adudz82
Lipcowa mamusia :)
u lekarza jeszcze nie byłam, bo jakoś ciężko mi się do niego wybrać, bo ich nie lubię,
im mniej do nich chodzę, to mam wrażenie, że jestem zdrowsza,
ale jak te bóle będa się utrzymywały, to chyba się bez wizyty nie obejdzie, 

a teraz to mykam już do łóżeczka bo jutro znowu o 5,45 trzeba wstać więc tobie Kamilo i wszystkim innym lipcówkom spokojnej nocy życzę i pięknych snów coby jutrzejszy dzionek się miło rozpoczął,
mam nadzieję, ze dzionek w pracy jutro szybko minie, a że piątek mam wolny (bo teściowa chciała przygotować sobie sobotnią imprezkę) to będę miała wydłużony weekendzik



im mniej do nich chodzę, to mam wrażenie, że jestem zdrowsza,

ale jak te bóle będa się utrzymywały, to chyba się bez wizyty nie obejdzie, 

a teraz to mykam już do łóżeczka bo jutro znowu o 5,45 trzeba wstać więc tobie Kamilo i wszystkim innym lipcówkom spokojnej nocy życzę i pięknych snów coby jutrzejszy dzionek się miło rozpoczął,
mam nadzieję, ze dzionek w pracy jutro szybko minie, a że piątek mam wolny (bo teściowa chciała przygotować sobie sobotnią imprezkę) to będę miała wydłużony weekendzik





Bo moja na pewno nie
nawet na spacer chce ją brać. Zrobiła się niezła cwaniara, strasznie wymusza. Wczoraj przed blokiem zobaczyła psa, nie mogłam jej do domu wziąć no tak się darła. Na siłę ją zabrałam. Awanturnica jedna
przykryła gębę pieluchą i myśli że nie prądkuje na całe mieszkanie. Już mi dziecko 2 tyg temu katarem zaraziła i się męczyliśmy. Jak ją zobaczę to jej nagadam. Kto jest takim bezmózgiem żeby do dziecka chorym przyłazić