• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

wpadam tylko sie przywitac bo mala usnela, kto wie na ile minut.....ciagle sie budzi i tylko jesc chce a jak spi to z szerokim usmiechem na twarzy ...hmmm chyba moj cycus jej sie sni:-):-):-):-):-)
moje samopoczucie juz dzis lepiej, postanowilam wziasc sie w garsc a nie uzalac sie nad soba i narzekac, bo przeciez mam tak cudowna corcie ktora niechcialaby zeby jej mama byla smutna. Od dzis postanowienie zero placzu i wyciagac ze wszystkiego tylko plusy.nie wiem tylko co do karmienia...
no i placze kurcze znow glodna:confused::confused::baffled:
oki to milego dnia
mam tylko pytanie bierzecie witaminy dla kobiet karmiacych piersia?
i czy wychodzicie na spacer jak jest cieplo ale dosc wietrznie? jakos sie boje ze ja owieje pomimo czapeczki:baffled:
pozdrowienia
 
reklama
czesc dziewczyny
moj synek ma coraz wieksze problemy ze zrobieniem kupki lub puszczeniem bączka, musze mu pomagać masażem brzuszka i noszeniem pionowo przy piersi.
wczoraj wieczorem tez popłakiwał, a moze to kolka, tylko ze meczy sie równiez i nad ranem i w ciagu dnia mu sie zdarza postekiwać, wiec nie wiem czy kolke mozna mieć 24 h na dobe...

ide dzis na wizyte do kardiologa z maleństwem, jak byłam w ciazy synek mial zwapnienia i traz chce to zbadać czy cos sie zmieniło.

gabiaz niezły wynik wagowy!!!!

beata głowa do góry, my kobiety damy sobie ze wszystkim rade... dlatego to my rodzimy i my mamy okres przez całe prawie zycie, bo faceci nie wytrzymaliby ani miesiąca okresu i ani miesiąca ciązy nie mowiac o porodzie!!!

stopi co do pologu zgadzam sie w zupełności

no i mały juz krzyczy , uciekam
 
Moja mała w wózku na podwórku jest cały dzień. Biorę ją tylko na karmienie i przewijanie. A do domku zbieram koło 19na kąpiel i tak jest od 4doby jej życia jak wróciłyśmy do domu.:tak: Na razie odpukać nic sięnie dzieje:tak: Tak więc powodzonka w spacerkach:-)
 
BeataZ ja biorę witaminki co w ciąży, może nie codziennie, ale staram się, lekarza się pytałam i mówił, że jak najbardziej można.
Na spacer biorę przy każdej pogodzie, musi się przyzwyczaić w końcu i do gorszej pogody, bo nie wiadomo jak długo ciepło będzie.

Mój teraz ma rozwolnienie, nie ma często kupki, ale sama woda. Dałam mu trochę smecty wczoraj, przeszło niby a dziś znowu. W poniedziałek chyba do lekarza pójdę, ale jak mi przyjdzie jeszcze nabiał odstawić, to chyba nie wytrzymam z tym karmieniem. Już nie wiem co jeść,a na wadze znowu spadłam 0,5kg:zawstydzona/y: wiór ze mnie takim tempem zostanie.
 
Czołem Dziewczęta...
Ja po weekendzie wykończona...wybraliśmy się z małżonkiem i dzieciakami na molo do Sopotu...wszystko byłoby ok ale droga,długa droga...tam+z powrotem=7godz:baffled:...wyjechaliśmy o świcie...wróciliśmy w nocy...po powrocie Ada zaczęła się drzeć...zmora prawie wszystkich niemowlaków-KOLKA i do 2giej ręce...a małżonek na 6tą do pracy...ale nikt nie mówił, że będzie ciągle kolorowo:no:
Co do samego pobytu w Trójmieście...BAJKA...dawno tak świetnie się nie bawiłam...już zapomniałam jak można z małżem spędzać fajnie czas:tak:...zanim się nie obejrzeliśmy to już musieliśmy wracać...Bartolinek troszkę rozczarowany, bo już zabrakło czasu na zoo...ale pewnie jeszcze w tym roku się wybierzemy...toć wrzesień jeszcze jest w miarę ciepłym miesiącem :tak:
 
witam sie poniedzialkowo....i kolejny nowy tydzien przed nami:-)
weekend minal tak szybko ze szok:szok: ja juz czekam na nastepny. dzis ide do lekarza na kontrole by zobaczyc czy wszystko wporzadku ze mna po antybiotykach a jutro bedziemy wazyc corcie, az ciekawa jestem ile przytyla bo ciagle na cycu:wściekła/y: ostatnio w tydzien przytyla pol kilo wiec ok.Zaliczylam tylko jedna pobudke w nocy:szok: szok! poszla spac okolo23 a obudzila sie kolo 4 i spala prawie do 8 rano....ja do tej pory nie moge uwierzyc bo dotychczas budzila sie na cyca co 1,5 godz. ciekawe czy to tylko jednorazowo...:baffled:
gustlicek no to sie ciesze ze wypad sie udal....ja co prawda mieszkam nad morzem ale czasu by pochodzic i poodpoczywac brak..narazie
Makro widze ze u Ciebie ten sam problem co u mnie....waga. Ja juz wygladam jak wychudzona szkapa, nie moge na siebie patrzec:no: no i samopoczucie do d....
caly czas mysle by wprowadzic u nas butelke bo ja juz nie mam sily i to chyba bedzie lepsze rozwiazanie dla nas. no ale to nie takie latwe:no:

milego dnia lipcoweczki
 
Witam sie po weekendzie
U nas pojawiły sie niefajne potówki:baffled: Chyba trzeba będzie z tym powalczyć jakoś. Może krochmalem:confused: albo nadmanganianem:confused: Macie jakiś sprawdzony sposób?? Próbowałam przecierać miejcsowo spirytusem ale nie widzę różnicy.
Jakiś leń mnie dopadł. Posprzątać się nie chce i w ogóle nic się nie chce. Mogła bym spać całymi dniami i ewentualnie budzić sie tylko na karmienia córeczki.
Spokojnej nocki Wam życzę:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry