• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

reklama
mój to dzisiaj rozrabia na całego.. poślizgnął się i uderzył brodą o kant szafy.. oczywiście guza sobie nabił.. biedaczek..
teraz śpi grzecznie i ja chyba też do niego dołączę, bo coś nie bardzo się czuję..

tak wgl.. to wyszłabym sobie gdzieś potańczyć, ale jak teraz M. nie ma, to cięzko z opieką dla małego..

a powiedzcie mi.. w co się bawicie ze swoimi pociechami? bo ja juz czasami nie mam pomysłu dla mojego zbója, chwilę się pobawi i już coś innego co interesuje.. chociaż zauważyłam, że ostatnio bardzo go zaciekawiły go bajeczki- książeczki. Potrafi długo siedzieć i oglądać, przewijać strony :-)
 
Witam brzoskiwnke.
i WSZYSTKIE INEE BABECZKI.
jA PÓL KALEKA zwichnełam noge na wieczorku ,ale nie jest zle .
Do sklepu nie mam jak isc po chleb:baffled:.
Czekam na Tomasza.

A OGÓLNIE ZABAWA może być, przez cała noc mężuś mi miłość wyznawał:-D:tak::tak::tak:,ach fajne to było.:tak::tak::tak::tak::happy:

Julek zachrypnięty się właśnie zrobił,rano jeszcze nie byl.
Biega i piszczy do tego katar,Karol też sie sMARA i kaszle .:angry:
A ja nawet nie mam jak isc do lekarza z nimi bo auto w pracy.;-)
zobaczymy co dalej bedzie.
tEGO MALEGO wszedzie pełno, nie ogarniam.

Patra MILOSCI I SZCZESCIA.:tak:
kamila SZKODA ,OJ SZKODA.
MOze jakis proroczy;-):-p.

dobra ide zupę gotowac
 
Justysia no to poszalałaś, że aż nóżkę zwichnęłaś :szok:

Patrycja przez te Walentynki wyleciało mi z głowy

Z okazji rocznicy ślubu,
składam najgorętsze życzenia
dużo zdrowia, szczęścia i wiecznej miłości.


:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 

Załączniki

  • 1.jpg
    1.jpg
    28,4 KB · Wyświetleń: 42
kamila fajny ten tort ja tez na lipiec taki zamawiam.
A ja na piata rocznice dałam na msze tzn .jeszcze nie dalam tylko zapisalam u księżulka.:-)
w końcu polówka 10:-D.

Wiesz jeszcze bym poszla gdzies,nie ma z kim za bardzo.
Poszalałabym bardziej jakby nie te buty,pamiętacie czółenka fioletowe na wesele .
5 tanców ok,ale cała noc o nooooł.
A wczesniej zahchaczyłam drugim butem o kokardke która jest przyszyta,ale że tanczylismy wkólko to nie wyrznęłam .Przytrzymałam eis pana ,ale kokardka odpadła:-D:-D:-D.
pozniej juz kozaki ubrałam ,a noga mi nie uleciala w szpilach tylko w płaskich kozakach i nawet nie w tańcu tylko jak szłam:angry::angry::angry:
 
Justysia no czasem tak się zdarza niestety....

A nasze Lipcówki niezle świętują skoro tu taka cisza. Ja byłam tak zajęta w kuchni że nawet nie słyszałam jak M napisał sms że wraca a było to po 17 (czyli wyjątkowo szybko) Niuńka i ja dostałyśmy po róży, no i T też dostała taką jak ja :angry::angry: No ale cóż :eek:
 
no ja świętuje w pojedynke.. mąż miał przyjechać, ale nie dojechał.. nawet nie dał znać :-(
ryczę jak głupia cały wieczór.. juz po dwóch piwach jestem.. jeszcze 3 w zapasie... :P

a tort rewelacja :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry