• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

witam poniedzialkowo.
U nas noc ok, raz maly obudzil sie z krzykiem ale zaraz zasnal moze mu sie cos, przysnilo.
Wczoraj bylismy u tesciow i powiedzialam konkretnie co maly ma jesc, ze nie ma w miedzy czasie jesc nic innego i o dziwo zadnych sprzeciwow, wiec jestem zadowolona, chyba powinnam tak od razu.
Z psem juz tez nie mam problemu bo kacper tak glosno krzyczy (tak wola tego psa) ze ten psiak od razu ucieka , nawet ze strachu sie wczoraj zsikał, takze pies juz nie bedzie mi lizal kacpra.Wszystko sie samo jakos ulozylo.Poza tym wyskoczylismy w miedzy czasie z moim do c.h do gliwic akurat fajne przeceny byly i w orsay'u i w carry n.p takze troszke z M poszalelismy, kupilam sobie spodnie takie wizytowe za 40zł 2 bluzeczki i takie glupoty, i nawet jestem zadowolona :tak:bo czesto mam tak ze cos kupie a potem zaluje..
Teraz dalej leze, w lozku w pizamce, juz po sniadanku, a maly sobie spi. Czekam na Was mamuski:-D
 
reklama
Alusia wszystkiego naj naj naj!! a tym, że dzień pierwszej rocznicy nie był taki, jak sobie wymarzyłaś nic się nie martw... ja z mężem jeszcze nie spędziliśmy naszej rocznicni jakoś wyjątkowo... pierwsze 3 wogóle osobno :dry: on nad morzem pracował jako instruktor weendsurfingu, albo do stanów na jakieś szkolenia leciał, a ja a to w jakimś biurze pracowałam... ostatnia była 10 dni przed porodem, chyba kładliśmy panele więc oboje mieliśmy serdecznie dość i nici z rocznicy... może w tym roku coś nam się uda - choć wątpię, bo to dzień przed ślubem mojego brata, a że jestem świadkiem mojej przyszłej bratowej, to nie wiem czy już w piątek nie pojadę z nią do jej rodziców, coby jej pomóc rano się przygotować, zawieźć do fryzjera itd.

annie ja się przyłączę do kawki :tak: mam jeszcze krówki więc zapraszam do mnie ;-) a co do a6w ja też nie dałam rady. Za to ćwiczyliśmy "8 minute abs" (na YouTubie) całe 3 tygodnie. Ostatnio zaprzestaliśmy, bo czasu brak. Do tego jeszcze "8 minute buns" i "8 minut strech" :tak: ale wrócimy do ćwiczeń jak się uspokoi z czasem.

Justysia jak samopoczucie? powiedz mi jak się objawiaja u Karola bóle wzrostowe? czy jest to stały ból w określonym miejscu? Tomuś od wczoraj co jakiś czas mówi, że go kolanko boli, wręcz utyka na tą nogę :no: prawie płacze przez ten ból... ale za chwile biega, gra w piłę, przewraca się na kolana i nic... a dziś znou go zabolało :confused: nie wiem co robić. Czy śmigać do ortopedy, czy poczekać jak będzie dziś i czy się jeszcze jutro powtórzy... dodam, że na zewnątrz nic nie widać, ani opuchlizny, rzadnego siniaka :no:

dziuuula, vioreczka gratulujemy zębolka - u nas cisza, choć troszkę więcej marudzimy i chcemy zjeść wszystkie zabawki i całą mamę :tak:

Ada gratuluję udanych zakupów! byliście w Forum? Może jak dzieciaki podrosną będziemy się tam spotykać w tej sali zabaw "Capela" czy jakoś tak albo w Zabrzu (Frajda za knajpą pod kasztanami :) )
 
Ostatnia edycja:
No hej!
Własnie powróciłysmy od lekarza i dalej nic nie wiem-tzn wiem, ze w plucach i oskrzelach czysto, gardło czyste, no i zęby szybko sie nie zapowiadaja:baffled:- tak pani d. stwierdziła. Wiec albo to trzydniówka, albo niewiadomoco. Mam złapac siku do badania- tylko ciekawe jak:confused: Juz łapałam jak mała miała 6 tygodni, ale wtedy sikała przy kazdej zmianie pieluszki, wiec wystarczyło zjac pieluche i chwilke zaczekac, a teraz :confused: nie mam pojecia. Co prawda mam woreczek do przyklejania dla dziewczynek, ale jakos mi sie nie usmiecha go naklejac:no:

Musze kawke sobie zrobic, tylko nie wiem jak, bo mała przykleiła sie do cyca i nie chce puscić:-D A w domu burdello jak mało kiedy, bo mi sie do przychodni spieszyło:tak:.

Ewa Twój mezulek pracował w Chałupach moze jako instruktor? A jak firaneczki?

Adddaaa ja uwielbiam w pizamie paradowac do południa:tak:
 
Hej dziewczyny..


wczoraj był dzień rodzinny wiec siedzielismy z mężem w domku,był obiad i dzien zleciał.......
jeszcze tydzień i do pracy uciekam........tak mi dni znikaja że płakać mi sie chce.....

Adulka dzisiaj jakaś marudna....dopiero zasneła,płacze ogromnymi łzami co by jej nie pasowało i wogóle ktoś mi dziecko podmienił....zębola nawet nie widać....i pewnie ten zębol jest sprawca marudzenia.zobaczymy.


Co tam jeszcze jesli chodzi o noc to tez tragedia.pobudki z 5 razy bo mala rozkopuje sie i marudzi przez sen.....wypije o 20 200ml butli i o 12 juz chce jesc,a potem 3,4,5,6, tragedia ja nie wiem co jest...oj przezyjemy...

co tam dziewczynuchy jeszcze niby nic.........piszcie piszcie!!!

BUZIOLE DLA CIOĆ Z BB!!!!!!!!!:-):-):-):-):-):-):-)
 

Załączniki

  • IMG_4993.jpg
    IMG_4993.jpg
    20,1 KB · Wyświetleń: 49
Cześc Kobietki ;)
Dziekuje Wam za wszystkie życzonka ;)) ;)) jesteście najlepsze ... ale ja nie dam rady odpisać bo my mamy 3-dniówke ... Jasiek biegunka i wymioty, mąż biegunka a ja biegunka i grypa więc nie za ciekawie.
Wpadne jak będe się lepiej czuła.
Buziaki dla wszystkich naszych maluszków ;*
 
Dmuchawcu tak w Chałupach. Dokładnie na campingu Chałupy III w szkole BoSport. Jak nie byliśmy małżeństwem i nie trzeba było się martwić tak o kase, nie było dzieci to jeździłam z nim... całe 2 miesiące na helu, wieczorne spacerki brzegiem morza... ahhhh... to były czasy :-D ale za kilka lat dzieciaki wyślemy na obozy i inne kolonie a sami w tango :tak:

Adamo dziś marudny... popłakuje cały czas :no: czy to możliwe, żeby wyszła mu najpierw górna jedynka? na prawym dziąśle u góry ma takie zgrubienie jakby coś tam się pchało :confused: już gupia jestem od tych zębów :baffled:

daisy nie zazdroszcze nocy... u nas narazie były spokojne, ale po tym co teraz się dzieje to nie wiem co będzie w nocy :no:

Alusia trzymajcie się! jakiś wirus wam się srogi przypałętał :no: Zdrówka życzę :happy2:
 
ALLUSIA W DNIU 1 ROCZNICY ŚLUBU ŻYCZĘ ABYŚCUE SIĘ ROZUMIELI BEZ SŁÓW I PATRZYLI W TA SAMĄ STRONE!!!!
Troszkę spóznione i przeprszam za to.Więcej juz nie choruj,zdrowiejcie jak najszybciej.

EWO u mnie z samopoczuciem nie ciekawie chociaz sie jakoś trzymam,musze bo mam dzieci. Dalej krwawie i mysli mam nie najlepsze.Leżenie nic nie daje ,więc nastawiłam sie juz na najgorszcze ryczeć mi sie chce.Lekarz mi w szpitalu powiedział ,że wszystko możliwe ,że dzidziuś bedzie chciał się ronić!!:-(:-(:-(

Co do bóli to jak piszesz , Karola łapie w oKOLANIE , KOSTCE ,a nawet pokazywał na żebra.
I jest to chwilowe , a czasem trwa 3-4 godz. Karolek też mi czasem kuleje.
Jak byłam na szczepieniu to mi powiedziała,żeby podawać ten syrop przeciw bólowy.I jak bedzie jeszcze gorzej to żeby przyjsć.
Bóle wzrostowe najczesciej łapią dzieci w nocy.
Tak u nas też było,nie da sie tego wyleczyc poprostu taka natura i trzeba to przejść.
Dawaj małemu syrop jak go boli,masuj nóżki , i można smarować maścia rozgrzewającą.
Wyczytałam ,że takie bóle moga trwać do 12 lat.Pokawiają sie gdy dziecko za szybko rośnie ,u nas już spodnie krótkie się robią.A w listopadzie kupione i to z nadwyżką .Zawsze toszke większe biore ,żeby za mies. nie kupywać znowu.
Jak sobie coś przypomne to napiesze.

CHOROWITKĄ ŻYCZĘ ZDRÓWKA!!

U nas burdell w pokoju:szok:,nie nawidze tego.
o mały sie juz nabawił w łóżeczku , wzywa mame....:-)



ANIU A TY MASZ LAPTOPA CZY STACJONARNY???
 
Ostatnia edycja:
Czesc dziewczynki.
U nas weekend ok i nocki tez. Dzisiaj obudzilismy sie o 9 rano i maly znowu spi. Zdjecia wkleje na nasza klase z wycieczki. Myslalam, ze ten Vik jest wiekszy o to jakas mala wioska zabita dechami :szok:
 
Ewo pytałam o te chałupy, bo przyszły szwagier mojego meza:-D tez pracował tam jako instruktor na tym samym kempingu, ale nazwy szkoły nie kojarze:-(Nazywa sie Maciek Bajbak-cos Ci to mówi?Taki brodacz. Siostra mojego D. tez spedzała z nim całe wakacje, a w zeszłe wakacje i my do nich dołaczylismy-było super!

Justysia oszczedzaj sie, Kochana! Przytulam Cie z całej siły! Wysyłaj mi tego kuriera z prasowaniem! A gdybys mieszkała blizej, to i w innych rzeczach bym Ci pomogła:tak:Trzymaj sie cieplutko! Mam laptopa.
 
reklama
Justysia oszczedzaj sie, Kochana! Przytulam Cie z całej siły! Wysyłaj mi tego kuriera z prasowaniem! A gdybys mieszkała blizej, to i w innych rzeczach bym Ci pomogła:tak:Trzymaj sie cieplutko! Mam laptopa.[/QUOTE]


ANULKO OSZCZEDZAM SIE ILE MOGE,lecz to ciezko sama wiesz bo maasz dzidzie.
jak nie siku to pic,to jesc to yyyyy to łeeee....
DZIEKUJE CI ZA POMOC......:)
narAzie siedze w wyrku ,ale LULEK juz marudzi.

pytałam bo jakby był stacjonarny to wentylator do stacju dysju i sie chłodzi,no ale jak to notbuck to se ne da.

Fajnie tak na desce pływac tez bym chciała,wogóle ja lubie takie ekstremale sprawy;-).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry