reklama

Lipiec 2009

Justysia to życzę powodzenia z piernikami. Ja robiłam cały dzień z przerwą na obiad. ale tylko na jedna blachę piekłam, bo z dwójką dzieci i dwiema blachami bym sobie nie poradziła :-D

Aga a na kiedy ta operacja Jonego?
 
reklama
Hej!

Ja robiłam pirerniki na 3 blachy i polecam bo zeszły mi z tym tylko jakies 3 godzinki (razem 6 blach). Martwi mnie tylko jedno- skoro ja z jednym dzieckiem robiłam na trzy, Ewa z dwójką na jedną, to wychodzi, ze przy trójce nie da się robic wcale:-(:-D:-D:-D

Zosia własnie zasnęła. Wypadałoby sie brac za róbótkę:tak: To ja tylko zjem z pół kilo mandarynek i sie biorę:-D
 
ja już po ufff...
jeszcze jutro domek ja miałam tez jakies 6blach,ale wkładałam po dwie bo nie mam 3wielkich od piekarnika.

I ANIU musze obalić ,że przy 3-ech sie nie da:-D:-D:-D:-D;-);-);-).

Obiad sie robi ,Tomek przyjdzie to kalorie przy scianie bede spalac;-);-).
 
Ale mi wstyd, zla jestem.. lena wczorajw zlobku zrobila z modeliny ludzika na choinke, a dzis ja go wzielam z szafki i jakos wypadł mi z reki.. jego zderzenie z podłoga skonczylo sie tragicznie - rozleciał sie na drobne kawalki.. lena podeszla zaczela zbierac ludzika.. oj jak smutno jej bylo/ :-( :-(


EWA super, ze sobie poradziliscie z choroba

AGNIESZKA zdrowka dla meza!

ANIU ja prosze o przepis na te pierniczki ze zdjęć!! chyba, ze gdzies podałas przepis to daj link :-)
 
cześć kobietki :-)
ja znowu po dłuższej przerwie, bo ostatnio czasu brak na wszystko, a jak już jest chwilka to sił brakuje i w ogóle ostatnio mało przy kompie siedzę, ale może uda mi się was troszkę nadrobić, ale najpierw musze jeszcze wybrać zdjęcia do wywołania dla babci M bo jej obiecałam, a do świąt muszę się wyrobić i zdążyć z wywołaniem, a samopoczucie beznadziejne bo @ dostałam i wszystko mnie boli, i nic się nie chce, a poza tym mróz za oknem taki, że :szok:
u nas ogólnie jest po staremu, mała rozrabia i szaleje więc wszystko ok, nocki nie są już takie złe, jeszcze się czasami budzi, ale już nie ma takiego szału jak 2 tyg temu
pozdrawiam was wszystkie i oczywiście wszystkie dzieciaczki :-)
spróbuję się jeszcze odezwać jak was nadrobię
 
reklama
Cześć Babeczki!

Mężus do pracy własnie wyszedł. A ja się obżeram od samego rana:tak: Niedługo w drzwiach od łazienki utknę i trzeba będzie ciąć futrynę:-D

Muszę dzis wysłac dwie paczki, zrobic bieżące zakupy, a potem ciąg dalszy sprzatania:tak: Miałam zamiar wyrobic sie ze wszytkim do soboty ale raczej sie nie zapaowiada, niestety:no:

I zaczał się trzeci trymestr. Strasznie szybko mi ta ciąza leci. W ogóle jest zupełnie inna niz pierwsza. Po pierwsze wachlarz dolegliwości jest dośc szeroki:-D, a po drugie czuje sie jak nie ja. Tzn robie wszystko w zwolnionym tempie- nawet myslę wolniej:sorry2: jestem zapominalska, roztargniona i leniwa. Strasznie mnie to denerwuje:wściekła/y: Należę raczej do energicznych osób, więc chciałabym wszytsko załatwiać szybko, sprawnie itp, a tu sie nie da...:eek:

Stopciu- przepis zaraz wkleje. Podawała juz jeden Justysia, lecz ja go troszke zmodyfikowałam. Ale pierniczki wyszły szuper:tak:

Adudzku- dobrze, ze z Monisią juz wszsytko dobrze:tak:

Biore się za robienie listy zakupów bo pewnie zaraz cócia mi wstanie:tak: Piszcie coś.
Buziaki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry