• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

cześc matki wariatki!!!!
My na nogach od 7:15. Łoś w nocy do nas przywędrował i jak go odniosłam, to usypiał na nowo przez pół godziny :baffled: Już myślałam że to ja prędzej usnę niż on...

Zmykam zaraz się szykowac i idziemy na spacer. Słoneczko świeci a że mał już lepiej się czuje, ma niewielki katarek to wyjdziemy z domu. Mieliśmy siedzieć ze 2-3 dni w domu, a nie 4 więc świeże powietrze witaj...
Idziemy z koleżanką na zakupy. No i powiem wam że w ciąży na 99% nie jestem, wczoraj też gadałam z mamą na temat moich zbuntowanych cycuszek, no i okazało się że ona miała ten sam problem.. Dostała tabletki i luzik. więc i ja musze isć do cipkologa.

Miłego dnia dziewuszki!!

Ps. Stopi mój to uwielbia rączką po masce auta klepać... Raz, jak nie zdażyłam go złapać, to małe wgłębienie zrobił :zawstydzona/y:
 
reklama
cześć kobitki, ostatnio Wy dużo piszecie to mam co czytać, za to ja nawalam i mało się odzywam. Mam doła jakiegoś, wczoraj jeszcze byłam w Koszalinie gadać z szefem nt. podwyżki. Dostałam, ale jego ojciec mnie tak wkur... że masakra. Stwierdził, że niższe obroty to MOJA WINA bo urodzilam dziecko i się opuściłam w pracy :wściekła/y::no: no paranoja jakaś. Do tego wciaż siedzi na kamerze i patrzy co ktora w ktorej księgarni robi (mają księgarnie w Pile, Gorzowie, Szczecinku, Koszalinie i Szczecinie plus 2 wielkie hurtownie w Szczecinie i Koszalinie) i krytykuje. Przy mnie nagadał na koleżankę bo jej nie było widać na kam, przecież mogła być w kiblu, w sklepie po bułke, na zapleczku itp. On powiedział, że takiego pracownika co nie widać na kam trzeba zwolnić bo się opieprza:szok::angry: Ojciec mojego szefa każdego pracownika traktuje jak potencjalnego złodzieja, podsłu****e pod drzwiami księgowych o czym gadają, obrabia tyłki pracownikom no szok, dobrze że ja tu sama siedzę i nie mam go na głowie.

A w domku ok, Julka od paru nocy znów szaleje, niech te ząbki jej wreszcie wyjdą. Dziś się budziła jak z zegarkiem w ręku 3:15, 4:15, 5:15, no i o 6:15 już na dobre. Lądowała w bujaczku, naszym łózku a i tak spać miała problem. Cos ją nosio boli z tego co widzę, wciąż go trze i czasem jej krewka poleci tak jakby strupka rozdrapała jakiegoś.

M ma w tym tyg pytać swojego szefa o podwyższkę, ale szczerze watpię żeby coś dostał, bo jego szef to kawał ch...

T w prezencie urodzinowym dała MI/JULCE :cool2: 3 różne puszki herbatek z hippa i kilka butelek soczków. Powiedzialam jej że to lepsze niż kwiaty czy czekoladki i że bardzo się cieszę z prezentu. Mówiłam szczerze :-D

Zimno mam w pracy, na zew leje deszcz, taka pogoda ma u nas być do końca tyg.

Właścicielka tego mieszkanie które chcemy kupić pojechała na cały luty do męża za granicę, więc nie mam z nia kontaktu. Patrzałam i aż 150 osób zerkało na to ogłoszenie, mam nadzieję , że nikt mnie nie wyprzedzi oj bo się zdrzaźnię :wściekła/y:

no to wyżalilam się więc miłego dnia Wam życzę, będę zaglądać :-)
 
Witam i ja :)

PATRA!! daj znac co z tym pillingiem-pomaga?? mnie sie baaardzo przydaje ;)
STOPI !! tez wyprobuje z sola morska :) dzisiaj ide do DM kupic :)

BEATKO ahhh ta pogoda..unas slonko a na weekend ma byc +12 slyszalam :) hihi..wybieramy sie z mezem do aquaparku,bierzemy jonka i jego kuzyna Patricka(5lat) a potem zostawimy u tesciowej i idziemy na drinka TYLKO WE DWOJE:::zobaczymy co z tego bedzie-trzeba kilka rzeczy obgadac bo nie zabbardzo nam sie ostatnio uklada a nie ma nawet kiedy gadac...:(-ahhh te problemy..:(

ja ide po kawusie ale nie mam mleka..kurcze :( bedzie bez-a nie przepadam za taka..
na rosolek wstawione wiec luzik...

chce na 2 danie zrobic udka z ziemniakami ale nie chce robic tak jak zawsze..juz sie nudza..macie jakies pomysly na pycha panierke albo cos takiego??
 
ADUDZ! Gratuluje podwyżki! I zarazem współczuje tego no ojca szefa ;-) Tacy co szpiegują to są najgorsi... Wszedzie wietrzą intryge a Ty - przeproszeniem- nawet w łazience nie pierdniesz bo zrobią z tego afere...

AGA! Dam znać! Jak tylko nie wyleci mi to z głowy! :-D
Też udka dzisiaj robie, upiekę je w brytfance. Takie mężul lubi najbardziej, tzn tylko takie toleruje :baffled: jak kombinowałam z panierką itd to narzekał.. Tyle że gotowe panierki do udek kupowałam :-D Więc same pieczone udka będą, ziemniaczki i ogóreczki kiszone. I luzik :cool2:

My dzisiaj już po spacerku, miałam iśc na chwilę a jak wyszliśmy o 9:40 tak wróciliśmy 3 godziny później :-D Ze znajomą połowe miasta obleciałyśmy :-D łosiek teraz śpi :cool2:

aguś u mnie w małżeństwie to jak na giełdzie.. czasem hossa a czasem bessa :-D
Dosyć często pokłocimy się o drobnostki, ale jeszcze szybciej się godzimy :-p Chociaż raz mieliśmy ciche dni.. My za kilka dni rocznice mamy i zastanawiam się jak ją spędzimy. Tym bardziej że mężul wypisał urlop w dniu rocznicy i dzień po także :-p Ale raczej zrobię romantiko kolacje z winkiem w domu bo łosia i tak nikomu nie sprzedamy na noc ;-)

Aguś mleko ci przesyłam:-D
 

Załączniki

  • krowa_do_dojenia.jpg
    krowa_do_dojenia.jpg
    13,8 KB · Wyświetleń: 45
Ostatnia edycja:
Witam i ja

Mi to się dni już mylą, zrobiłam mężowi kanapki na dzisiaj z serem :errr: To już chyba ze mną zbyt dobrze nie jest :-D

Mała dopiero zasnęła, bo noc była straszna, dwa razy lądowała u nas w łóżku i w zasadzie cała noc z nami, no i że tak zle spała do obudziłyśmy się, uwaga..... sporo po 10 :szok: No i dlatego dopiero teraz wzięło ją na spanie.

Wczoraj jak zasiadłam do kompa, napisałam kawałek posta to się Mała obudziła z rykiem (jakby coś się jej śniło i jakby się czegoś bała) wzięłam ją do nas i tak się moje pisanie skończyło

Do tego jeszcze mó j tata zawiózł wczoraj mamę na pogotowie, bo już taka była słaba że szok, ma przewlekły duszący kaszel, no i może nie jechałą by na pogotowie gdyby nie fakt że ze dwa dni wcześniej była u lekarza i jak on to powiedział NA PŁUCACH RACZEJ NIC SIĘ NIE DZIEJE, a jak się okazało to właśnie ma wirusowe zapalenie płuc. W szpitalu podali jej kroplówkę, zrobili różne badania i puścili do domu

Patra moja bratowa właśnie taki wyciek z piersi zlekceważyła ale nie na tydzień czy miesiąc, ona tak miała dosyć długo (chyba nawet kilka lat) potem zaczęli podejrzewać guza, a w ostateczności raczej nie może mieć już dzieci lub ma z tym problem. Dokłądnie jak to było to już nie pamiętam, ale opytam się mamy i wtedy Ci napiszę, więc tak jak pisałaś to może tak być, więc czym szybciej do cipkologa się wybierz. Nie wiem czy dobrze zauważyłam ale chyba nie masz ć na klawiaturze? Nie że mi to przeszkadza :-D Ale ja też nie miałam no i mam dobrego fachowca od takich spraw, a mianowicie moją Małą, przyśle ją do Ciebie jakby co to może i u Ciebie naprawi bo jak pytam jak to zrobiła to nie bardzo ją rozumiem :-D:-D

No i faktycznie, było co czytać dziewczyny :tak: No i tak trzymać

Aga gdzieś czytałąm o takim pillingu, ale osobiście nie próbowałam, ale skoro pisze że skuteczny to może i ja się zdecyduję, bo tani i zawsze dostępny przynajmniej :-D A gdyby mleko było do tego śwoeżutkie i prosto od krowy to już wogóle sama natura, no i włąśnie do tych celów wykorzystamy krowę od Patry :-D:-D:-D

Dmuchawcu fajnie że się odezwałaś bo już też się martwiłam. A właścwie to Ty znasz płeć maleństwa? Bo chyba nie? Prawda?

Justysia znowu to napiszę WRACAJ DO NAS SZYBCIUTKO.....

A jutro nasz Maylaszek ma urodzinki, a jej jak nie ma tak nie ma :-(:-( A myślałam że torcikiem się podzieli
Maylah hoop hoop!!!! Gdzie jesteś?????

Wogółe to dzięki dziewczyny za info w sprawie mojego nieszczęsnego zęba, a ja nadal nie jestem umówiona na wizytę, a coś czuję że czym będę bardziej zwlekać tym potem będę tego bardziej żałówać :baffled:

Muszę kończyć bo wyczułam kupę o mojej Małęj, muszę ją przebrać czyli pewnie już nie zaśnie
 
Hejka.
Aniu mnie tez wczoraj glowa bolala i szwagra tak samo przyszedl z silowni bo nie umial ćwiczyc ,dzis tez mnie kaczan nawala.
Julek usnal na spacerze,pochodzil ,az w końcu zlapalam go i wsadzilam do wozka ,bo ile mozna.
Wszędzie go pełno ,każdy kąt ,śmietnik itd. jest jego.
Mi elismy dziś księdza,wziął nas na ostatek.
Julka pobłogosławił pogłaskał,a on standardowy tekst ''AŁA''.:-D

AGA a panierka to nie wiem ,ja ostatnio dluzszy czas panierek nie jem ,przyprawy tylko.
Moze platki kukurydziane robilas kiedys??
Albo w orzechach tez panierują.

Ja robie groch pire z boczkiem ,ostatnio ogladalam w tv i super to było do tego surówka i gitara.

STOPI nakładałaś piling i wcierałaś gąbka rozumiem:confused::tak:.
Ja trę się ,ale sama gąbka.

KAMILA mnie również dni się pierdziela .

Moja mama z Niemczech przyjechała ,a miała w marcu szoku byłam ,jak zadzwoniła i mówi ,ze już jest we WROCŁAWIU.
Fajnie bo się za nią stęskniłam,muszę ja do tego onkologa zagonić,bo sobie bimba:angry:.

Patra ciche dni???:szok::szok::szok::szok::baffled:
Ja bym nie umiała,nie wytrzymała bym ,najdłużej były ciche 2 godz.
Ksiadz sie mnie pyta jak tam z Tomkiem ,CZY SIE KŁÓCIMY:-D,ja mowie ,że dziwni jesteśmy bo sie nie kłócimy!:-D

KAROLINKA ODZYWAJ SIE CZESCIEJ.:tak::-)

 
Hej fanki kawy z mlekiem :-D

Pisałam wcześniej posta, ale akurat mężul wszedł z pracy więc sorki.. napiszę tyle co pamiętam, a jest tego niewiele :-D

Kamcia do cipkologa niebawem się wybiorę, muszę zaczekać do "po okresie" :-D A tego fachowca to podeślij bo mój to niestety psuja, która pomimo fuszerki i tak domaga się zapłaty w postaci czekoladki :-D No i jesteś kolejną osobą która narzeka na lekarzy.
Dzisiaj kuzynka do mnie napisała z irlandii. To co ona tam przeszła ze swoim maleństwem to szok :szok: Jej synek urodził się na koniec października, piersią nie karmiła. Niestety u nas to rodzinne, Bozia poskąpiła mleka babeczkom w naszej rodzinie .. Ale do rzeczy. Mały był na mleku modyfikowanym. Miał kolki, wymiotował i.. w ogóle nie robił kupki. Była u jednego lekarza, usłyszała że minie do 3 miesiąca.. U drugiego że to refluks i.. że minie. Kolejny wysłał ich do szpitala, tam usłyszała że to minie :baffled: Ma być po prostu cierpliwa. Ale jak ma być skoro dziecko cały czas płacze, w dzień nie śpi, boli je brzuszek, wymiotuje i nie robi kupki? Dziecko płakało i ona płakała... A oni nawet badań nie zrobili.. Poszła w końcu do dosyć drogiego lekarza polskiego. Ten po 3 minutach badania powiedział że to alergia, dziecko nie trawi krowiego mleka i laktozy. Mały zaczął dostawać mleko sojowe. I problemy się skończyły jak ręką odjął. A najlepsze jest to że ci irlandzcy lekarze się dziwią że takie mleko daje i kto je przepisał, i że ma je jak najszybciej odstawić bo później jej mleka krowiego nie przyjmie :confused: I jeszcze miała taką sytuację, że maleństwu pępek wyskoczył z płaczu i oni kazali to olać, a ten polski lekarz zwrócił na to uwagę i kazał coś z tym robić (nie napisała dokładnie co z tym robili) bo inaczej może przepukliny dostać. Tak więc strasznie narzeka na tamtejszych lekarzy...

Justynko jak ma się konkretny powód do cichych dni to da się to wytrzymać :-p:zawstydzona/y::-) Bo my to z mężem oboje wybuchowi jesteśmy :zawstydzona/y:

No a tak na marginesie to dbajcie o tą krowę co wam daje mleko do kawci :-D Przydałaby się jej jakaś trawka.. zielona, świeża, taka z łąki :-D
 
reklama
PATRA u mnie trawka na wierzchu w dodatku zielona ,tak wiec dla krówki mogę zerwać.:tak::tak::tak:;-)

my na szczęście nie mamy konkret. powodów i mąż wybuchowy nie jest bo jakby byl nieraz atomówka by wyleciała w powietrze .:tak::-D;-)
idę do męża:-).,...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry