BeataZ
Szczesliwa mamusia:)))
i ja sie dzis zamelduje
u nas chlodno, niby 4C ale czuc jakby bylo na minusie, Mari sie tradycyjnie wietrzy w ogrodku. Nocka ok, zazwyczaj spi 12 godz od 19 do 7 ale w dzien tylko 2 godz rano i potem meczymy sie do wieczora ale nie narzekam, choc ostatnio Mari zachowuje sie dziwnie
jakas dzika jest, normalnie nie moje dziecko
strasznie krzyczy, zlosci, chce tylko disco disco, jak ja to nazywam (odpychanie sie nozkami od podlogi) i dziobie podloge jak kurka co najczesciej konczy sie siniakiem na czole lub bolacym nosku...we wtorek byli kumple meza z pracy i mala normalnie nie mogla sie od nich odczepic, tak jej sie spodobali i ciagle sie z nia bawili ze potem jak ja chcialam zabrac to bylo tyle ryku ze szok
Ada dobrze ze Kacperek nabiera sil
nie ma jak to w domku
Justys o co chodzi z odnowieniem przysiegi malzenskiej?
Ewa co do niespodzianki weselnej to nie pomoge
cos jeszcze mialam napisac ale nie pamietam...

u nas chlodno, niby 4C ale czuc jakby bylo na minusie, Mari sie tradycyjnie wietrzy w ogrodku. Nocka ok, zazwyczaj spi 12 godz od 19 do 7 ale w dzien tylko 2 godz rano i potem meczymy sie do wieczora ale nie narzekam, choc ostatnio Mari zachowuje sie dziwnie
jakas dzika jest, normalnie nie moje dziecko
strasznie krzyczy, zlosci, chce tylko disco disco, jak ja to nazywam (odpychanie sie nozkami od podlogi) i dziobie podloge jak kurka co najczesciej konczy sie siniakiem na czole lub bolacym nosku...we wtorek byli kumple meza z pracy i mala normalnie nie mogla sie od nich odczepic, tak jej sie spodobali i ciagle sie z nia bawili ze potem jak ja chcialam zabrac to bylo tyle ryku ze szok
Ada dobrze ze Kacperek nabiera sil
nie ma jak to w domkuJustys o co chodzi z odnowieniem przysiegi malzenskiej?
Ewa co do niespodzianki weselnej to nie pomoge

cos jeszcze mialam napisac ale nie pamietam...
Ale powoli tez jest lepiej wiec moze do wieczora juz odzyskam glos :-)