatni tydzien robilam wszystko co normalnie ale od wczoraj juz nie jest tak rozowo, jak tylko wstane, probuje cos zrobic mam skurcze:-(i trzymaja mnie do czasu az sie poloze, wtedy juz jest ok.maz strasznie sie wystraszyl i nie pozwala mi nic robic i przyznam sie ze sama zaczelam sie bac co sie dzieje. w trakcie skurczow pobolewa mnie brzuch co wszesniej sie nie zdarzalo,nawet wczoraj bylam na krotkich zakupach i przez caly czas w sklepie mialam twardy brzuch i kulo mnie strasznie. hmmm w przyszla srode mam wizyte u poloznej wiec sie zapytam.

widze ze niektore z nas juz sa ze swymi pociechami...
GRATULUJE rozpakowanym:-)

u mnie dla odmiany jest piekny dzien, sloneczko swieci od rana a ja jeszcze w szlafroku chodze:zawstydzona/y: robi mi sie pranie i nie wiem czy zabiore sie dzis za cokolwiek innego....
 

Załączniki

  • marissa 1.jpg
    marissa 1.jpg
    16,9 KB · Wyświetleń: 35
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Witam u mnie tez brakuję słonca niestety,a zaraz muszę iść do dentysty bo musze mieć wpis do kart ciążowej, poza tym bolą mnie dziąsła więc poprosze o jakas maść.
A co do tematu brzuszka ja nawet nie przekroczylam 100 cm. Mam 97 i ludzie nie dowierzają ze to 8miesiąc, moj brzuch to taka pileczka dosłownie, no ale dalej rośnie.
Poza tym mój maluch od wczoraj tak wariuję,do tego stopnia,że wydaję mi się ze on w ogole nie spi. W nocy tak samo, najgorzej jak chcę się połozyc na boku to on specjalnie mnie tam szmera i znów musze na wznak :confused2: spię na raty.. do tego sikanie w nocy. No ale to chyba po to by się anuczyc wstawania w nocy.
 
no to całe słoneczko wynagradza chyba szczecinowi poprzednią niełaskę - jest lekki wiaterek i świeci słońce, przyjemnie na maksa i można dużo zrobić
ja się zaraz biorę za mrożenie truskawek, w końcu trzeba zrobić zapasy na zimę :-)
 
U mnie tez paskudna pogoda a wczoraj było upalnie. Tak w kratke. Dzis miałam ambitny plan odpoczywania cały dzien, ale oczywiscie nic z tego nie wyszło. Zrobiłam pranie, załadowałam i rozładowałam zmyware a w planach mam jeszcze zrobienie bigosu. Bigos przy moim cukrze to najlepsze lekarstwo na napady wilczego głodu. Moge jeść i cukier super.
 
reklama
Witajcie!!

to widzę, ze każdej z nas coś dolega ;) ale to już norma ...aż do porodu.
ja mam już pranie dla małej porobione, wyprasowane, tylko czeka, torba prawie tez spakowana
dziś byłam u tutejszego gina, dłużej siedziałam u położnej niż u lekarza :szok: ale to na innym wątku
co do obiadkó, to w ciazy amm totalnego lenia do gotowania, i gdby nie fakt, ze jest Jagoda to raczej rzadko cos bym robila, ehhh jakas jestem dzis rozleniwiona
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry