reklama

Lipiec 2009

witam mamuski
ostatnio w pracy normalnie szok jak nigdy taki nawal pracy.no ale wkoncu mi za cos placa:-D:-D:-D co do angielskiego to na rok sie wstrzyamalam, narazie bede puszczala Oskarowi piosenki dla dzieci po angielsku. chcialam zeby mialy mial kontakt z dziecmi. a ze u nas zlikwidowali zlobek to lipa i musi czekac az bedzie mial przynajmiej 2,5 roku.tak sie cieszy jak jakies przyjda do nas albo my gdzies w odwiedziny, normalnie az raczkami z zachwy tu macha i gada po swojemu.
gabiaz bardzo chetnie, tylko musimy ustalic jakis termin. a nawet mam kumpele w Jezioranach, chodzilam z nia do technikum
niuta nie tylko Ty masz mala wiercipiete, moj Oskar tez masakra.wszedzie wejdzie, wszystko wyciagnie ale ostatnio robi troche postepy jakby zaczol sie sluchac.:-)
dziuuula co do bialych płytek blyszczacych, to w pracy mam ale czarne i po 4 latach staly sie w miejscach "bardziej uzywanych" takie matowe i brzydko to wyglada. ja mam u siebie w kuchni tez bezowe meble i taka jakby "drewniana" terakote, natomiast na scianie takie duze biale a pomiedzy nimi brazowy cienki pasek.tez wczesniej chcialam takie male kwadraciki na siatce ale wygodnictwo zrobilo swoje tzn.od czasu do czasu trzeba wszystkie fugi i kafelki wyszorowac no i chyba krew by mnie zalala jakbym miala ta drobnice czyscic. no ale czasem dla efektu warto sie przemeczyc:-Dco do ciemych mebli to mysle ze przy reszcie np.bialej byly by nawet spoko
 
reklama
dziula jeśli chodzi o kuchnie to bardzo dużo propozycji i różnych rozwiązań można znaleźć na stronie Cztery Kąty Kuchnia: projekty kuchni, aranżacje kuchni, wystrój kuchni - Cztery Kąty
Kuchnia w kolorach biały czarny czerwony mogła by być nawet w ciemnym pomieszczeniu ale pod warunkiem, że i blaty i fronty będą jasne i najlepiej z połyskiem, a tylko akcenty w kolorze czarnym i czerwonym - takie jest moje zdanie. Ale przy takim rozwiązaniu większość powierzchni masz białych - kto to będzie pucował co 10 minut? :/

My właśnie ze spacerku wróciliśmy. Dziś u nas słoneczko pięknie świeci i w słońcu gorąco, a jak zawieje to brrrrrrr zimnica... Zaraz dam Adamowi drugie śniadanie i spać. Obiad z wczoraj mam, więc dziś laba :D
 
Dziuula- rozumiem Cie doskonale, bo mam ten sam problem- mała, ciemna kuchnia. Co prawda okno jest, ale przez to, ze to parter, a przed oknami drzewa, to swiatła jest naprawde mało:-(

Ja mam na scianie jasno bezowe małe kafelki(optycznie powiekszaja pomieszczenie;-)), boki szafek w tym samym kolorze, a fronty zielono-pistacjowe jasne bo chciałam kolorowo:sorry2: Podłoga kwadratowe wieksze płytki w3 jasnych - takich rozmytych kolorach- bez, brzoskwinia, pistacja. Ściany tam, gdzie nie ma kafli sa białe, tylko na jednej(przy stole mam tynk- kornik w kolorze jak te brzoskwiniowe kafle na podłodze.

Ale dzisiaj bym zrobiła jeszcze inaczej- fronty mebli dałabym bezowe, kafelki o ton ciemniejsze lub jasniejsze tez bezowe i takie kafle na podłoge plus do tego ciemniejsze akcenty w dowolnym kolorze (do bezu pasuje wszystko). Bo światło jest ważne:tak: Nie sądziłam, ze az tak.No i nie dodałam najwazniejszego- my zrobilismy ciemno-zielone błyszczace blaty i to był najgorszy z mozliwych pomysłów!:no: Kuchnia wygląda fajnie, ale nadal jest ciemna.

Ogólnie wszystko zrobiłabym matowe,, choc wiem, ze połysk odbija swiatło, ale błyszczące jest niepraktyczne!!!!! Wiec odradzam. Wszystko na tym widac.

Przykładowe:

z czarnym paskiem 1.preview.jpgangielska 2.preview.jpgz6698969X.jpgimages.jpg
 
NA pierwszym zdjęciu mój okap, a na ostatnim moje fronty :) tylko, że ja mam dół też jasny, za to u góry 2 witrynki przeszklone mają ciemne ramki + ciemne blaty i ciemne skrzynie. Podłogę mam beżową, z połyskiem ale nie gładką - i taką właśnie polecam. Wszystkie matowe są trudne w utrzymaniu, jak tylko kapnie woda od razu ślad jest bardzo widoczny. Między meblami mam jasne beżowe małe kafelki z delikatnymi dekorami (takie jak ma Dmuchawiec w swojej kuchni :D).
Ale szczerze powiedziawszy teraz między szafki dałabym albo poziome dość długie kafle, albo jakąś płytę... gdyby cała kuchnia była bardziej nowoczesna może zdecydowałabym się na jakąś delikatną dekorację ze zdjęcia - ostatnio gdzieś coś takiego widziałam...
Tu np do połowy jest płyta w kolorze blatu Opole, Opolszczyzna - dom, nieruchomości, wiadomości, informacje.
 
Ja jestem z matowych kafli podłogowych bardzo zadowolona- choc moze sukces tkwi w tym, zeby nie były gładkie, jak pisze Ewa. Moje sa w takie jakby ciapki i nic na nich nie widać. Odradzam wszelkie rowki- takie płytki mam w korytarzu i dostaje z nimi szału:angry: cięzko je w tych rowkach wyczyścic.
Zadowolona jestem tez z tych płyteczek na scianie - zawsze mi się takie podobały:tak:

I jescze wazna kwestia- fugi na podłodze- u mnie sa zdecydowanie za jasne. Ciemne tez odradzam:-D Myslę, ze idealne byłyby takie ni to jasne, ni to ciemne- bezowe:-D
 
Witam ,witam .
u nas cieplusio,mąż zwiał do pracy ,chlopaki jedza obiad i zaraz uciekamy na dworek.
Nocka była ahhhh....:-);-).Nad ranem spalismy w czwórke na wersalce2 osob. czesto tak bywa.
Jak śledzie w puszce:rofl2:.
Rano zaliczylismy lasek ,ale grzybów cos u nas nie ma kurde:wściekła/y:.

dziula ja bym na Twoim miejscu położyła terakote na podłoge w stylu piaskowca.
Duże kwadraty nieci nierówne ,chropowate.
nie umiem tego opisać , sróbuje coś znalesc pozniej bo teraz mój bahorek mały mi nie daje .:wściekła/y:
Jadł zue i jest cały z ogórkowej i wszystko wkoło,teraz siedzi na ławie i jakis zapach jakby z pampersa mi dolatuje i probuje łapać kompa.
a na sciane jasne płytki małe ,ale nie te maleńkie.
 
Melduję się ze zyje, juz mieszkamy na nowym mieszkaniu, i jest ok, tylko kacper ma ciezkie noce, aa i ogolnie jakos wolno mi czas płynie M wraca ok.17 wiec nudy..

jestem teraz u mamy a wlasciwie juz wracamy,czekam na ten zasilacz do lapka to bede sie czesciej odzywac :)
papa:*
 
hej laski

zęby mnie dobijają, ostatnia czwórka idzie, a tu już widać trójki w natarciu, jak można się domyślić - sraczka i nieprzespane noce, jedyne co mnie pociesza, że już bliżej niż dalej do końca wyrzynania...
wybaczcie więc że znów więcej mnie nie ma niż jestem...
 
Hej
a u nas dziś nawet ładnie było dopiero późnym popołudniem spadł deszczyk.
Moje dziecko rozrabia na maxa, biega piszczy, zjeżdża na ślizgawce głową w dół, włazi też od strony zjeżdżalni.... łobuz...
Basieńka to któregoś pięknego dnia.......:) Ale w Jezioranach tylko jeden nieduży plac zabaw...chyba....
Adaaa zazdroszczę własnego mieszkanka:)

A tak w ogóle to tłumy dzis przeogromne;)
 
reklama
Czesc

DZIULA

A ja powiem tak.. to mit, ze na blyszczacych frontach wszystko widac.. ja mam biale (kolor ma tu znaczenie) , cdosc ciemna kuchnie) i nic nie widac!!! a ja jestem balaganiara i sporadycznie szafki przecieram.na bialych blyszczacych frontach w ciemnej kuchni nic nie widac i sa bardzo praktyczne przy dziecku. Blyszczace blaty ciemne sa niestety ciezkie w utrzymaniu, ja mam ciemny ale matowy ... i jest latwy w utrzymaniu.
Co do podlogi tez mam biala, ale matowa, bez wzorkow i jest super latwa w utrzymaniu i uwaga mam biale fugi i jak ktos chce to te z nimi nie ma problemu (polewam je octem co jakis zca si brud znika sam :-) ) Choc wolalabym miec biala duza z polyskiem terakote. a jak ktos chce ciemne fronty z polyskiem to wystarczy odpowiednio swiatlo ustawic w kuchni (tak,zeby nie bylo skierowane na fronty) i slady palcow sie na nich jzu tak nie rzucaja :-) :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry