gabiaz
Fanka BB :)
Witam sie wieczornie. A ja poczytałam ale już zapomniałam co komu napisać.
Kinga gratuluję!!!
U nas także duchota, ale jakoś trzeba przeżyć:-)
W jakieś ró:-)żne śmieszne zabobony to ja nie wierzę. Gdybym teraz miała wszystko kupować to chyba bym oszalała.....a po porodzie to już w ogóle.
Ja dzis po wizycie i wsio ok, ale to na odpowiednim wątku.
A gdzie Stopi??? Poszła rodzić, czy w szpitalu
Trzymam kciuki aby wszystko było ok.
Kinga gratuluję!!!
U nas także duchota, ale jakoś trzeba przeżyć:-)
W jakieś ró:-)żne śmieszne zabobony to ja nie wierzę. Gdybym teraz miała wszystko kupować to chyba bym oszalała.....a po porodzie to już w ogóle.
Ja dzis po wizycie i wsio ok, ale to na odpowiednim wątku.
A gdzie Stopi??? Poszła rodzić, czy w szpitalu
Trzymam kciuki aby wszystko było ok.
:-
)
trzymaj sie i mysl pozytywnie bo tylko to cie podtrzyma na duchu,oj przydałaby sie teraz twoja połóweczka a tak musisz borykac sie z tym sama.Kciuki mocno zacisniete zeby ci ten poród wywołali.myslami bedziemy jutro z toba .POWODZENIA.


