reklama

Lipiec 2009

Mniie ku....a łapie normalnie nie mogę!!
Mój mały glon tak sie drze ,że :no:wiem o co mu chodzi.:angry::angry::angry::angry::angry::angry:
tERAZ cisza , chwile .Dostał syrop trzepie go w bujaku.
P....le obiadu nie ma i syf wpokoju ,ale po prasowałam ,tylko nie mam jak tego pochować.
JAK znowu zacznie sie drzeć to chyba wyjde z domu.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::crazy:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Za zyczonka pieknie dziękujemy!:tak:

Gustlicku przypomniało mi sie, ze miałam Ci odpisać co do pierogów:-D- ruskich to ja nie robiłam nigdy, bo nie przepadam.​
 
Beata nie denerwuj się, Twój M pewnie nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji, mi też się czasem wydaję, że uduszę mojego M, ale potem mu tłumaczę wszystko i zaczyna kumać o co mi chodzi. Faceci czasem coś palną i nie pomyślą. Mi się wydaje, że oni myślą, że my tylko siedzimy w domu i nic nie robimy... a my przecież na bb siedzimy :-D

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA ZOSI!!!!

A ja się trochę nagimnastykowałam, tzn odśnieżyłam :tak:, a mała śpi w wózeczku na dworku. A właśnie dziewczyny czy Wy już macie spacerówki, czy jeszcze Wasze dzieciaczki w gondolach śmigają? Bo moja już w spacerówce...przedwczoraj byłam zmuszona schować gondolę na strych.
 
Jęzorek dla cioci Justyny ..........:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)

Własnie szaleje na kanapie i ogłuchnac mozna :(
 

Załączniki

  • IMG_5046.jpg
    IMG_5046.jpg
    21 KB · Wyświetleń: 45
  • IMG_5045.jpg
    IMG_5045.jpg
    23,8 KB · Wyświetleń: 42
My juz po drzemce, niecala godzinka wiec ok. :-)Aja troche posprzątałam, pare fotek na Nk wstawiłam, a teraz bedziemy jesc obiadek. :tak:
Justysiu, nic sie nie da zrobic , musimy jakoś te wrzaski przeczekac, u ans tez roznie z tym jest. Zwlaszcza jak jest zmeczony, to słysze tylko yyyyyyyyyyy,
Beatko, z facetami tak czasem bywa, kopniaka by trzeba było im zapodac nie raz, a na serio trzeba byc stanowczym w takich sytuacjach, bo to w koncu Wasze dziecko, a lekarz jak widac, nic nie pomógł
Domi, szacun za odsniezanie, ja dzis akurat nie odzniezalam, bo chora jesegtm, ale pamietam jak godzine sie meczylam z lopata zeby z domu wyjechac, bo wjazd zasypany na poł metra albo wiecej
Filipek juz tez wspaceróce, w gondoli nie dosc ze ciasno , to swiata nie widac, nudooo mu było
Annie, witaj wreszcie, a Aggnieszki24 jak nie było, tak nie ma:(
Daisy, słodka jest Adulka, :tak::tak::tak::tak:
a to Filipek i jego jęzorek:-p:-p:-p:-p
 

Załączniki

  • IMG_5698.jpg
    IMG_5698.jpg
    23,8 KB · Wyświetleń: 45
  • IMG_5706.jpg
    IMG_5706.jpg
    17,7 KB · Wyświetleń: 44
Beata nie denerwuj się, Twój M pewnie nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji, mi też się czasem wydaję, że uduszę mojego M, ale potem mu tłumaczę wszystko i zaczyna kumać o co mi chodzi. Faceci czasem coś palną i nie pomyślą. Mi się wydaje, że oni myślą, że my tylko siedzimy w domu i nic nie robimy... a my przecież na bb siedzimy :-D
dokladnie:tak: pisanie postow to tez ciezka praca:-D
przyjdzie do domu to mu nastrzelam na dupsko:crazy:
ja uzywam juz spacerowki od 3 tyg bo mala nie chciala na lezaco jezdzic w wozku:no:
Mari zajela sie wcinaniem chrupeczki, chwila spokoju przed burza bo potem jak skonczy to placz bo raczki sie kleja i najczesciej probuje wycierac je w glowke:-D:rofl2:
Dmuchawcu! do Twojej Zosienki- Wszystkiego Naj! zdroweczka i jeszcze raz zdroweczka
Justys mam nadzieje ze maly wkrotce sie uspokoi, cierpliwosci. moze ta zabki?
 
Pisanie postów to pikuś, gorzej z czytaniem!!!! Właśnie próbuję wstawić suwaczka...ja też bym jęzorek małej pokazała, tylko jak tu zdjęcie dodać? Heh - udało się!
 

Załączniki

  • SDC14449.jpg
    SDC14449.jpg
    25,5 KB · Wyświetleń: 48
  • SDC14698.jpg
    SDC14698.jpg
    22,9 KB · Wyświetleń: 48
Ostatnia edycja:
reklama
Maylah z Zosia na spacerki nie wychodze bo ma jeszcze wysypke po trzydniówce. Podobno mozna z ta wysypka wychodzic, ale wole nie. W iec po deseczke posszłam jak maz z pracy wrócił:-D Mnie i tak tu ludzie maja za głupka. A juz w tym sklepie z artykułami budowlanymi, to całkiem:tak:ja wciaz kupuje tam cos i za kazdym razem zamierzam to wykorzystac w zupełnie innym celu niz normalnie sie powinno. Papier scierny - pan mnie pyta co potrzeba, mowie papier scierny-a do czego- do zrobienia zabawki sensorycznej:-D Klej - mowie, ze potrzebny mi mocno trzymajacy klej-pan pyta do czego- bede mase solna przyklejac do drewna:-D Deseczka-pytam czy nie ma krótszych- a jaka mi potrzebna- mowie 20cm:-D
Nie mówiac juz o tym, ze czesto własnie z Zosia w chuscie tam chodze:tak:A na chuste nadal :rolleyes2::rolleyes2::rolleyes2: tu ludzie reaguja dziwnie. Ale co zrobic,jak sie mieszka na takiej wsi? Eh...

Domi ale Natalcia jest słodziutka! I suwaczek udało Ci sie wstawic- brawo!!!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry