reklama

Lipiec 2009

Witam się i ja :-)
Noc mięła spokojnie i nawet bez problemów z zaśnięciem. Właśnie powoli zbieram się do wyjazdu do stolicy na spotkanie z promotorem. Jeśli wszystko przyjmie i podpisze to mam jeszcze cień szansy żeby bronić się w lipcu na początku, a jeśli znowu coś wymyśli no to we wrześniu. Zresztą coraz bardziej przyzwyczajam się do myśli że jednak we wrześniu się będę bronić. Zobaczymy.

Goteczka - śliczny jest Twój synuś.

Miłego dnia wszystkim:-)
 
reklama
Witam się i ja :-)
Noc mięła spokojnie i nawet bez problemów z zaśnięciem. Właśnie powoli zbieram się do wyjazdu do stolicy na spotkanie z promotorem. Jeśli wszystko przyjmie i podpisze to mam jeszcze cień szansy żeby bronić się w lipcu na początku, a jeśli znowu coś wymyśli no to we wrześniu. Zresztą coraz bardziej przyzwyczajam się do myśli że jednak we wrześniu się będę bronić. Zobaczymy.

Goteczka - śliczny jest Twój synuś.

Miłego dnia wszystkim:-)

No to powodzenia...:tak:,żeby jednak było to na początku lipca i mieć "TO" z głowy...po co myśleć o "głupotach" aż do września :)))
 
Dziewczyny rozłaki sa trudne, ale jezeli juz sa to trzeba nauczyc sie z tym zyc... My przed ciaza akurat cay czas bylismy w rozjazdach po swiecie (Los w swoja strone, a ja w swoja) i najfajniesze bylo to , ze spotykalismy sie w roznych miejscach swiata :-) Ja tez kocham wyjazdy i bardzo malo bywalam w domu (raczej swiat byl moim domem)
Teraz kurcze zmienilo sie duzo Los dalej w rozjazdach, a ja musze siedziec w domu!! Normalnie zazdrosc mnie zzera!!! :-( I dla mnie to wielkie wyzwanie przestawic sie na domowy tryb zycia. Nie ukrywam, ze miedzy nami bylo roznie mielismy duzp problemow- roztania i powroty ... nawet w ciazy mielismy czas, ze rozstalismy sie, wiec wszystko bylo jedna wielka niewiadoma... Wiem, ze jak mala sie urodzi to bedzie wszystko na mojej glowie, w sumie cala ciaze juz tak jest... Ale widzialy gały co brały, wiec teraz nie moge marudzic :-D:-D:-D:-D
 
Witam sie z rana :)

Ja nadal w dwupaku i blagam Was o modlitwe by tak zostalo przynajmniej do 3 lipca :tak: Na ktg raczej spokoj i oby tak zostalo. W poniedzialek kojene ktg to zobaczymy...

Miglak - super ze Hanusia tak pieknie rosnie! To nasza pierwsza lipcoweczka wiec mam do niej wyjatkowy sentyment i przesylam jej same pozytywne emocje :-)

Goteczka - Szymon faktycznie przystojny i taki jak nie... noworodek, bo taki ladny :-) Ciesze sie ze jestescie juz razem i ze nawet znajdujesz czas by do nas zajrzec - doceniam i dziekuje :-)

Iza - czesc moich kolezanek jeszcze w czasie studiow dogadywala sie z mlodymi by wytrzymali do obrony i zazwyuczaj dzialalo wiec moze pogadaj z dziecieciem w brzuszku? ;-)

Stopi - fajnie miec Losia przy sobie ;-)

Moj M. na te ostatnie dwa tygodnie wzial laptopa do domu i pracuje z domowego biura, jemy razem sniadanie, obiad a jak o 17 wychodzi z "biura" to robimy razem pokoj malego i musze wam powiedziec nieskromnie ze w zyciu nie widzialam tak pieknego pokoju dzieciecego :-D Jak sie wtocze na gore to zrobie zdjecie i pokaze - warto bylo zbankrutowac na te cudenka :tak:

Mam tez pytanie - jadlyscie juz w tym roku bob? Ja kupilam paczke i mam ochote na troszke ale boje sie ze jak sie objem bobu to chyba mi brzuch peknie :-D A tak za mna chodzi... Moj M wczoraj zrobil wielkie zakupy bo mowi zebym przez ten ostatni tydzien objadla sie rzeczy ktorych nie rusze przez kilka nastepnych miesiecy :tak: Tak wiec dzis robimy razem pizze, na deser kremowka a wieczorem do filmu (nadrabiam zaleglosci oskarowe z kilku ostatnich lat) myslalam wlasnie o bobie ;-)
 
gustliczek, beataZ i gabiaz- niedługo, czyli we wrzesnieu beziemy "sąsiadkami", bo sie z mężem wyprowadzamy na warmię do olsztyna z wrocławia

boimy sie jak to bedzie, własnie czekamy na odpowiedź w sprawie pracy męża, ja sie jeszcze nie zwalniam , bo i po co teraz macierzyński bedzie, potem urlop sie wykorzysta, potem opiekę sie weźmie a potem moze kilka miesięcy wychowawczego, a jak nas nie bedzie stac na wychowawczy to wtedy bede szukać pracy w olsztynie...a tu sie bede musiała zwonic,chyba,ze do tego czasu sie okaze,ze olsztyn to nie to czego sei spodziewamy i bedziemy wtedy wracac do wrocławia... wiem zagmatwane,ale spróbujemy...

mały od 10 min. ma czkawkę i przy tym ie wierci niemiłosiernie... idę chyba sie położe moze zasnę, bo pogoda tylko do tego nastraja...

buziole dla Was dziewczyny
 
Czejsc dziewczyny,u nas poczmurno,trawy skosic nie można bo woda na podwórku stoi.chyba kawusie trzeba wypic na rozruszanie.;-)
Ja też dziś jeszcze na łóżku myslałam że jedna z koleżanek nam tu sie nie odzywa.fela czy ty jeszcze w dwupaku,daj znac co tam u ciebie.:-)
mysle co tu dziś na obiedek zrobic,bo nad wieczorkiem to chyba na grilla do sąsiadów idziemy,troszkie mi sie nie chce bo mam już lenia do takich imprez.ale bedzie jedna znajoma z maleństwem to bym sobie poplotkowała:happy2:
gustlicek ja jakiś czas temu pracowałam tu koło warszawy z dziewczyna z Bartoszyc,wynajmowała tu domek razem z narzeczonym i teraz tu sie buduja.tam jak mieszkali wiem ze wynajmowali sprzet w sezonie do pływania i prali tapicerki z dojazdem do domu.dziewczyna jest koło 30 i nazywa sie monika a jej już mąż paweł.może to twoja sąsiadka:happy2::happy2::happy2:
miłego dzionka cieżaróweczki:-)
 
A ja dopiero niedawno się obudziłam po tym jak zasnęłam ok 8.
Teraz bym musiała się wziąć za jakąś robotę ale nie chcę mi się. Lodówka pusta. Nie wiem czy czekać na D czy iść sama na zakupy?
Jestem rozdarta.
Ja czuję, ze Fela się wyłamała i już jest po zawodach.:-):-):-):-) Wielka siostro odezwij się do nas:-):-):-):-)
Spadam to może chociaż łóżko złoże co dla mnie graniczy z cudem.
 
valija nie wiem czy Twój termin nie nadchodzi - śniłaś mi sie !!!! leżałaś na sąsiedniej sali i pamiętam, że byłś wysoka i .... miałaś biały turban na głowie :szok::-D:-D:-D
 
Cześć Dziewczyny, u mnie to jednak był fałszywy alarm.w szpitalu spędziłam cały dzień i nic nie wyszło:-(:-(:-(. szkoda bo już się ucieszyłam, że będę miała poród za sobą a tu moja mała dziewczynka się rozmyśliła i postanowiła posiedzieć jeszcze w swoim domku.

Alusia8989 trzymam kciuki, żeby Tobie się udało:tak::tak::tak::tak:.

Goteczko masz cudnego synka.
 
reklama
Witam i ja w dwupaku, w to słoneczne popołudnie... :cool2:

Noc spokojna, troche posprzątałam, a pózniej wybieram się na urodziny bratanka, torcik truskwakowy z bita śmietaną będzie...

Valija ja wczoraj najadłam się bobu, pierwszy raz w tym sezonie i powiem że brzucha mi nie rozsadziło, a jaki dobry....

Marlena _25 no to nadal czekamy, może Mała stwierdziła, że skoro w brzuszku tak dobrze, to sobie jeszcze posiedzi....:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry